Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > D. Baeyens: Nie możemy tak po prostu zrezygnować z Ligi Światowej

D. Baeyens: Nie możemy tak po prostu zrezygnować z Ligi Światowej

fot. archiwum

W sobotę Belgowie rozpoczną swoją przygodę z tegoroczną edycją Ligi Światowej. - Możemy powalczyć o pierwsze miejsce w stawce, choć spodziewam się, że będzie to bardzo trudne - przyznał szkoleniowiec czerwonych smoków z Belgii, Dominique Baeyens.

Podopieczni Dominique’a Baeyensa trafili do grupy E Ligi Światowej, w której na pierwszy ogień zmierzą się z Finlandią. Rywalizacja w tej puli zespołów już się jednak rozpoczęła, bowiem po pierwszym dwumeczu są zespoły z Holandii i Portugalii (z obu spotkań z tarczą wychodzili Oranje, którzy najpierw pokonali rywali na ich terenie 3:1, by dzień później zwyciężyć w tie-breaku). – To nie jest słaba grupa. Nie będzie nam łatwo z powodu kontuzji, które przydarzyły się kilku zawodnikom. Wydaje mi się jednak, że możemy powalczyć o pierwsze miejsce w stawce, choć spodziewam się, że będzie to bardzo trudne – przyznał szkoleniowiec czerwonych smoków. Rywalizacji w jednej z ważniejszych imprez rangi światowej z pewnością nie ułatwi mu fakt, że w szeregach jego drużyny doszło do rotacji kadrowych – dołączyli do niej między innymi Lienert Cosemans, Stijn D’Hulst, Thomas Konings czy Gertjan Claes, a sam trener zamierza dawać więcej szans młodszym siatkarzom. Trzon zespołu będą tworzyć zawodnicy dwóch ekip z czołówki ligi belgijskiej – mistrza kraju Knack Roeselare oraz brązowego medalisty Top Volley Precury Antwerpia. – Zadania nie ułatwi nam to, że nie gramy tym samym teamem, co rok temu. Ma to jednak swoje zalety – niektórzy z nowych chłopców będą mieli okazję do maksymalnego wykorzystania swoich boiskowych szans. Wszyscy gracze, których powołałem, są w pełni sił – zapewnił Baeyens.

Celów na ten sezon jest wiele – najważniejszym z nich z pewnością jest udział w mistrzostwach Europy, w których Belgowie zagrają w grupie C razem z Polakami, reprezentacją Białorusi i Słowenii. Szkoleniowiec reprezentacji kraju znad Skaldy i Mozy podkreślił jednak, że jego podopieczni zbyt długo walczyli o możliwość uczestniczenia w Lidze Światowej, żeby można było mówić o tym, że potraktują ten turniej wyłącznie jako mniej ważny etap przygotowań przed imprezą docelową. Rok temu zadebiutowali w rozgrywkach i swój występ mogą uznać za udany. Wzięli udział w barażach o turniej finałowy II dywizji, ale tam musieli uznać wyższość ekipy z Francji. Finalnie uplasowali się na 11. pozycji. – Od lat marzyłem o walce w tego rodzaju zawodach i w końcu udało nam się to osiągnąć. Nie możemy po prostu tak sobie zrezygnować. To prestiżowy turniej, który jest szansą na zaprezentowanie się na bardzo wysokim poziomie i już samo wystąpienie w nim jest sporym wyróżnieniem. Poza tym chcemy także zakwalifikować się do igrzysk olimpijskich w Rio – oznajmił trener czerwonych smoków.

Co ciekawe, jego młodsi podopieczni wezmą udział także w igrzyskach europejskich w Baku, gdzie rywalizować będą w grupie B z Rosjanami, Włochami, Bułgarami, Niemcami oraz Słowacją. Na inne rozwiązanie zdecydował się były szkoleniowiec Noliko Maaseik, Vital Heynen, który zarządził rezygnację z udziału reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów w Lidze Światowej. – Nasza sytuacja jest inna niż w Belgii, łatwiej będzie nam zebrać konieczne do rankingu punkty w Baku – stwierdził Belg, który w napiętym sezonie reprezentacyjnym postanowił dać odpocząć swoim zawodnikom od „mniej opłacalnych” zawodów pod względem zestawień FIVB.



źródło: inf. własna, sporza.be

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved