Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Tie-break w pierwszym meczu o trzecie miejsce

I liga M: Tie-break w pierwszym meczu o trzecie miejsce

fot. archiwum

Z pierwszego spotkania o trzecie miejsce Krispol I Ligi siatkarzy zwycięsko wyszli podopieczni Jana Sucha. Zeszłoroczni mistrzowie zaplecza PlusLigi potrzebowali aż pięciu setów, by przechylić szalę zwycięstwa i pokonać zespół Ślepska Suwałki.

Drużyna Ślepska Suwałki już na początku inauguracyjnego seta nie pokazała się ze zbyt dobrej strony. Błędy, które wkradły się w grę podopiecznych Piotra Poskrobko, pozwoliły zespołowi Campera bez większych starań osiągnąć czteropunktowe prowadzenie (8:4). Po przerwie technicznej role zespołów nieco się odwróciły. Gra gospodarzy zdecydowanie się poprawiła, natomiast to rywale zaczęli popełniać błędy. W rezultacie na tablicy wyników chwilę później widniał stan 15:15. Od tego momentu oba zespoły toczyły wyrównaną walkę punkt za punkt. Skutecznym zagraniom Wojciecha Winnika odpowiadały punktowe akcje Jakuba Peszko. Taki zacięty bój drużyny toczyły aż do końca partii, którą ostatecznie zakończył Camper (26:24).

Niemal całą drugą partię tym razem zespół miejscowych był o krok przed rywalami. Skuteczne ataki ze skrzydeł, a także bardzo dobra gra blokiem gospodarzy pozwoliły im wyjść na trzypunktowe prowadzenie (10:7). W dalszym ciągu jednak oba zespoły popełniały wiele błędów w polu zagrywki. Drużynie Jana Sucha udało się dobić do przeciwnika (14:14), przez chwilę tocząc walkę punkt za punkt, jednak zespół Ślepska ponownie oddalił się od drużyny z Mazowsza (20:16). W końcówce partii powtarzające się błędy gości sprawiły, że drugi set padł łupem gospodarzy (25:21).

Trzecia odsłona spotkania niewiele różniła się od poprzedniej. Partię lepiej rozpoczęli gospodarze, jednak wciąż nie potrafili odskoczyć od rywali na więcej niż dwa, trzy oczka. Wyszkowianie dobijali do miejscowych, tocząc przez krótki okres zacięty bój, jednakże podopieczni Piotra Poskrobko ponownie odskakiwali. Taki scenariusz gry powtarzał się kilka razy w tym secie. Ostatnie akcje partii także do złudzenia przypominały poprzednią odsłonę, gospodarze wygrali 25:21.



Set numer cztery do połowy to walka o każde oczko. Żaden z zespołów nie potrafił oddalić się od rywala. Obie drużyny bardzo dobrze prezentowały się w niemal każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Powtarzające się dotychczas błędy zostały zniwelowane zarówno przez zespół z Suwałk, jak i Wyszkowa. Kluczowym w tym secie okazał się stan 13:13, wtedy też przyjezdni raz po raz oddawali punktowe zbicia, ale także sukcesywnie zatrzymywali wszelki atak wyprowadzony przez rywali. Zawodnicy ubiegłorocznego zwycięzcy I ligi walczyli o każdy punkt, dzięki czemu czwarty set mogli zakończyć na swoją korzyść 25:20, doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Przez większą część ostatniej partii ekipa przyjezdnych przodowała nad zespołem Ślepska. Miejscowi dwoili się i troili, by wyjść na prowadzenie, jednak goście sukcesywnie bronili swojego wyniku. Dobre zagrania Sebastiana Wójcika skutecznie oddalały wyszkowian od rywali, którzy wciąż nie potrafili zniwelować błędów własnych. Tak sprawna gra podopiecznych Jana Sucha pozwoliła zespołowi wygrać tie-breaka 15:11, a tym samym całe spotkanie 3:2.

Ślepsk Suwałki – Camper Wyszków 2:3
(24:26, 25:21, 25:21, 20:25, 11:15)

MVP: Jakub Peszko

Składy zespołów:
Ślepsk: Skrzypkowski, Rudzewicz, Winnik, Modzelewski, Schamlewski, Gonciarz, Andrzejewski (libero) oraz Urbanowicz, Smoliński, Kluth, Makowski i Rawiak
Camper: Główczyński, Faryna, Wójcik, Kowalczyk, Zrajkowski, Peszko, Sobczak (libero) oraz Wojtkowski, Woroniecki, Szulik, Rutecki i Obrębski

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved