Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Faworyci nie zawiedli

II liga M: Faworyci nie zawiedli

fot. archiwum

W pierwszym dniu turnieju finałowego II ligi mężczyzn faworyci nie zawiedli. Katowicki TKKF w trzech partiach pokonał zespół UKS Centrum Augustów, a podobny wynik na swoim koncie odnotował GTPS Gorzów Wlkp., który wygrał z Bielawianką Bielawa.

Inauguracyjne spotkanie turnieju lepiej rozpoczął zespół z Augustowa, który dzięki skutecznym atakom ze skrzydeł objął prowadzenie 3:1. Na odpowiedź katowiczan nie trzeba było jednak długo czekać – Czarni swoją mocną zagrywką odrzucili przeciwników od siatki i po chwili było już 5:4. W dalszej części partii gospodarze sukcesywnie oddalali się od rywali. Skuteczna gra blokiem sprawiła, że z każdą piłką zespół ze stolicy Śląska sukcesywnie powiększał swoją przewagę (18:12). Wtedy też o czas dla swojego zespołu poprosił trener gości. Choć augustowianom udało się zdobyć kilka oczek, na odrobienie punktów było już za późno. Katowicki TKKF wygrał pierwszą partię 25:18.

Druga odsłona spotkania ponownie rozpoczęła się od prowadzenia przyjezdnych (7:3). Dobre ataki Macieja Naliwajko, a także mocne zagrywki, którymi popisywali się zawodnicy Czarnych, pozwoliły zespołowi odrobić straty (11:11), a chwilę potem wyjść na prowadzenie (13:11). Choć w dalszej części partii gościom udało się wyrównać stan gry (15:15), to katowiczanie szli niczym burza. Przerwy dla zespołu, a także zmiany na boisku nie pomogły drużynie z Augustowa. Bezwzględny w ataku Naliwajko zakończył drugiego seta (25:18).

Trzecia partia tym razem rozpoczęła się lepiej dla gospodarzy. Szczelnie ustawiony blok, a także skuteczna zagrywka pozwoliły katowiczanom wyjść na czteropunktowe prowadzenie (4:0). Przyjezdni nie dali jednak za wygraną i dzięki efektywnym atakom odrobili punkty, a nawet sami zasiedli na fotelu lidera (6:5). Taki stan nie trwał jednak zbyt długo. Czarni w samą porę obudzili się i ponownie rozpoczęli budowanie przewagi (16:8). Choć augustowianie dwoili się i troili, taki stan gry był już nie do odrobienia. Na nic zdały się zdobyte pojedyncze punkty drużyny z Podlasia. Katowiczanie wygrali kolejną, trzecią partię 25:19, a całe spotkanie 3:0



TKKF Czarni Katowice – UKS Centrum Augustów 3:0
(25:18, 25:18, 25:19)

Drugie spotkanie pomiędzy GTPS-em Gorzów Wielkopolski a Bielawianką Bester Bielawa także nie sprawiło niespodzianki. Początkowo drużyny toczyły wyrównaną walkę punkt za punkt, wzajemnie zmieniając się na prowadzeniu. Przy stanie 7:7 gorzowianie za sprawą skutecznych ataków rozpoczęli budowanie przewagi, która w dalszej części partii urosła aż do pięciu oczek (13:8). Zespół z Bielawy nie pozostał jednak bierny i za sprawą skutecznej gry Michała Tomiałowicza odrobili straty (15:15). Od tego momentu drużyny ponownie toczyły wyrównaną walkę i żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwa oczka. W końcówce zawodnicy z Dolnego Śląska stracili resztki zimnej krwi i przy stanie 24:24 błąd w polu zagrywki, a następnie autowy atak zespołu zakończył pierwszą partię na korzyść gorzowian (26:24).

Następny set spotkania niewiele różnił się od poprzedniego. Zespoły toczyły walkę punkt za punkt. Skutecznym zagraniom Alexa Strubbe odpowiadały efektywne akcje Pawła Gajowczyka. Podobnie jak w pierwszej odsłonie, remis 7:7 okazał się kluczowym, wtedy Wielkopolanie stopniowo oddalali się od rywala. Trener Marcin Jarosz starał się ratować sytuację na boisku, prosząc o czas dla swojego zespołu (15:10). Bielawianie bardzo mozolnie odrabiali straty, jednak w końcu udało im się dobić do przeciwników, głównie za sprawą błędów, które coraz częściej zdarzały się GTPS-owi (19:19). Gorzowianie w końcówce nie odpuścili i wygrali drugiego seta 25:22.

W trzeciej, a jak się później okazało – ostatniej partii gra obu ekip była bardzo nierówna. Na próżno było szukać lidera w tym spotkaniu. Gorzowianie co chwilę wychodzili na prowadzenie, jednak rywale systematycznie do nich dobijali. Jedyna dłuższa przewaga Wielkopolan pojawiła się dopiero pod koniec spotkania. Z bardzo dobrej strony pokazał się wtedy Łukasz Ożarski i to za sprawą świetnych zagrań przyjmującego zawodnicy GTPS-u cieszyli się pierwszą wygraną w turnieju.

GTPS Gorzów Wielkopolski – Bielawianka Bester Bielawa 3:0
(26:24, 25:21, 25:22)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-05-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved