Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Łukasz Żygadło: Liga włoska wróci na szczyt

Łukasz Żygadło: Liga włoska wróci na szczyt

fot. Joanna Skólimowska

Energy I.T. Diatec Trentino rywalizuje w finale Serie A z zespołem z Modeny. - Wolę się nastawić na pięć trudnych spotkań niż na szybkie zakończenie finału - powiedział Przeglądowi Sportowemu Łukasz Żygadło, dla którego to już piąty bój o scudetto w karierze.

W poprzednich latach o zwycięstwie we włoskiej lidze decydowały turnieje, natomiast w tym sezonie wrócono do klasycznego rozgrywania meczów finałowych do trzech zwycięstw. Łukasz Żygadło, rozgrywający Energy I.T. Diatec Trentino nie najlepiej wspomina poprzednie występy w finałach Serie A, a tych było już cztery. – Tych jednodniowych finałów wolałbym nie wspominać, bo to zawsze była loteria. W finałach rozgrywanych do kilku zwycięstw gra się zdecydowanie lepiej, bo nie po to pracuje się cały sezon, żeby tylko jeden mecz decydował o mistrzostwie kraju. Wyobraźmy sobie, że po ciężkim boju z Perugią w półfinale mieliśmy grać jednodniowy finał na neutralnym terenie z Modeną, która miała łatwiejszą przeprawę w półfinale i kilka dni więcej na odpoczynek. To nie miałoby w ogóle sensu. Dziwny system rozgrywek mieli w tym sezonie Turcy. Halkbank Ankara z Michałem Kubiakiem i Marcinem Możdżonkiem w sezonie zasadniczym wygrywał wszystkie spotkania, a o złotym medalu decydowały dwa turnieje, w których wcześniejsze zdobycze nie miały żadnego znaczenia. Uważam taki system rozgrywania meczów finałowych za niesprawiedliwy. Rywalizacja od trzech zwycięstw jest chyba najlepszym rozwiązaniem – powiedział Polak.

W tym sezonie klub z Trento zaprezentował się fantastycznie w rundzie zasadniczej oraz w fazie play-off, co doprowadziło do gry w finale z zespołem z Modeny. W rywalizacji jest remis 1:1. W pierwszym meczu podopieczni Radostina Stojczewa wygrali po ciężkim, pięciosetowym pojedynku, natomiast na wyjeździe w drugim spotkaniu ulegli 1:3. – Modena była budowana, żeby zdobyć scudetto. Ma od nas większy budżet, ale na szczęście nie zawsze to się liczy. W rundzie zasadniczej wygraliśmy z Modeną dwukrotnie, pokonaliśmy ich także w pierwszym meczu finału – przyznał z nadzieją. Do tej pory Diatec Trentino było niepokonane na własnej hali i w tym może upatrywać swojej szansy na zdobycie mistrzostwa, bowiem nawet jeśli dojdzie do piątego meczu, będzie on rozegrany w Pala Trento. – W podobnym tonie wypowiadają się nasi kibice, którzy bardzo emocjonalnie podchodzą do naszych meczów i cały czas dają nam duże wsparcie. Wszyscy byśmy sobie życzyli, żeby ta rywalizacja finałowa skończyła się jak najszybciej, ale zdajemy sobie sprawę, że ciężko na to liczyć. Atmosfera w hali w Modenie będzie niesamowicie gorąca, więc wolę się nastawić na pięć trudnych spotkań niż na szybkie zakończenie finału – dodał siatkarz.

Pomimo wielu głosów o spadku renomy ligi włoskiej w stosunku do poprzednich lat Żygadło uważa, że w rzeczywistości tak nie jest. – Nie zgadzam się z tą opinią. W tym sezonie gdyby nie problemy finansowe Copry Piacenza, we Włoszech byłoby siedem lub osiem zespołów prezentujących wysoki poziom. Boleśnie przekonała się o tym drużyna Barta Kurka – Cucine Lube Treia, odpadając w ćwierćfinale z Latiną. To powodowało, że liga włoska była emocjonująca, wymagająca i trudna. Po raz drugi z rzędu zabrakło tylko awansu do Final Four Ligi Mistrzów – przyznał rozgrywający, po czym dodał, że w nadchodzącym sezonie Serie A może ponownie wrócić na szczyt, bo wracają do niej wielkie gwiazdy, które będą decydowały o poziomie ligi. – Powrót Juantoreny czy przyjście Lucasa Saatkampa do Modeny niewątpliwie podwyższą poziom ligi. Teraz pozostanie jeszcze kwestia dobrego występu włoskich zespołów w Lidze Mistrzów – zakończył Żygadło.



Więcej w Przeglądzie Sportowym


źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved