Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > P. Zagumny: Wszystko wskazuje na to, że opuszczę Kędzierzyn-Koźle

P. Zagumny: Wszystko wskazuje na to, że opuszczę Kędzierzyn-Koźle

fot. archiwum

Paweł Zagumny ostatecznie potwierdza: z końcem sezonu zamierza odejść z kędzierzyńskiej ZAKSY. Rewanżowy pojedynek z Transferem Bydgoszcz w najbliższy piątek będzie dla niego ostatnim w barwach klubu z Opolszczyzny.

Już przed sobotnim meczem o piąte miejsce z bydgoską ekipą mówiło się o tym głośno. Informacje nabrały tempa po spotkaniu wygranym przez ZAKSĘ 3:1. Wówczas to na Facebooku pojawił się wpis żony rozgrywającego, która dziękowała za pięć lat w klubie i w mieście, sugerując, że nadszedł czas na zmiany i nowe wyzwania.

W niedzielę swoje odejście potwierdził sam zawodnik. – Żadne dokumenty nie zostały jeszcze podpisane, ale wszystko wskazuje na to, że odchodzę z Kędzierzyna – powiedział Paweł Zagumny. Spędził on w kędzierzyńskim klubie pięć sezonów, zdobywając razem z ZAKSĄ dwa srebrne i jeden brązowy medal mistrzostw kraju oraz dwa razy sięgnął po Puchar Polski. W 2013 roku dotarł do Final Four Ligi Mistrzów (czwarte miejsce), a dwa lata wcześniej grał w przegranym finale Pucharu CEV. – Myślę, że to był jak najbardziej udany okres. Zdobyliśmy kilka medali PlusLigi, dwa razy sięgnęliśmy po Puchar Polski, a w europejskich pucharach też pokazaliśmy się z dobrej strony. Oczywiście malkontenci będą zarzucać, że nie zdobyliśmy mistrzostwa kraju, ale niestety byliśmy słabsi od drużyn, które wygrywały. Zabrakło też czasem trochę szczęścia, trochę zdrowia – podkreślił Zagumny.

W klubie jeszcze nie potwierdzono tej informacji oficjalnie, ale w kuluarach już wymienia się kandydatów na następcę Zagumnego. Już wcześniej pojawiało się nazwisko Fabiana Drzyzgi, a teraz nieoficjalnie mówi się, że może to być Benjamin Toniutti. Reprezentant Francji ostatnio występował w VfB Friedrichshafen.



Sebastian Świderski, dla którego był to przedostatni mecz na ławce trenerskiej ZAKSY, po sobotnim meczu mówił, że w ciągu kilku najbliższych dni wszystko się wyjaśni. – Na razie trwają rozmowy, ale póki nie mamy podpisanych umów, nie chcę niczego zdradzać. Obowiązuje nas klauzula poufności – powtarza szkoleniowiec. Po ostatnim gwizdku meczu zaplanowanego na 17 kwietnia Świderski skupi się już na pracy dyrektora sportowego ZAKSY, a posadę trenera przejmie po nim De Giorgi.

Znaków zapytania jest jednak znacznie więcej. Z obecnej kadry ZAKSY ważne umowy mają jedynie Łukasz Wiśniewski, Dominik Witczak i Paweł Zatorski, a opcja przedłużenia obowiązuje jeszcze Michała Ruciaka. – Na razie jeszcze nic nie wiadomo, co zrobię. Spędziłem tutaj długi czas i były to całkiem udane lata. Na pewno dobrze się tutaj czuję – mówi tajemniczo Ruciak.

*Autor: Łukasz Baliński

*Więcej w Gazecie Wyborczej Opole

 

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved