Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. E: Holendrzy ponownie za mocni dla Portugalczyków

LŚ, gr. E: Holendrzy ponownie za mocni dla Portugalczyków

fot. FIVB

Podobnie jak w pierwszym starciu tegorocznej Ligi Światowej, także tym razem Holendrzy wygrali z reprezentacją Portugalii. Tym razem siatkarze Oranje musieli się trochę bardziej postarać, bowiem do końcowego sukcesu potrzebowali pięciu setów.

Pierwszy set toczył się początkowo w dość wyrównanym tempie, żaden z zespołów nie potrafił wypracować sobie kilkupunktowej przewagi. Holendrzy bardzo dobrze radzili sobie w bloku, m.in. za sprawą Nimira Abdel-Aziza, Portugalczycy natomiast popisywali się doskonałą defensywą. W drugiej fazie seta gospodarze osiągnęli trzypunktową przewagę, a w roli głównej wystąpił Miguel Tavares, którego zagrywka siała spustoszenie w szeregach gości. Od tego momentu portugalska drużyna złapała wiatr w żagle i zaczęła zdobywać punkt za punktem. Holendrzy nie byli w stanie im się przeciwstawić, popełniali coraz więcej błędów. Efektem takiego obrazu gry była wygrana gospodarzy w tej partii 25:17.

Drugą odsłonę meczu lepiej rozpoczęli Holendrzy, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:5. Ich gra opierała się przede wszystkim na doskonale ustawionym bloku, z którym co chwilę musieli mierzyć się gospodarze. Po regulaminowym czasie gry Portugalczykom udało się doprowadzić do remisu 12:12, a bohaterem ostatnich akcji był Andre Lopes. Po chwili jednak na zagrywce pojawił się Dick Kooy i swoim serwisem spowodował, że na tablicy wyników ponownie był korzystny wynik dla Holendrów. Równie dobrze w tym elemencie gry grał Rob Bontje, Portugalczycy natomiast mieli problemy zarówno z przyjęciem, jak i wyprowadzeniem ataku. To wszystko przełożyło się na zwycięstwo Holendrów 25:18 i wyrównanie stanu meczu 1:1.

Trzecia partia to początkowo kontynuacja tej poprzedniej, w której wyraźnie lepsza okazała się Holandia. Nadal holenderska ekipa grała dobrze w bloku i zagrywce, co przekładało się na czteropunktowe prowadzenie. Taki obraz gry utrzymywał się aż do końcówki seta, w której przebudzili się Portugalczycy. Liderem swojej drużyny był Alexandre Ferreira, którego świetna gra w ataku doprowadziła do remisu 22:22. W tym momencie w hali wybuchła euforia, zostały rozbudzone apetyty na wygraną. Portugalia walczyła o każdą piłkę, co ostatecznie przynosiło rezultaty. Set rozstrzygał się na przewagi, ale po znakomitej zagrywce Joao Jose i ataku Hugo Gaspara fani ponownie mogli unieść ręce w geście triumfu, ponieważ to Portugalia zwyciężyła 26:24.



Czwarta partia to najbardziej wyrównany set w tym meczu, przez większość czasu toczyła się punkt za punkt. Od mocnego uderzenia rozpoczęli Holendrzy, którzy po doskonałej zagrywce Nielsa Klapwijka prowadzili 3:1. Po chwili jednak to Portugalczycy wyszli na prowadzenie i na pierwszej przerwie technicznej było 8:6. Dalej trwała wymiana ciosów – ataki Hugo Gaspara i Dicka Kooya, zagrywki Roba Bontje, blok Fabricio Silvy. Dopiero końcówka wyłoniła zwycięzcę tego seta – w niej więcej spokoju zachowali Holendrzy. Reprezentacja Oranje za sprawą, m.in. serwisu Dicka Kooy’a wygrała 25:21.

Tie-break od początku do końca należał do gości, którzy nie zwalniali tempa i chcieli postawić kropkę na „i”. Portugalczycy popełniali błędy, szczególnie w przyjęciu, nie radzili sobie również w ataku. Holendrzy natomiast grali bardzo pewnie, co chwilę zdobywali punkty zagrywką, atakiem i blokiem. W końcówce portugalska drużyna zdobyła się jeszcze na ostatni zryw, zbliżyła się na trzy punkty, a nadzieję w serca kibiców wlał Joao Jose. Po chwili Kay van Dijk zapunktował dwukrotnie atakiem i było już jasne, że to Holandia będzie się cieszyć z wygranej w tym meczu.

Portugalia – Holandia 2:3
(25:17, 18:25, 26:24, 21:25, 12:15)

Składy zespołów:
Portugalia: Ferreira A. (19), Jose (5), Silva (8), Gaspar (24), Tavares (4), Reis (12), Casas (libero) oraz Ferreira M. (2), Da Silva, Oliveira (1) i Sequeira
Holandia: Abdel-Aziz (8), Rauwerdink (1), Kooy (25), van Dijk (21), Koelewijn (6), Bontje (10), Jorna (libero) oraz Van Harskamp, Maan (4), Klapwijk (1), Andringa i Diefenbach (4)

Zobacz również:
Wyniki grupy E Ligi Światowej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved