Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Skra po raz drugi lepsza od jastrzębian

PlusLiga: Skra po raz drugi lepsza od jastrzębian

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Mistrzowie Polski zrobili drugi krok w kierunku brązowego medalu PlusLigi. Bełchatowianie w Jastrzębiu wygrali 3:0 i mają na koncie już dwa zwycięstwa, a we wtorek w Bełchatowie mogą już zakończyć całą rywalizację i skończyć sezon pozytywnym akcentem.

Drugi mecz „małego finału” lepiej rozpoczęli przyjezdni. Początkiem dobrej gry bełchatowian był blok Facundo Conte na Michale Łasko. Atakujący Jastrzębskiego Węgla szybko się zrehabilitował, jednak kolejne akcje należały do podopiecznych Miguela Falaski (3:1). Po nieco sennym początku miejscowi szybko doszli do głosu, na skrzydłach nie zawodzili Bartman z Łasko, w polu serwisowym znakomicie prezentował się Alen Pajenk. To właśnie punktowa zagrywka Słoweńca pozwoliła ekipie ze Śląska odzyskać kontakt punktowy z rywalem (5:6), a po efektownych zagraniach Łasko prowadzić 8:7 na pierwszej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry więcej pewności w swoich poczynaniach prezentowali goście, przy serii dobrych zagrywek Wlazłego odzyskując kontrolę nad przebiegiem zmagań (9:8). Budowaniu dystansu przez bełchatowian sprzyjały niewymuszone błędy własne podopiecznych Roberto Piazzy i w ekspresowym tempie strata wzrosła do trzech oczek. Włoski szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla przywołał jeszcze swoich podopiecznych do siebie, jednak przerwa na niewiele się zdała. Zdobywanie kolejnych punktów przychodziło jastrzębianom z trudem, podczas gdy goście z Bełchatowa pewnie zmierzali do celu, prowadząc podczas kolejnej regulaminowej przerwy w grze 16:13. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, kolejny zryw jastrzębian i atak Wlazłego w taśmę przywróciły nadzieję sympatykom Jastrzębskiego Węgla (16:17). Po raz kolejny jednak dały o sobie znać przestoje i problemy jastrzębian z wyprowadzeniem kończącego ataku w pierwszej akcji. W kontrach nie mylili się goście, przy kolejnej serii prowadząc już 20:16. Pojedyncze ataki Łasko zdołały już tylko zmniejszyć rozmiar porażki, w końcówce seta goście nie ustrzegli się błędów, jednak kilkupunktowe prowadzenie okazało się wystarczające. Partię atakiem z drugiej linii zakończył Michał Winiarski (25:21).

W przeciwieństwie do pierwszego seta, odsłona druga miała nieco bardziej wyrównany przebieg. Przy utrzymującej się grze na styku początkowo o krok dalej byli siatkarze mistrza Polski Z dobrej strony pokazali się środkowi Jastrzębskiego Węgla, najpierw Alen Pajenk poprawił swoje noty w ataku, następnie czujnymi blokami popisał się Grzegorz Kosok, tym samym na pierwszej przerwie technicznej z prowadzenia mogli cieszyć się miejscowi (8:6). Wraz z rozwojem partii układ sił nie zmieniał się, po wznowieniu gry po raz kolejny szczęśliwe dla bełchatowian okazało się ustawienie z Mariuszem Wlazłym w polu serwisowym (8:8). Po doprowadzeniu przez Skrę do remisu przez dłuższy moment utrzymywała się gra na styku, po stronie Jastrzębskiego Węgle efektownymi atakami popisywał się Zbigniew Bartman, w ekipie gości równie widowiskowymi zagraniami odpowiadali Conte z Wlazłym (11:11, 13:13). Nerwowość w poczynaniach jastrzębian znakomicie wykorzystali przyjezdni, szybko odskakując rywalom na dwa punkty (16:14). Dodatkowo uaktywnił się blok bełchatowian, problemy z przebiciem się na drugą stronę siatki miał Michał Łasko (15:18), chwilę później o sile bloku rywali przekonał się również Zbigniew Bartman (16:20). Próbując uspokoić grę swojego zespołu, Roberto Piazza poprosił jeszcze o czas. Przerwa na niewiele się zdała, do roli lidera swojej ekipy w tej części meczu wyrósł Conte. Miejscowi popełniali też kolejne błędy, podając tym samym rywalom „pomocną dłoń” (18:23). Podobnie jak w pierwszym secie, również tym razem w końcówce partii gospodarze przystąpili do ataku, niwelując nieco stratę (20:23). Nie mylił się jednak Conte, do skutecznych zagrań na siatce dodając punktową zagrywkę, kończącą ten fragment meczu (25:20).

Początek kolejnej partii to znów rywalizacja punkt za punkt i konfrontacja skrzydłowych. Na kolejne zagrania Conte równie skutecznymi atakami odpowiadał Gierczyński. Szybciej zaczęli się mylić bełchatowianie, a wszelkie niedociągnięcia w grze rywali bezbłędnie wykorzystywali podopieczni Roberto Piazzy. Także w dłuższych wymianach wyższy poziom koncentracji zachowali gospodarze. Po skutecznym ataku Bartmana oraz kolejnym zagraniu Gierczyńskiego miejscowi prowadzili 8:7. Szukając przede wszystkim skuteczności w ataku, Roberto Piazza rozpoczął rotacje składem. I tak w miejsce Michała Łasko na placu gry pojawił się Mateusz Malinowski. Młody atakujący Jastrzębskiego Węgla chwilę później zameldował się w boisku rywala skutecznym atakiem (12:11). Przy kolejnej wymianie sił w ataku bełchatowianie zdołali odzyskać minimalną, jednopunktową zaliczkę. Siłowe ataki goście przeplatali technicznymi zagraniami, problemów z ominięciem bloku rywali nie miał Michał Winiarski. Jastrzębianie mogli natomiast liczyć na duet Gierczyński/Malinowski, wciąż jednak pozostając w roli zespołu goniącego rywala (15:16). Atakujący jastrzębian szybko jednak przekonał się o sile bloku mistrza Polski, tym samym bełchatowianie rozpoczęli budowanie dystansu punktowego. Swoje w ataku dodał Winiarski, celując w Gierczyńskiego i przy stanie 16:19 Roberto Piazza był zmuszony do reakcji. Końcówka seta nie układała się jednak po myśli siatkarzy Jastrzębskiego Węgla, którzy zdołali prowadzić już tylko grę punkt za punkt. Na siatce nie zawodził co prawda Krzysztof Gierczyński (19:21), jednak skuteczne akcje jastrzębianie przeplatali prostymi błędami własnymi. Skuteczność w kontratakach przemawiała na korzyść bełchatowian, którzy nie zmarnowali otrzymanej szansy. Partię i mecz zakończył autowy serwis Krzysztofa Gierczyńskiego (20:25). Skra Bełchatów, wygrywając 3:0, objęła prowadzenie 2:0 w rywalizacji o brąz PlusLigi.



MVP: Facundo Conte

Jastrzębski Węgiel – Skra Bełchatów 0:3
(21:25, 20:25, 20:25)

stan rywalizacji: 2:0 dla Skry Bełchatów

Składy zespołów:

Jastrzębski Węgiel: Łasko (6), Gierczyński (10), Pajenk (7), Masny (1), Kosok (7), Bartman (7), Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Malinowski (2), Czarnowski (1), Quesque i Filippow

Skra Bełchatów: Lisinac (11), Wlazły (7), Conte (14), Wrona (4), Uriarte (4), Winiarski (11), Piechocki (libero) oraz Brdović i Marechal

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved