Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Olsztynianie nie sprostali Czarnym

PlusLiga: Olsztynianie nie sprostali Czarnym

fot. plusliga.pl

Siatkarze Czarnych Radom pokonali na wyjeździe akademików z Olsztyna. Podopieczni trenera Roberta Prygla nie mieli jednak łatwego zadania, a przeciwnicy prowadzili z nimi wyrównaną walkę. Dzięki wygranej zbliżyli się do zajęcia 9. miejsca w sezonie 2014/2015.

Mecz dobrym blokiem rozpoczął Miłosz Zniszczoł, jednak po błędnym ataku Leviego Cabrala to przyjezdni wyszli na prowadzenie (2:1). Gdy w polu zagrywki pojawił się Dirk Westphal, podopieczni Roberta Prygla szybko wypracowali sobie 4 punkty przewagi (7:3). Osamotniony Cabral nie był w stanie zniwelować strat, gdy z drugiej strony siatki punktowali kolejno Daniel Pliński i Bartłomiej Grzechnik. Przewaga gości byłaby z pewnością większa, gdyby nie duża ilość zepsutych zagrywek. Kolejny skuteczny blok Grzechnika dał radomianom pięć punktów zapasu na drugiej przerwie technicznej (16:11). Po powrocie na parkiet zespoły grały punkt za punkt, co przerwała pomyłka Cabrala. Bezbłędny atak Bołądzia sprawił, że olsztynianie tracili już do rywali sześć oczek (14:20). Po przerwie na żądanie trenera Gardiniego gospodarze rozegrali trzy dobre akcje i zbliżyli się na trzy punkty (17:20). Wtedy o czas poprosił z kolei trener Prygiel. Radomianie wykorzystali błędy przeciwników i po trzech punktowych blokach zwyciężyli 25:19.

Drugiego seta znów lepiej rozpoczęli siatkarze z Mazowsza, już na początku prowadząc 4:0. Pojedyncze akcje Bartosza Bednorza, przeplatane błędami w polu serwisowym, utrzymywały cztery punkty przewagi gości (7:3). Kolejne oczka w ataku dodali Daniel Pliński i Wojciech Żaliński (11:4). Po czasie na życzenie trenera gospodarzy ten drugi zaczął się mylić, a w bloku brylował Piotr Hain, co zmniejszyło przewagę radomian do dwóch punktów (11:9). Dwa dobre zbicia Westphala pozwoliły odbudować prowadzenie (16:12), ale kolejne błędy w zagrywce uniemożliwiały jego powiększenie. Mimo wszystko radomianie pewnie zmierzali po zwycięstwo w tym secie. Kolejne punktowe ataki ze skrzydeł dały podopiecznym Roberta Prygla pierwszą piłkę setową (24:21). Wtedy dwoma asami serwisowymi popisał się Bednorz (22:24), jednak po przerwie na życzenie trenera Czarnych seta zakończył Bołądź (25:22).

Na początku trzeciej partii znakomicie prezentowali się Grzechnik i Żaliński, ale po drugiej stronie szybko odpowiedzieli Adamajtis i Bednorz (3:2). Błędy w ataku gospodarzy zapowiadały kolejną jednostronną odsłonę, jednak o swojej skuteczności przypomniał Cabral. W bloku znów zameldował się Hain, a następnie Adamajtis, co dało olsztynianom pierwsze prowadzenie w meczu (9:8). Wydawało się, że siatkarze Indykpolu wreszcie złapali rytm gry, bo mimo zepsutych zagrywek wciąż utrzymywali prowadzenie (13:11). Dobra seria przy serwisie Zniszczoła sprowadziła zespoły na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu akademików 16:12. Pojedyncze akcje Westphala i Bołądzia nie powalały na zniwelowanie strat, co udało się dopiero po skutecznym bloku Grzechnika (17:19). Dwa punktowe ataki Niemca i as serwisowy Bołądzia dały upragniony remis (21:21), jednak wśród gospodarzy przypomniał o sobie Adamajtis, a kolejne oczko blokiem dołożył Cabral (23:21). Nerwową grę w końcówce lepiej wytrzymali podopieczni Andrei Gardiniego, którzy wygrali po błędzie Żalińskiego 25:23.



Czwartego seta otworzyły dwa asy serwisowe Cabrala. Pomyłkę w ataku dołożył Bołądź i gospodarze prowadzili już 3:0. Obie drużyny nie ustrzegły się błędów, zarówno w ataku, jak i zagrywce. Złą passę przerwał Adamajtis, dwukrotnie zbijając (10:7), z drugiej strony odpowiedział Żaliński. Kolejne błędy w ataku olsztynian i dwa skuteczne bloki siatkarzy z Radomia odwróciły wynik (13:11). Przerwa na prośbę trenera Gardiniego przyniosła co prawda punkt po zbiciu Adamajtisa (12:13), jednak po drugiej stronie nie mylił się Westphal (15:12). Trudną zagrywkę dołożył Bołądź i radomianie prowadzili już czterema punktami (16:12). Złą passę przerwał Cabral, punkt blokiem dodał też Hain (15:19). Olsztynianie nie ustrzegli się jednak pomyłek i znów powiększyli straty (16:22). Po skutecznym zbiciu Westphala wydawało się, że goście pewnie zmierzają po zwycięstwo (23:17), ale po drugiej stronie bezbłędny był Adamajtis, wspierany na zagrywce przez Bednorza (24:24). Ten ostatni w końcu się pomylił, jednak rywale także zepsuli atak. Przy kolejnej próbie jednak Bołądź sobie poradził, a mecz asem serwisowym zakończył Kędzierski (27:25).

AZS Olsztyn – Czarni Radom 1:3
(19:25, 22:25, 25:23, 25:27)

Składy zespołów:
AZS: Dobrowolski (1), Bednorz (13), Zniszczoł (10), Hain (8), Ogurcak (1), Cabral (17), Potera (libero) oraz Adamajtis (15) i Zatko
Czarni: Bołądź (15), Pliński (7), Grzechnik (11), Żaliński (9), Westphal (17), Kampa (1), Kowalski (libero) oraz Wachnik (1), Kędzierski (1), Oivanen (3)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved