Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > MKS Będzin chciałby nadal występować w PlusLidze

MKS Będzin chciałby nadal występować w PlusLidze

fot. plusliga.pl

MKS Banimex Będzin nie ma pewności, że tytularny sponsor nadal będzie wspierał zespół. - Nasz plan zakłada, że Banimex nadal będzie z nami, ale jeżeli ziści się zły scenariusz, to klub przecież nie przestanie istnieć - mówi menadżer zespołu Marcin Górski.

MKS ma za sobą debiutancki w historii klubu sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po słabym początku rozgrywek, gdy zagłębiowski zespół jednak przede wszystkim przegrywał – finisz był dużo lepszy i MKS zakończył sezon na 11. pozycji. Drużyna z Będzina wyprzedziła ekipy z Częstochowy, Kielc i Bielska-Białej. Taki wynik osiągnął zespół, który grał wyłącznie polskim składem.

Zagraniczny był za to trener. Włoch Roberto Santilli zastąpił pod koniec minionego roku Damiana Dacewicza i natchnął siatkarzy wiarą, że nie muszą być tylko dostarczycielami punktów. Włocha, niestety, w Będzinie już nie ma. Santilli otrzymał atrakcyjną propozycję objęcia reprezentacji Australii i z niej skorzystał. Z drużyną pożegnał się również jej lider, przyjmujący Miłosz Hebda, który przeniósł się do klubu z Gdańska. A dodatkowo działacze podziękowali za grę Adrianowi Hunkowi, Mikołajowi Sarneckiemu, Grzegorzowi Wójtowiczowi oraz Tomaszowi Tomczykowi. Pozostałym zawodnikom zaproponowaliśmy przedłużenie kontraktów, ale nie ma żadnej pewności, że tak się stanie. W tej materii dużo będzie też zależeć od nowego trenera. Trwają rozmowy z kilkoma kandydatami. Wśród nich są także obcokrajowcy – mówi Marcin Górski, menadżer zespołu.

Gorzej, że wciąż nie wiadomo, czy zespół nadal będzie mógł liczyć na wsparcie firmy Banimex. Niepokój zasiał prezes kobiecego klubu z Dąbrowy Górniczej Robert Koćma, który przesądził, że będzińska firma wycofuje się ze sponsorowania siatkówki. – Ta informacja rzeczywiście zabrzmiała niepokojąco, ale nauczyliśmy się już, że nie ma co przejmować się każdą plotką, która dotyczy naszego klubu. Rozmowy na temat dalszego sponsoringu MKS-u przez Banimex trwają. Władze firmy zawsze były bardzo przychylne drużynie. Jeżeli tylko ekonomia na to pozwoli, to na pewno nas nie zostawią – mówi Górski.



Pieniądze są ważne, gdyż bez nich MKS nie spełni wymogów, jakie stawia przed klubami PlusLiga. – Zdajemy sobie z tego sprawę i jesteśmy gotowi do weryfikacji. Na początek nasza wiarygodność będzie oceniania poprzez to, jak działaliśmy w minionym sezonie. A pod tym względem nie mamy sobie nic do zarzucenia. Klub jest w pełni wypłacalny i dobrze zorganizowany. Naszym problemem był brak hali, ale dzięki gościnie Sosnowca udało się rozwiązać ten problem. Nasz plan zakłada, że Banimex nadal będzie z nami, ale jeżeli ziści się zły scenariusz, to klub przecież nie przestanie istnieć. Mamy drugiego sponsora, jakim jest miasto. A dla Będzina MKS to najlepszy sposób na promocję poprzez sport. Coraz bliżej dnia, gdy w mieście rozpocznie się budowa hali. To ma być obiekt, który będzie żył meczami siatkarzy, a nie puste ściany. MKS nadal chce i będzie grał w PlusLidze – przekonuje Górski.

Więcej w serwisie slask.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved