Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A kobiet: Katarzyna Skorupa znów pod ścianą

Serie A kobiet: Katarzyna Skorupa znów pod ścianą

fot. archiwum

Po wygranej w drugim meczu rywalizacji finałowej siatkarki Pomì Casalmaggiore ponownie zanotowały potknięcie. Po raz kolejny ekipa z Novary potwierdziła swoją siłę, wygrywając na własnym terenie. Tym samym to Igor Gorgonzola jest o krok od scudetto.

Już początek meczu układał się po myśli podopiecznych Luciano Pedulli. Siatkarki z Novary bezbłędnie wykorzystały atut własnej hali. Ustawiając sobie grę serwisem, już po kilku minutach odsłony premierowej miejscowe prowadziły 8:3, a była to dopiero próbka możliwości gospodyń. Szybko do roli liderki swojego zespołu wyrosła Katarina Barun, zdobywczyni 22 oczek na przestrzeni całego spotkania utrzymywała blisko 50-procentową efektywność zagrań. Poza punktowymi atakami liderka Novary zaznaczyła swoją obecność również w zestawieniu punktowych bloków (4 oczka). Odsłona pierwsza to przede wszystkim dominacja gospodyń na siatce, Katarzyn Skorupa próbowała rozrzucać blok rywalek, jednak skuteczność Pomì wciąż nie była wystarczająca. Barun i jej koleżanki systematycznie budowały dystans punktowy (16:12, 21:17). Chwilowy zryw zespołu Davide Mazzantiego w końcówce partii nie zdołał już odwrócić sytuacji i kontrolując przebieg zmagań, miejscowe wygrały 25:19.

Odsłona druga to przede wszystkim spadek skuteczności zagrań miejscowych i nieco lepsza gra Katarzyny Skorupy i jej koleżanek. Pomì wróciło do gry, jednak początki seta nie były dla przyjezdnych najłatwiejsze. Podopieczne Davide Mazzantiego mogły jednak liczyć na duet Gibbemeyer/Tirozzi, systematycznie poprawiający sytuację swojego zespołu. I tak ekipa polskiej rozgrywającej prowadził 8:3 na pierwszej przerwie technicznej. Miejscowe nie unikały ryzyka, po raz kolejny próbując odrzucić rywalki od siatki. Jednak tym razem nawet serwisy Klineman i Chirichelli nie były w stanie zniwelować dystansu (11:5). Kiedy wydawało się, że sytuacja zespołu trenera Pedulli jest niemal beznadziejna, ponownie do głosu doszła Barun i dystans zmalał do trzech oczek (12:15). Miejscowe nie ustrzegły się błędów własnych (Hill), podczas gdy w szeregach Pomì dobrze do gry wprowadziła się Bianchini, punktując bezpośrednio zagrywką. Skuteczne serwisy nominalnej zmienniczki dały przyjezdnym kolejne kontry, a tych szans nie marnowały liderki przyjezdnych. Tym samym w końcówce seta, po imponującym finiszu siatkarki Pomì prowadziły kilkoma oczkami. Nie był to koniec emocji i finalnie triumfatora miała wyłonić gra na przewagi, w tej więcej „zimnej krwi” zachowały przyjezdne, wygrywając 25:23 i wyrównując stan zmagań.

Wyciągając wnioski z wcześniejszych fragmentów meczu, w partii kolejnej niemal od początku siatkarki obu ekip od razu przystąpiły do ataku. Efektem wyrównanej rywalizacji była gra na styku (5:5). Szybciej do głosu doszły miejscowe. Hill popisała się skutecznym blokiem na Stefanović, rozpoczynając budowanie dystansu punktowego (7:5). W ekipie gości pojawiły się problemy z przyjęciem, rywalki serwisem typu float gnębiła Martina Guiggi, w ataku nie myliła się Klineman i gospodynie prowadziły już 12:6. Sytuację swojego zespołu próbował ratować trener Mazzanti, jednak rotacje, które przynosiły oczekiwane rezultaty kilkanaście minut wcześniej, tym razem okazały się nieskuteczne. Po efektownym bloku Klineman i Guiggi na Ortolani było już 18:9. Miejscowe nie ustrzegły się błędów własnych, co wykorzystała Katarzyna Skorupa i jej koleżanki, niwelując nieco dystans. Tej przewagi przyjezdne nie były jednak w stanie odrobić, partię zakończyła Hill (25:19).



Po blisko 1,5-godzinnej walce sytuacja zespołu polskiej rozgrywającej nie była więc najlepsza. Jednak siatkarki Pomì nie zamierzały nic ułatwiać rywalkom, gra na styku tym razem utrzymywała się nieco dłużej. Zagrania Tirozzi i Gibbemeyer pozwoliły podopiecznym Davide Mazzantiego zapisywać na koncie kolejne punkty. W tej części meczu siatkarki gości poprawiły skuteczność zagrań na siatce, jednak przy 67-procentowej efektywności zagrań gospodyń progres okazał się niewystarczający. Jeszcze przed drugą przerwą techniczną sygnał do ataku dała swoim koleżankom Barun i w ekspresowym tempie podopieczne Luciano Pedulli uciekły rywalkom (17:12). Reagując na poczynania swoich podopiecznych, Davide Mazzanti poprosił jeszcze o czas. Przerwa na niewiele się zdała, pojedyncze skuteczne zagrania Pomì przeplatały seriami zdobywane punkty przez gospodynie. Odsłonę i całe spotkanie zakończyła Guiggi. Triumfując 25:17 i w całym meczu 3:1, Igor Gorgonzola Novara objął prowadzenie 2:1 i do scudetto siatkarkom trenera Pedulli brakuje już tylko jednego zwycięstwa.

Igor Gorgonzola Novara – Pomì Casalmaggiore 3:1
(25:19, 23:25, 25:19, 25:17)

Stan rywalizacji: 2:1 dla Igor Gorgonzola Novara

Zobacz również:
Wyniki play-off Serie A kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved