Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Hutnik Kraków szuka sponsorów i myśli o wzmocnieniach

Hutnik Kraków szuka sponsorów i myśli o wzmocnieniach

fot. archiwum

- Żeby następne sukcesy miały miejsce, trzeba ku temu stworzyć podstawy. Musimy zejść na ziemię i pracować, aby osiągnięty wynik miał przełożenie także na kolejny sezon - mówi po wywalczeniu awansu do I ligi prezes Hutnika Kraków, Mirosław Janawa.

W zakończonych już rozgrywkach zadaniem Hutnika Kraków było wywalczenie awansu do Krispol I Ligi. Jednak słaba runda zasadnicza w jego wykonaniu, kontuzje nękające zespół, a także perturbacje finansowe powodowały, że z biegiem czasu podopieczni trenera Piwowara znaleźli się nieco w cieniu. Wydawało się, że na faworytów do osiągnięcia promocji do wyższej klasy rozgrywkowej wyrastają zespoły z Gorzowa Wielkopolskiego, Sanoka czy Katowic, tymczasem krakowianie utarli nosa rywalom i razem z Czarnymi znaleźli się w gronie I-ligowców. – Nie ukrywaliśmy, że naszym celem był awans do I ligi. Sezon był długi. W jego trakcie zdarzały się różne sytuacje, ale one nie zaciemniły ani zawodnikom, ani działaczom końcowego celu. Mieliśmy słabsze i lepsze momenty, ale od stycznia forma drużyny zaczęła iść w górę. Zaprocentowało to w finałach – powiedział Mirosław Janawa. Bez wątpienia awans na zaplecze PlusLigi jest bardzo wartościowym osiągnięciem, jednak działacze krakowskiego klubu nie zamierzają zasypiać gruszek w popiele i już koncentrują się na budowaniu zespołu na kolejne rozgrywki. – Musieliśmy szybko ochłonąć i zabrać się do pracy. Żeby następne sukcesy miały miejsce, trzeba ku temu stworzyć podstawy. Musimy zejść na ziemię i pracować nad tym, aby osiągnięty wynik miał przełożenie także na kolejny sezon – dodał prezes Hutnika Kraków.

Mimo że w zakończonym już sezonie krakowska drużyna przechodziła perturbacje finansowe, to jej prezes wierzy w to, że przystąpi ona do zmagań w Krispol I Lidze. Ma również nadzieję, że awans na zaplecze elity zachęci sponsorów do inwestowania w małopolską siatkówkę. – Wcześniej rozmawialiśmy ze sponsorami, ale mówiono nam, że jak Hutnik awansuje do I ligi, to łatwiej będzie wesprzeć drużynę. Wszak II liga stanowi zaścianek poważnej siatkówki. Mam nadzieję, że atut transmisji telewizyjnych oraz fakt, że jest to bezpośrednie zaplecze PlusLigi, pomoże nam znaleźć środki na to, aby w I lidze pokazać się z jak najlepszej strony – podkreślił Janawa. – Myślę, że jeszcze w tym tygodniu dojdzie do spotkania przedstawicieli firm i ludzi bezpośrednio zainteresowanych siatkówką w Krakowie, po którym będziemy mieli obraz tego, czego możemy spodziewać się w przyszłym sezonie – opowiedział o najbliższych planach prezes Hutnika.

Jednak już dziś wszystko wskazuje na to, że małopolską drużynę w dalszym ciągu prowadził będzie Jerzy Piwowar, który po 22 latach przerwy ponownie wprowadził ją na zaplecze elity. – Nie widzimy powodów, aby tej współpracy nie kontynuować, tym bardziej że przyniosła ona tak dobre efekty – podkreślił sternik krakowskiego klubu. Wiele wskazuje na to, że nie dojdzie w nim do wielkich zmian personalnych, a jedynie do wzmocnień newralgicznych pozycji. – Generalnie nie przewidujemy rewolucji w składzie, ponieważ zespół sam wywalczył awans do I ligi. Na pewno pojawią się wzmocnienia na kluczowe pozycje, ale myślimy o trzech, czterech nowych zawodnikach. Dotychczasowe wyniki osiągane przez drużynę pokazują, że stopniowe zmiany są właściwym kierunkiem działania klubu – zakończył Janawa.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved