Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Niemcy: VfB Friedrichshafen wróciło na mistrzowski tron

Niemcy: VfB Friedrichshafen wróciło na mistrzowski tron

fot. archiwum

Pięć spotkań trwała walka o tytuł mistrzowski w Niemczech. Ostatecznie złote medale odebrali Alan Wasilewski i jego koledzy. Drużyna Steliana Moculescu wraca na mistrzowski tron po trzech sezonach nieobecności. To trzynasty złoty medal w historii klubu.

Początek meczu był wyrównany, ale po ataku Adriana Gontariu i dobrej zagrywce Maximiliano Gauny było już 4:1 dla gospodarzy. Siatkarze VfB przystąpili do tego meczu bardzo naładowani. Dobra zagrywka Baptiste Geilera i szczelny blok pozwoliły im prowadzić na przerwie technicznej 8:3, a po błędzie Roba Bontje już 9:3. Berlińczycy grający bez kontuzjowanego Paula Carrolla jednak się nie poddawali, wykorzystali kłopoty w ataku Gontariu i o czas musiał prosić trener Moculescu (9:6). Kolejne kłopoty rumuńskiego atakującego pozwoliły obrońcom tytułu zbliżyć się na dwa oczka, ale po raz kolejny Gauna dołożył dobrą zagrywkę (14:10). Czteropunktowe prowadzenie „Fryderyki” utrzymały na drugim czasie technicznym. Siatkarze VfB grali skutecznie w ataku, odrzucili rywali od siatki zagrywką, działał także blok i za sprawą dobrych akcji Adriana Gontariu prowadzili już 21:15. Znakomitą paradą w tej części seta popisał się także rozgrywający ostatni mecz w barwach VfB Jenia Grebennikov. Przy stanie 24:16 gospodarze mieli już piłki setowe. Podopieczni Marka Lebedewa obronili za sprawą Roberta Kromma trzy z nich, ale ostatni atak Baptiste Geilera okazał się już skuteczny.

Od bardzo długiej akcji zakończonej blokiem na Christianie Dünnesie rozpoczęła się gra w secie numer dwa, a do remisu doprowadził Kromm. Po błędach rywali aktualni mistrzowie kraju prowadzili 3:1. Tym razem to BRV rozpoczęło dobrze w ataku i na zagrywce (Bontje), co pozwoliło mu prowadzić 8:4 na pierwszym czasie technicznym, a kolejne dobre serwisy byłego gracza Jastrzębskiego Węgla pozwoliły jeszcze tę przewagę powiększyć (10:4). Ekipa z Berlina pewnie kontrolowała boiskowe wydarzenia przede wszystkim dzięki dobrej zagrywce (Kmet) i prowadziła już 15:7. Goście byli bardzo skuteczni w ataku, w boisko rywali wpadały niemal wszystkie ich piłki (20:12). Zepsuty serwis dał przyjezdnym piłki setowe, a Christian Dünnes po chwili zakończył tę część meczu.

Początek trzeciej partii był bardzo wyrównany, dopiero po skutecznym ataku Christiana Dünnesa goście odskoczyli na 4:2. ale szybko na tablicy był już remis 5:5. Dobra zagrywka Marteena van Gardenera pozwoliła wicemistrzom Niemiec zejść na przerwę techniczną z jednopunktową przewagą. W miejsce słabiej dysponowanego Gontariu grał Michal Finger. VfB odskoczyło na 10:8, a kiedy Günthör zatrzymał Bontje, było już 12:9. Obie ekipy jednak zostawiały na boisku mnóstwo serca i zdrowia, nie brakowało długich akcji (15:11). Na przerwie technicznej podopieczni Steliana Moculescu prowadzili różnicą trzech punktów, a po błędzie rywali – już czterech (19:15). Już do końca seta nie pozwolili odebrać sobie prowadzenia, do gry dobrze wprowadził się Finger (23:19), a zagrywkę dołożył wprowadzony zadaniowo Jan Zimmermann (24:19). Ostatnie słowo należało jednak do Gauny, który otrzymał odważnie wrzuconą przez Toniuttiego piłkę i skończył atak.



Od stanu 4:1 partię numer cztery rozpoczęli gospodarze, ale po własnym błędzie pozwolili rywalom zbliżyć się na jedno oczko (5:4). Skuteczność utrzymywał jednak Michal Finger (7:4). W pewnym momencie gospodarzom przydarzył się przestój, a po ataku Touzinsky’ego to Berlin Recycling Volleys prowadził 9:8. Dobra zagrywka Robeta Kromma pozwoliła jego drużynie wyjść już na dwupunktowe prowadzenie (14:12). Jeszcze przed przerwą techniczną miejscowi doprowadzili do remisu i stało się niemal jasne, że losy seta będą ważyły się do samego końca. Berlińczycy znowu odskoczyli na dwa oczka, ale zaraz ponownie był remis po dobrej zagrywce Gauny, kiedy sprytnie blok obił… Toniutti, to gospodarze byli już na prowadzeniu. Po udanej akcji Maxa Günthöra w bloku VfB miało już w końcówce dwupunktowe prowadzenie i o czas poprosił Mark Lebedew (21:19). Poskutkowało, bo siatkarze z Berlina natychmiast wyrównali. Atak van Gardenera dał miejscowym piłkę meczową (24:23), ale skończyło się wszystko grą na przewagi, którą zakończył Adrian Gontariu, dając tytuł mistrzowski swojej drużynie i kończąc tym samym trzyletnie panowanie BRV.

MVP: Robert Kromm i Marteen Van Garderen

VfB Friedrichshafen – Berlin Recycling Volleys 3:1
(25:19, 18:25, 25:20, 26:24)

Składy zespołów:
VfBcFriedrichshafen: Gauna (14), van Garderen (19), Günthör (12), Gontariu (6), Geiler (7), Toniutti (3), Grebennikov (libero) oraz Wasilewski, Finger (10) i Zimmermann (1)
Berlin Recycling Volleys: Touzinsky (11), Kromm (20), Shoji K. (1), Kmet (9), Dünnes (17), Bontje (2), Shoji E. (libero) oraz Spirovski, Fischer (2), Kühner, Krystof i De Marchi (1)

Wyniki poprzednich spotkań finałowych:

VfB Friedrichshafen – Berlin Recycling Volleys 3:1
(25:20, 23:25, 25:17, 25:23)

Berlin Recycling Volleys – VfB Friedrichshafen 3:2
(22:25, 25:19, 25:18, 20:25, 15:10)

VfB Friedrichshafen – Berlin Recycling Volleys 0:3
(24:26, 21:25, 15:25)

Berlin Recycling Volleys – VfB Friedrichshafen 2:3
(25:20, 21:25, 27:25, 23:25, 14:16)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Bundesligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved