Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Kwal. do MŚ juniorek: Pewne wygrane Serbek i Francuzek

Kwal. do MŚ juniorek: Pewne wygrane Serbek i Francuzek

fot. archiwum

Mocnym akcentem turniej kwalifikacyjny do MŚ juniorek w Serbii zakończyły gospodynie oraz siatkarki z Francji. Francuzki bez straty seta pokonały Czeszki, w identycznym wymiarze z rywalkami z Turcji rozprawiły się reprezentantki Serbii.

Pierwszy dzień rywalizacji grupy G rozpoczęło spotkanie reprezentacji Francji i Czech. Podopieczne Gaela Le Draouleca do końcowego sukcesu potrzebowały nieco ponad godziny. Reprezentację Francji do triumfu poprowadził duet Gicquel/Fidon, po czeskiej stronie siatki nie zawodziła Michaela Mlejnkova, zdobywczyni 14 oczek w meczu. Francuzki dość szybo zdołały przejąć kontrolę nad przebiegiem zmagań, już w odsłonie premierowej pokazując pełnię swoich możliwości. Odskakując rywalkom na kilka oczek jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (14:11), reprezentantki Francji rozpoczęły z wysokiego C. Wygrana partia premierowa 25:18 była jedynie próbką możliwości Trójkolorowych. Kolejne partie to już pokaz siły siatkarek z Francji i wygrane kolejno do 14 i 13. Spotkanie i wygraną swojego zespołu krótko podsumowała Héléna Cazaute.W przeciwieństwie do spotkania z Turcją zagrałyśmy tym razem agresywnie. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że zespół czeski nie jest tak silny jak reprezentacje Serbii i Turcji, ale cieszę się, że udało nam się utrzymać koncentrację i spokojnie doprowadzić tę grę do końca – przyznała skrzydłowa reprezentacji Francji. Powodów do optymizmu nie miały natomiast siatkarki z Czech. – Bardzo chciałyśmy wygrać, ale reprezentantki Francji były lepsze zarówno w obronie, jak i ataku. Gratuluję rywalkom zwycięstwa – dodała kapitan reprezentacji Czech – Marie Kurkova.

Francja – Czechy 3:0
(25:18, 25:14, 25:13)


 



Również spotkanie kończące zmagania kwalifikacyjne nie przyniosło zbyt wielu emocji. Pewne awansu Serbki nie zamierzały nic ułatwiać rywalkom, wygrywając 3:0. Serbki już od pierwszych akcji spotkania pokazały swoją siłę, w ekspresowym tempie budując dystans punktowy (8:2, 14:4). Kluczem do sukcesu gospodyń okazała się zagrywka odrzucająca Turczynki od siatki. Dystans zbudowany w ten sposób pozwolił podopiecznym Marijany Borcic wygrać 25:10. Nieco bardziej wyrównana była partia kolejna, jednak gra na styku trwała jedynie do etapu drugiej przerwy technicznej. Później sygnał do ataku dała swoim koleżankom Sara Lozo. Liderka reprezentacji Serbii nie zawiodła także tym razem, na przestrzeni całego meczu zdobywając 17 punktów. Decydująca faza drugiej partii to właśnie pokaz siły Serbek w ataku i wygrana 25:20. Idąc za ciosem, miejscowe zdominowały również odsłonę trzecią, podobnie jak w partii premierowej szybko uciekając rywalkom (17:11). Kilkupunktowej przewagi gospodynie już nie zmarnowały, chociaż w końcówce seta Turczynki niebezpiecznie zbliżyły się do nich. Finalnie jednak siatkarki z Serbii wygrały 25:23, stawiając kropkę nad „i”. Wygraną swoich podopiecznych podsumowała trener reprezentacji Serbii. – Nie spodziewałyśmy się zwycięstwa takiego rozmiaru, zwłaszcza po tym, co pokazałyśmy w ostatnich dniach. Jednak okazało się, że potrafimy odnaleźć ten właściwy rytm i jestem bardzo zadowolona z naszej gry – mówiła Marijana Boricic. O klasie rywalek zgodnie mówili przedstawiciele reprezentacji Turcji. – Serbia zagrała perfekcyjnie w bloku, zagrywce, znakomicie układając swoją grę już od pierwszej partii. My natomiast zmarnowaliśmy swoje szanse – dodał trener reprezentacji Turcji, Ataman Güneyligil.

 

Turcja – Serbia 0:3
(10:25, 20:25, 23:25)

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved