Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Małgorzata Gogołek: Za mną sezon pełen nowych wyzwań

Małgorzata Gogołek: Za mną sezon pełen nowych wyzwań

fot. archiwum

- Jestem zadowolona ze swojej postawy, gdyż sezon ten postawił przede mną nowe wyzwania, które starałam się jak najlepiej realizować - mówi Małgorzata Gogołek, przyjmująca Wisły Warszawa, z którą wywalczyła awans do I ligi.

Wisła Warszawa ma za sobą bardzo udany sezon. Klub, który był beniaminkiem drugiej ligi kobiet, nie dość, że nie przegrał żadnego meczu, to jeszcze wywalczył awans do I ligi. – Jestem bardzo szczęśliwa, że udało nam się zrealizować w tym sezonie cel, który postawili przed nami trener, zarząd klubu, kibice oraz my same. Mimo że startowałyśmy z pozycji beniaminka, udało nam się zbudować silny, stabilny i równy zespół, który nie zaznał smaku porażki we wszystkich 21 spotkaniach – powiedziała dla oficjalnej strony klubowej Małgorzata Gogołek, przyjmująca Wisły.

Zawodniczka zarówno w turnieju półfinałowym, jak i finałowym o awans musiała z konieczności zagrać na innej pozycji niż jej nominalna i kibice mogli obserwować jej poczynania na środku siatki. Ze swojego zadania siatkarka wywiązała się bez zarzutu. – Jestem zadowolona ze swojej postawy, gdyż sezon ten postawił przede mną nowe wyzwania, które starałam się jak najlepiej realizować. Zmuszony zaistniałą w drużynie kontuzją trener z mojej nominalnej pozycji, jaką jest przyjęcie, przestawił mnie na środek siatki. Mimo że początkowo nie czułam się tam jak „u siebie”, to z meczu na mecz nabierałam coraz więcej pewności, a gra przynosiła mi jeszcze więcej radości – skomentowała Gogołek.

Nie po raz pierwszy pochodząca z Warszawy siatkarka wywalczyła awans ze swoją drużyną do wyższej klasy rozgrywkowej – zdarzyło się jej to już dwukrotnie z poprzednimi zespołami, w tym z Legionovią Legionowo awansowała do Orlen Ligi. – Cieszę się, że mogłam pomóc zespołowi i po raz trzeci w karierze wywalczyć awans do wyższej ligi. Jestem bardzo wdzięczna sztabowi szkoleniowemu, zarządowi i moim koleżankom za wspólną pracę, śmiech, pot i łzy szczęścia na koniec. Mam nadzieję, że przed nami wszystkimi jeszcze wiele sukcesów czy to w barwach Wisły, czy po przeciwnych stronach siatki – zakończyła swoją wypowiedź siatkarka.



źródło: inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved