Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Katarzyna Skowrońska-Dolata: Chcę powalczyć o igrzyska w Rio

Katarzyna Skowrońska-Dolata: Chcę powalczyć o igrzyska w Rio

fot. archiwum

Jacek Nawrocki, nowy trener reprezentacji Polski siatkarek, może liczyć na grę w kadrze jednej z naszych największych gwiazd. Katarzyna Skowrońska-Dolata wyraziła gotowość do powrotu do zespołu narodowego. - Chcę, żeby złote czasy wróciły - przyznała Skowrońska.

Chce pani być w kadrze prowadzonej przez Jacka Nawrockiego?

Katarzyna Skowrońska-Dolata: – Jest szansa na występ w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Mam w głowie myśli na temat mojego powrotu do reprezentacji, tym bardziej że w ubiegłym roku mnie w niej nie było. Na pewno jestem otwarta na to, żeby powalczyć o igrzyska.

Czyli dopóki będzie szansa na Rio, pomoże pani reprezentacji?



– Bardzo się cieszę, że grałam w olimpijskim turnieju w Pekinie. To był sukces nasz i trenera Bonitty, który teraz jest przez wielu „specjalistów” dyskredytowany. Bardzo bym chciała pojechać na następne igrzyska, będąc jeszcze w kwiecie wieku sportowego. To jest marzenie wielu sportowców. Bardzo mi brakuje sukcesów reprezentacji. Chciałabym, żeby złote czasy wróciły. Uważam, że mamy dużo talentów. Zagraniczni trenerzy pytają: jak to możliwe, że mając takie możliwości, tyle świetnych zawodniczek, ostatnio nie osiągacie sukcesów?

I co dalej? Kadra czeka. W maju w Baku odbędą się igrzyska europejskie. Wróci tam pani z reprezentacją?

– Dwa miesiące temu rozmawiałam z działaczami polskiego związku. Do niczego się nie zobowiązałam, bo nie było wówczas trenera. Teraz jest, ale dalej nic nie wiem. Nie będę składać deklaracji, bo nie wiem, czy dostanę powołanie do kadry. Na razie gram swój finał i czekam na rozwój sytuacji.

Nie lepiej, by naszą reprezentację tworzył zagraniczny trener? Tak mówiły niektóre pani koleżanki.

– Nie wypowiadałam się wcześniej na ten temat i nie zrobię tego teraz. Po co, skoro mamy już trenera? Komentowanie tego byłoby głupotą. Nie będę strzelać sobie w stopę.

Jak z pani zdrowiem? Pytam, bo chyba było mniej meczów niż w poprzednich sezonach.

– Nie narzekam. Mam nadzieję że dotrwam do końca rozgrywek bez kontuzji. A tych meczów wcale nie było tak mało. Gra w pucharach skończyła się niedawno. A liga azerska jest specyficzna, bo walczy w niej tylko pięć zespołów, wszystkie z Baku. To komfort, że nie musimy się przemieszczać, choć lubię podróżować. A tutaj cały czas siedzę w bańce, jak ja to mówię, czyli w Baku. W kółko gramy z tymi samymi drużynami, widzimy non stop te same buzie, znamy się na pamięć. Czekam już na koniec ligi. Chciałabym jak najszybciej wrócić do domu.

* – cały wywiad Ryszarda Opiatowskiego w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved