Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jakub Peszko: Chcemy zakończyć sezon poztywnym akcentem

Jakub Peszko: Chcemy zakończyć sezon poztywnym akcentem

fot. archiwum

- Będzie to ostatni mecz w sezonie, więc na pewno nie będzie oszczędzania się. My mamy nadzieję, że brązowe medale zostaną w Wyszkowie, ale chłopaki z Suwałk zrobią wszystko, aby odwrócić losy rywalizacji - mówi przyjmujący Campera, Jakub Peszko.

Wiadomo już, że Camper nie obroni mistrzowskiego tytułu sprzed roku. Duży zawód odczuwaliście po przegranej półfinałowej rywalizacji w Krispol I Lidze ze Stalą AZS PWSZ Nysa?

Jakub Peszko: Każdy z nas miał nadziej, że uda nam się ponownie zdobyć mistrzostwo. Szkoda, że nie zrealizowaliśmy tego celu, ale najwyraźniej nie zasłużyliśmy na nie. Każdy sezon jest inny, w każdym zdarzają się różne sytuacje. Nam przytrafiły się kontuzje na kluczowych pozycjach, ale taki jest sport. W półfinale zespół z Nysy okazał się od nas zdecydowanie lepszy. Zagrał on trzy dobre spotkania, ogrywając nas w sportowy sposób. Nam pozostała teraz walka o brąz. Chcemy sezon zakończyć pozytywnym akcentem. Został nam do rozegrania ostatni mecz. Rzucimy na niego wszystkie siły. Wierzę, że obronimy w nim zaliczkę z pierwszego spotkania w Suwałkach.



A kontuzja Łukasza Kaczorowskiego w pierwszym meczu półfinałowym podcięła wam skrzydła?

– Łukasz był naszym kluczowym zawodnikiem w tym sezonie, ale nie możemy mówić, że przez brak jednego zawodnika nie jesteśmy w finale. Na pewno było to dla nas duże osłabienie, ale urazy trzeba wliczać w sport. W zespole jest dwunastu czy czternastu zawodników, aby każdy z nich mógł wejść na boisko, pociągnąć grę zespołu i poprowadzić go do zwycięstwa. Niestety, nie udało się wygrać półfinałowych spotkań, za co wszyscy jesteśmy odpowiedzialni.

Wasza sytuacja potwierdza, że zdecydowanie łatwiej jest osiągnąć sukces niż go bronić…

– Na to wychodzi. Nawet w PlusLidze zespołowi, który wcześniej odniósł sukces, później gra się ciężej. Widać to było po Skrze Bełchatów w tym sezonie. Podobnie stało się w I lidze. My nie obronimy tytułu, ale jeśli zdobędziemy brąz, to i tak będzie to dla nas duży sukces, bo nie jest łatwo przez dwa lata utrzymać się w czołówce ligi.

Czyli nawet brązowy medal by was usatysfakcjonował?

Dokładnie tak. Nawet brązowy medal będzie dla nas dobrym wynikiem w tym sezonie. Medal to jest medal, nie ma co wybrzydzać. Zrobimy wszystko, aby pokonać Ślepsk u siebie i zakończyć sezon pozytywnym akcentem.

Ale już w tym pierwszym meczu o brąz łatwo o wygraną nie było. Przegrywaliście już 1:2. Co najbardziej szwankowało w waszych szeregach na początku spotkania?

– Po wygranym pierwszym secie spuściliśmy trochę z tonu, a zespół z Suwałk powoli się rozkręcał. Jednak później w jego szeregach coraz bardziej widoczne było zmęczenie. Przecież w środę suwalczanie grali piąte spotkanie półfinałowe. Na pewno nie wyrzucili tak łatwo tej porażki z głowy, ponieważ jak się odpada po tak zaciętej walce z rywalizacji o finał, zawsze pozostaje sportowa złość. My mieliśmy zdecydowanie więcej czasu na regenerację i poukładanie naszej gry po niepowodzeniu ze Stalą. Z kolei Ślepsk praktycznie z marszu przystąpił do walki o brąz, więc nie ma się co dziwić, że w jego szeregach widoczne było zmęczenie. Nam udało się odwrócić losy meczu w czwartym i piątym secie. Był to fajny mecz, z dużą dawką dyskusji z sędziami, ale w siatkówce o to chodzi, aby walczyć i dawać z siebie wszystko.

Podobnie wyrównana walka może być w Wyszkowie?

– Oczywiście, to spotkanie może zakończyć się po pięciu setach, a o wyniku mogą decydować niuanse. Ale wracamy do swojej hali i liczymy na wsparcie kibiców. Będzie to ostatni mecz w sezonie, więc na pewno nie będzie oszczędzania się. My mamy nadzieję, że brązowe medale zostaną w Wyszkowie, ale pewnie chłopaki z Suwałk zrobią wszystko, aby odwrócić losy rywalizacji. Zapowiada się ciekawe spotkanie z dużą ilością pozytywnych emocji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved