Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Lucerne Open: Turniej główny na celowniku Polaków

Lucerne Open: Turniej główny na celowniku Polaków

fot. CEV

Dwie polskie pary walczyły w środę w kwalifikacjach do turnieju głównego zawodów Lucerne Open. Ostatecznie obie zagrają w main draw, choć para Bryl/Kujawiak odpadła po porażce w drugiej rundzie eliminacji. Do naszej pary uśmiechnęło się szczęście.

Pierwsze spotkanie duetu Kosiak/Rudol rozpoczęło się bardzo dobrze dla polskiej pary. Holendrzy tylko momentami nawiązywali walkę w pierwszej odsłonie, a przez większą część seta musieli grać pod dyktando biało-czerwonych. Po świetnie rozegranym secie Polacy trochę spuścili z tonu, co pozwoliło rywalom poderwać się do walki. Po wyrównanym początku (7:7) powoli, ale skutecznie zaczęli do głosu dochodzić Keemink i Vismans. Skuteczny blok pozwolił holenderskiej dwójce objąć prowadzenie 9:8, natomiast błąd w ataku Rudola zwiększył je do 12:10. W dalszej części seta, w dużej mierze dzięki zagrywce, przeciwnicy biało-czerwonych odskoczyli na cztery punkty (17:13). Taka przewaga utrzymywała się jednak krótko, bowiem nasi reprezentanci pokazali, że można wyjść z nawet tak ciężkiej sytuacji. Bardzo dobra gra i presja, jaką zaczęli wywierać na Holendrach Kosiak i Rudol, sprawiła, że na tablicy wyników pojawił się remis 20:20. Chwilę później kontrę skończył Kosiak, a po czasie, o który poprosili przeciwnicy, mecz zakończył kontrą Rudol.

Łatwiejszą i oczywiście wygraną przeprawę mieli też Michał Bryl i Kacper Kujawiak. Polacy z duńskim duetem walczyli odrobinę ponad pół godziny. Jak się okazało, Niemcy Betzien/Rudolf nie stanowili w żaden sposób groźnych rywali. Zarówno w pierwszym secie, jak i w drugiej, kończącej mecz, partii biało-czerwoni prowadzili grę na boisku. Dodatkowo zyskali sporo punktów po błędach przeciwników. W każdym elemencie Polacy mieli znaczną przewagę, szczególnie na siatce, co pozwoliło im tak szybko triumfować.

I runda kwalifikacji:
Kosiak/Rudol POL [1] – Keemink/Vismans NED [32] 2:0

(21:15, 22:20)
Betzien/Rudolf GER [29] – Bryl/Kujawiak POL [4] 0:2
(14:21, 15:21)




Drugi mecz Rudola i Kosiaka rozpoczął się dla Polaków bardzo źle, a z biegiem czasu sytuacja na boisku pogarszała się. Rywale nie grali świetnie, ale to biało-czerwoni sami oddawali im punkty po swoich błędach, a robili to w dodatku seriami (4:8). Przeciwnicy nie musieli bardzo wysilać się, by zdobyć punkt, bowiem kolejne pomyłki duetu z naszego kraju zwiększały dystans. Przy siedmiopunktowej nadwyżce rywali przerwę wykorzystali Kosiak i Rudol (12:7), ale nie zmieniła ona nic, było wręcz jeszcze gorzej. Do słabej gry biało-czerwonych Duńczycy dołożyli blok i kontrę, co pozwoliło im wygrać z bardzo wysoką przewagą (21:9).

Przegrana partia zmobilizowała biało-czerwonych, którzy od pierwszych akcji zaczęli naciskać i po bloku Rudola prowadzili 3:0. Gdy natomiast Kosiak uderzył z kontry, różnica wynosiła 5 punktów. Dwójka z Danii jednak nie odpuszczała i wykorzystała chwilę rozluźnienia w szeregach biało-czerwonych, odrabiając część strat (7:10). Nasi reprezentanci jednak nie odpuszczali i ponownie uciekli na bezpieczną przewagę, a po kontrze Kosiaka było 17:11. Piłkę setową parze z Polski dał Rudol, a partia padła jej łupem 21:15.

Maciej Kosiak i Maciej Rudol rozpoczęli udanie także seta decydującego i po bloku Rudola oraz dwóch kontrach Kosiaka prowadzili 5:1. Rywale zupełnie nie potrafili podjąć walki, a przewaga Polaków rosła (8:2). Ci jednak jeszcze zerwali się do walki i przy wyniku 13:6 przerwę wykorzystali nasi reprezentanci. Po niej dość szybko Kosiak/Rudol uzyskali piłkę meczową (14:8), ale nie mogli zakończyć spotkania. Polacy grali chaotycznie, a Duńczycy walczyli zacięcie, poddali się dopiero po serii zdobytych punktów (15:12).

Michał Bryl i Kacper Kujawiak nie najlepiej rozpoczęli walkę w II rundzie kwalifikacji, a Włosi po dobrej akcji w bloku prowadzili 5:2. Od tego momentu Polacy starali się odrobić straty, ale gdy im się to częściowo udawało, znowu na trzy (9:6) bądź cztery punkty (11:7) uciekali przeciwnicy. W połowie partii biało-czerwoni zaczęli szaleć w obronie i byli blisko wyrównania (13:14). Udało im się to przy stanie 15:15, od razu też włoska dwójka błędem w ataku przekazała na polską stronę prowadzenie (16:15). Od tego momentu reprezentanci Polski złapali wiatr w żagle, zaczęli punktować i po bardzo dobrej akcji na siatce Bryla prowadzili 19:16. To jednak nie wystarczyło, by triumfować w partii. Blok Włochów dał rywalom pierwszą piłkę setową (20:19) i choć nasza dwójka miała jeszcze okazję na zakończenie partii zwycięstwem, uległa w niej 22:24.

Podobnie wyglądał set kolejny – najpierw zaczęli przeważać Włosi, którzy po skutecznej akcji na siatce prowadzili 4:2. Kiedy jednak Bryl zatrzymał rywala blokiem, to biało-czerwoni wyszli na prowadzenie (5:4), a po dwóch autowych atakach przeciwników odskoczyli na 8:5. Chwila lepszej gry Azzurrich sprawiła, że prowadzenie zmieniło strony boiska po raz kolejny (11:10), ale dobry blok Polaków przywrócił wcześniejszy stan (12:11). Od połowy partii Włosi zaczęli podbijać uderzenia biało-czerwonych, co pozwoliło im prowadzić dwoma punktami (19:17). Tej przewagi rywale nie oddali już do końca i spokojnie zakończyli całe spotkanie i wydawało się, że eliminując tym samym polską parę z turnieju.

Michałowi Brylowi i Kacprowi Kujawiakowi jednak sprzyjało szczęście. Ze względu na to, że na zawody nie dojechała jedna para z turnieju głównego, Polacy zostali wylosowani jako lucky loosers i jutro przystąpią do rywalizacji!

II runda kwalifikacji:
Kosiak/Rudol POL [1] – Kildegaard/Abell DEN [16] 2:1
(9:21, 21:15, 15:12)
Ranghieri/Caminati ITA [13] – Bryl/Kujawiak POL [4] 0:2
(24:22, 21:19)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved