Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Sebastian Pawlik: Wierzę, że zagramy w finale

Sebastian Pawlik: Wierzę, że zagramy w finale

fot. archiwum

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą Polacy na mistrzostwach Europy kadetów w Turcji. W ostatnim meczu grupowym pewnie pokonali Serbię 3:0 i zajęli pierwsze miejsce w grupie. W sobotę w półfinale zmierzą się z gospodarzami.

Reprezentacja Polski kadetów pewnie wygrała grupę A, gdzie pokonała Włochów 3:2, Danię 3:0, Rosję 3:1, Francję 3:0 i Serbię 3:0. – Wcale nie było tak łatwo, jak mogą sugerować to wyniki – przyznał trener biało-czerwonych, Sebastian Pawlik. – Z Włochami i Rosjanami zagraliśmy naprawdę ciężkie mecze. Mecz z Italią dodatkowo był obciążony emocjami i stresem związanym z pierwszym spotkaniem w mistrzostwach Europy. Dla większości tych chłopaków to pierwszy tak ważny turniej – dodał szkoleniowiec.

– Jeżeli chodzi o spotkanie z Rosją, to myślę, że właśnie ten mecz decydował o awansie. Zarówno dla nas, jak i dla Sbornej był to ogromnie ważny mecz. My po zwycięstwie staliśmy się zdecydowanie pewniejszym zespołem i nasza gra wyglądała znacznie lepiej. Natomiast na Rosjan porażka bardzo źle wpłynęła. Kolejne mecze zagrali słabiej, bez wiary w swoje możliwości.

Trener Pawlik często korzysta z zawodników rezerwowych. W fazie grupowej każdy z siatkarzy dołożył swoją cegiełkę do awansu. – Mamy dwunastu zawodników i każdy z nich jest tak samo ważny i potrzebny temu zespołowi. Pokazały to mecze, w których wygrywaliśmy pewnie, ale też te, w których o zwycięstwo było bardzo trudno. Cieszę się, że wszyscy zawodnicy przed każdym meczem bardzo się koncentrują i mobilizują. Wszyscy tutaj ciężko pracują: Jacek Nawrocki (asystent trenera), Tomasz Morga (statystyk), Jakub Łamajkowski (fizjoterapeuta), Krzysztof Zając (lekarz) i Leon Bartman (menadżer drużyny), dzięki czemu my możemy koncentrować się jedynie na rozgrywaniu meczów – przyznał trener.



W piątkowy poranek Polacy udali się do Sakarya, gdzie dotychczas toczyła się rywalizacja grupy B. Oczywiście po południu odbędzie się trening i zapoznanie z halą. – Zawsze istnieje obawa przed nową halą, bo czasem potrzeba więcej czasu na adaptację, ale liczę, że chłopaki szybko się tam odnajdą – powiedział Sebastian Pawlik.

W półfinale Polacy zmierzą się z gospodarzami zawodów. – Nie chcieliśmy w półfinale wpaść na Turcję, ale nie ze względu na ich grę, a na fakt, że są gospodarzami. Jednak nic nie kalkulowaliśmy i w każdym meczu walczyliśmy o zwycięstwo. Wczorajszy mecz pokazał, że Turcja jest słabszym zespołem niż Niemcy, więc teoretycznie gramy z gorszym przeciwnikiem – wyjaśniał trener, odnosząc się do drugiego półfinału. – Przyznam, że liczyłem na awans Rosjan. Ale tak jak mówiłem wcześniej, oni po porażce z nami następne mecze grali zdecydowanie słabiej. Włosi natomiast z dnia na dzień grają coraz lepiej – oceniał.

Na pytanie z kim Polacy zagrają w finale, trener odpowiedział: – Uważam, że Włosi pokonają Niemców. Mam nadzieję, że my zagramy ze zwycięską drużyną tego meczu – zakończył Sebastian Pawlik.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved