Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Pierwszy mecz o miejsca 9-12 dla pilanek

Orlen Liga: Pierwszy mecz o miejsca 9-12 dla pilanek

fot. Bogusław Krośkiewicz

W meczu inaugurującym rywalizację o miejsca 9-12 po pięciosetowej batalii lepsze okazały się siatkarki PGNiG Nafty Piła. Podopieczne trenera Przybylaka w obfitującym w zwroty akcji meczu przegrywały już 1:2, ale zdołały odrobić straty i wygrać w tie-breaku.

Początek spotkania był dość wyrównany, ale po bloku na Magdalenie Hawryle było już 6:3 dla pilanek, punkty dokładała także Caroline Jarmoc i to PGNiG Nafta wysoko prowadziła (11:3). Pilanki na początku meczu były wręcz bezlitosne dla rywalek, karciły niemal każdą ich niedokładność (12:5). Podopieczne Łukasza Przybylaka straciły co prawda kilka punktów w serii (12:9), ale po ataku Natalii Krawulskiej zespoły przy stanie 16:13 zeszły na przerwę techniczną numer dwa, a po niej pilanki jeszcze powiększyły przewagę. Po m.in. udanej akcji w bloku podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza zbliżyły się na jeden punkt (16:17), ale gospodynie znowu uciekły z wynikiem (21:16). Przyjezdne raz jeszcze poderwały się do walki, pilanki natomiast zaczynały się gubić i wynik znów stał się sprawą otwartą (22:21). Końcówka należała jednak do miejscowych, które po ataku Magdaleny Wawrzyniak objęły prowadzenie w meczu 1:0.

Druga partia także miała wyrównany początek, ale po chwili to Developres przy zagrywce Dominiki Nowakowskiej odskoczył na 7:2, zdobywając cztery punkty w serii, do tego doszły także błędy pilanek. Wysokie prowadzenie utrzymał także na przerwie technicznej. Tym razem to rzeszowianki dyrygowały boiskowymi wydarzeniami (12:5), wykorzystywały m.in. prezenty w postaci nieudanych ataków rywalek. Na przerwie technicznej zespół Mariusza Wiktorowicza prowadził 16:7. Rzeszowianki grały bardzo pewnie, były skoncentrowane i cały czas utrzymywały przewagę. Co prawda m.in. po nieudanej akcji Aleksandry Kazały rywalki zbliżyły się na 14:18, ale jak się okazało – był to chwilowy krótki przestój. Rzeszowianki szybko opanowały sytuację i były już blisko wyrównania stanu meczu (22:14). Ostatecznie tę część meczu zakończył blok Nowakowskiej na Joannie Sobczak.

Trzecią partię Developres rozpoczął od stanu 2:0, ale gospodynie nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na prowadzenie. Wciąż dobrze radziła sobie Caroline Jarmoc, która była najlepiej punktującą zawodniczką w meczu (7:4). Przyjezdne jednak doprowadziły do remisu, a po przerwie technicznej wyszły na prowadzenie 10:8. Wynik jednak wciąż był sprawą otwartą. Na przerwie technicznej minimalnie prowadził zespół z Rzeszowa po błędzie zagrywki Magdaleny Wawrzyniak (16:15), a wcześniej ta siatkarka popisała się asem serwisowym. Przez dłuższy czas trwała walka punkt za punkt, ale to Developres ze stanu 18:18 odskoczył na 23:18 m.in. po akcji Aleksandry Kazały. Dobra gra blokiem pozwoliła pilankom zbliżyć się na 20:23, ale po chwili to rywalki miały piłki setowe (24:20). Gospodynie obroniły dwa setballe, blokując m.in. Emilię Muchę, ale błąd PGNiG Nafty zakończył po chwili tę część meczu.



Od stanu 4:0 kolejną partię z kolei rozpoczęły pilanki. Na przerwie technicznej utrzymały one swoje prowadzenie. Po powrocie na boisko prowadziły już 10:4 po akcji Katarzyny Nadziałek. Rzeszowianki jednak starały się odrabiać straty (7:10), a po akcji Dominiki Nowakowskiej było już 12:15. Tuż przed przerwą techniczną zmniejszyły straty do jednego punktu (14:15) po akcji Magdaleny Hawryły. Pilanki jednak kolejny raz wypracowały sobie przewagę (18:14) m.in. znów dzięki dobrej grze Jarmoc (18:14). Pilanki prowadziły już 21:15, ale w ich grze pojawiło się kilka niedokładności i rywalki zbliżyły się na 20:23, ale ostatecznie dzięki dobrej grze Magdaleny Wawrzyniak gospodynie miały piłki na doprowadzenie do tie-breaka (24:20). Rywalki znowu zbliżyły się na dwa oczka, ale ostatecznie po zepsutej zagrywce Ewy Śliwińskiej w meczu był remis 2:2.

Pilanki lepiej, od stanu 2:0 po bloku na Nowakowskiej, rozpoczęły piątą partię, ale po autowej kiwce Justyny Raczyńskiej było już 2:2. Gra była wyrównana mniej więcej do stanu 5:4, potem dobre akcje m.in. Jarmoc i Krawulskiej sprawiły, że przy zmianie stron pilanki prowadziły 8:4. Kiedy gospodynie miały już pięciopunktową przewagę, wydawało się, że dowiozą prowadzenie do końca i tak też się stało, Developresowi nie pomogła nawet dobra gra Dominiki Nowakowskiej. Blok na Emilii Musze dał miejscowym piłki meczowe, a formalności dopełniła Magdalena Wawrzyniak.

MVP: Magdalena Wawrzyniak

Nafta Piła – Developres Rzeszów 3:2
(25:22, 16:25, 22:25, 25:22, 15:10)

Składy zespołów:
PGNiG Nafta: Milović (14), Jarmoc (18), Sobczak (2), Krawulska (13), Nadziałek (4), Raczyńska (4), Pauliukouskaya (libero) oraz Konieczna i Wawrzyniak (23)
Developres: Kazała (10), Nowakowska (14), Hawryła (13), Śliwińska (16), Budzoń (3), Mucha (15), Borek (libero) oraz Filipowicz K. i Filipowicz P.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved