Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Jakub Kochanowski: Nie możemy spocząć na laurach

Jakub Kochanowski: Nie możemy spocząć na laurach

fot. CEV

- Na pewno jest to wielka motywacja, nie możemy jednak spocząć na laurach. Trzeba pracować jeszcze ciężej - powiedział Jakub Kochanowski, kapitan reprezentacji Polski kadetów, która w niedzielę zdobyła złoty medal ME.

Od zakończenia złotych mistrzostw Europy kadetów minęło już kilka dni, ale jak przyznaje Jakub Kochanowski, kapitan reprezentacji Polski, ciężko o nich zapomnieć. – Emocje już nieco opadły, ale wszyscy nasi znajomi wciąż nie dają nam o tym zapomnieć – mówi młody zawodnik. Turniej rozpoczęła ciężka, ale zwycięska przeprawa z Włochami, wygrana przyszła dopiero po tie-breaku. – Potraktowaliśmy ten mecz jak każdy inny. Po spotkaniu byliśmy naprawdę bardzo szczęśliwi, ale pamiętaliśmy też o naszej fatalnej grze – powiedział Jakub Kochanowski.

Obserwując poczynania biało-czerwonych w Turcji, można było zauważyć naprawdę niesamowity „team spirit”. To chyba było kluczem do tego, że polscy kadeci przeszli przez turniej jak burza. Zgodził się z tym także Jakub Kochanowski. – Nie ma co ukrywać, że lepszej atmosfery, niż była w naszym zespole na tym turnieju, mieć się po prostu nie da. Zarówno między nami zawodnikami, jak i ze sztabem wszystko funkcjonowało bardzo dobrze – przyznał. Imponujący podczas czempionatu był zwłaszcza mecz z Rosją, gdzie podopieczni duetu Pawlik/Nawrocki odrobili w czwartym secie blisko dziesięciopunktową stratę. – W tym meczu pokazaliśmy charakter i ogromną wolę walki, zresztą nie po raz ostatni w tym turnieju. Takie sytuacje na pewno dodają skrzydeł – nie ukrywał Kochanowski.

W półfinale biało-czerwoni zagrali z Turcją. Czy mieli oni przed meczem jakieś obawy, że w tym spotkaniu to gospodarzom wszyscy, głównie sędziowie, jak to często w Turcji bywa, będą ułatwiali zadanie, a im się będzie przeszkadzało na każdym kroku? – Przyznam szczerze, że bardzo się tego obawialiśmy, dlatego musieliśmy prowadzić grę tak, aby sędziowie nie mogli nam przeszkodzić w odniesieniu zwycięstwa – krótko odpowiedział kapitan reprezentacji kadetów.



W finale Włosi wygrali tylko trzeciego seta. To był, jak przyznał Jakub Kochanowski, efekt rozluźnienia po pierwszych gładko wygranych setach. – Bardzo nieodpowiedzialne podeszliśmy do tego trzeciego seta, na szczęście jednak udało się zakończyć mecz w czterech partiach – powiedział młody środkowy reprezentacji Polski. Przed młodymi siatkarzami jeszcze wiele wiele lat grania, ale nie da się ukryć, że taki sukces już na początku kariery na pewno daje sporą motywację do dalszych treningów i meczów. – Na pewno jest to wielka motywacja, nie możemy jednak spocząć na laurach. Trzeba pracować jeszcze ciężej – zapowiedział Jakub Kochanowski. On i jeszcze kilku innych złotych medalistów na odpoczynek nie ma za wiele czasu. Rozpoczęli właśnie walkę o mistrzostwo Polski juniorów. – Teraz musimy zapomnieć o zmęczeniu i starać się grać jak najlepiej, po turnieju finałowym MP będzie czas na odpoczynek – stwierdził Jakub Kochanowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved