Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Lorenzo Micelli: W sobotę zamienimy boisko w pole bitwy

Lorenzo Micelli: W sobotę zamienimy boisko w pole bitwy

fot. Łukasz Krzywański

Już w najbliższą sobotę siatkarki Atomu Trefla Sopot staną przed szansą wywalczenia Pucharu CEV, w Ergo Arenie podejmą Dynamo Krasnodar.  Pierwszy mecz wygrał zespół z Rosji 3:0. W piątek odbyła się oficjalna konferencja prasowa.

Ljubow Sokołowa, kapitan Dynama Krasnodar zwróciła uwagę na halę, w jakiej przyjdzie w sobotę walczyć obu zespołom. – Jestem pod wrażeniem hali, bo to naprawdę bardzo duży obiekt. Mamy w głowach to, że Polska jest bardzo siatkarskim krajem, który kocha tę dyscyplinę sportu, więc spodziewamy się tego, że na trybunach zasiądzie mnóstwo kibiców. Dla nas będzie to również miłe grać przy tak licznej publiczności – powiedziała utytułowana siatkarka. Rosjanka ma nadzieję, że to jej zespół wyjedzie z Trójmiasta z Pucharem CEV. – Ze strony sportowej, cóż, damy z siebie wszystko i mamy nadzieję, że to wystarczy, aby sięgnąć w Ergo Arenie po wygraną – powiedziała Sokołowa. Izabela Bełcik, kapitan PGE Atomu Trefla Sopot, mimo niekorzystnej sytuacji swojej drużyny jest jednak pełna wiary. – W ostatnim meczu z Dynamem kompletnie nie pokazałyśmy tego, na co nas stać. To nie była nasza siatkówka, dlatego ta porażka była tak dotkliwa, bo pozwoliłyśmy im na zbyt wiele. Jestem przekonana, że zagramy dużo lepsze spotkanie i pokażemy siatkówkę, do której wszystkich przyzwyczailiśmy. Przygotowujemy się solidnie do tego spotkania i staramy się wyciągnąć wnioski z naszych błędów z Rosji – powiedziała na przedmeczowej konferencji prasowej. – Wszystkie jesteśmy bardzo zdeterminowane do tego, aby pokazać mnóstwo walki przed naszymi kibicami w Ergo Arenie. Jestem przekonana, że nasi kibice zobaczą w sobotni wieczór wyrównany i pełen walki mecz – zapowiedziała Bełcik.

Lorenzo Micelli, trener PGE Atomu Trefla Sopot docenił klasę rywala. – Co mogę powiedzieć o tym finale? To, że Dynamo to naprawdę świetny zespół, który ma świetne zawodniczki i także do tych meczów jest doskonale przygotowany – przyznał włoski szkoleniowiec. Potwierdził on także słowa Izabeli Bełcik odnośnie meczu w Rosji i zapowiedział, że jego drużyna do ostatniego gwizdka nie złoży broni. – Niezaprzeczalnie, tak jak mówiła Iza, nie pokazaliśmy w Krasnodarze kompletnie nic z naszej gry. Dlatego obiecaliśmy sobie, że w sobotę zamieniamy to boisko w pole bitwy. Mój zespół to „walczaki" i stać go na wszystko, jeśli tylko zagra na swoim poziomie. Ten mecz jest szczególnie ważny dla każdego z nas i jestem pewny, że zobaczymy w naszej hali prawdziwy festiwal siatkówki na świetnym poziomie – powiedział Micelli. Konstantin Uszakow, trener Dynama Krasnodar nie miał z kolei za wiele do powiedzenia. – Sprawa jest dość prosta. Oba zespoły są najlepszymi drużynami tego roku w Pucharze CEV. Dlatego wszyscy postaramy się o jak najlepszy show w Ergo Arenie. Niech wygra lepszy – stwierdził.

źródło: atomtrefl.pl, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved