Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Kędzierzynianie zostali w walce o piąte miejsce

PlusLiga: Kędzierzynianie zostali w walce o piąte miejsce

fot. Mateusz Siwiec

W drugim starciu pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle a AZS-em Olsztyn lepsi okazali się kędzierzynianie. Po porażce 2:3 w pierwszym meczu tym razem podopieczni Sebastiana Świderskiego zwyciężyli 3:0 i to oni utrzymali się w grze o 5. miejsce w lidze.

Kędzierzynianie rozpoczęli inauguracyjną partię od czterech oczek przewagi. Dopiero udane zagranie Bartosza Bednorza przełamało dobrą passę miejscowych. Olsztynianie szybko zdołali doprowadzić do remisu dzięki skutecznemu blokowi i dobrej postawie Miłosza Zniszczoła. To jednak nie wystarczyło, by objąć prowadzenie. Na pierwszej przerwie technicznej to kędzierzynianie mogli cieszyć się z trzech oczek zapasu dzięki punktowej zagrywce Dominika Witczaka. Po powrocie pod siatkę przyjezdni ze wszystkich sił starali się odrobić straty. Zadanie skutecznie utrudniali im Łukasz Wiśniewski i Michał Ruciak. Swoje trzy grosze dołożył także Jurij Gladyr, blokując Piotra Haina. Druga przerwa techniczna to już cztery oczka przewagi podopiecznych Sebastiana Świderskiego. Po wznowieniu gry miejscowi pewnie zmierzali po wygraną. Kolejne zagrania Dicka Kooya, Wiśniewskiego i Witczaka z akcji na akcję przybliżały kędzierzyńską drużynę do triumfu. Piłka setowa dla gospodarzy pojawiła się przy ośmiopunktowej przewadze. Pomyłka Lucasa nie pozwoliła kędzierzynianom cieszyć się z szybkiej wygranej. Dopiero Gladyr zdołał zakończyć partię, atakując ze środka.

Miejscowi rozpoczęli kolejną partię z wysokiego „C”. Fenomenalna zagrywka Gladyra w połączeniu ze skuteczną grą Wiśniewskiego i błędami podopiecznych Andrei Gardiniego zaowocowała czteropunktową przewagą kędzierzynian na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie na parkiet olsztynianie rozpoczęli odrabianie strat. Dobra postawa Frantiska Ogurcaka i Leviego Cabrala pozwoliła przyjezdnym nieco zbliżyć się do rywali. Kędzierzynianie jednak nie pozwolili przeciwnikom na objęcie prowadzenia. Kolejny as serwisowy Gladyra i udane zagrania Wiśniewskiego pozwoliły podopiecznym Świderskiego cieszyć się z trzech oczek zapasu na drugiej przerwie technicznej. Po wznowieniu gry dominacja kędzierzyńskiego zespołu wciąż rosła. Pomyłki zawodników z Olsztyna pogrążyły drużynę. Skuteczny atak Wiśniewskiego zakończył odsłonę.

Już na początku kolejnej partii kędzierzynianie zdołali wypracować trzypunktową przewagę, którą powiększyli do czterech oczek tuż przed pierwszą przerwą techniczną. Po powrocie pod siatkę asesm serwisowym popisał się Kooy. Chwilę później w grę miejscowego zespołu wkradły się kolejne błędy, co skrzętnie wykorzystał Cabral. Olsztynianie jednak nie zdołali odrobić strat. Kolejne efektywne zagrania Kaya van Dijka złożyły się na sześciopunktowe prowadzenie podopiecznych Świderskiego na drugiej przerwie technicznej. Po powrocie na parkiet Piotr Łuka starał się ze wszystkich sił odrobić straty swojego zespołu, co szybko zostało udaremnione przez Ruciaka i van Dijka. Piłka meczowa pojawiła się przy dziesięciu oczkach zapasu miejscowego zespołu. Spotkanie zakończyło się asem serwisowym Ruciaka.



MVP: Łukasz Wiśniewski

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:17, 25:19, 25:14)

Składy zespołów:
ZAKSA: Witczak (5), Zagumny (1), Gladyr (13), Wiśniewski (11), Kooy (11), Ruciak (6), Zatorski (libero) oraz Lucas, van Dijk (11) i Rejno
AZS: Dobrowolski, Bednorz (2), Zniszczoł (4), Hain (1), Ogurcak (6), Cabral (14), Potera (libero) oraz Łuka (2) i Zatko

Zobacz również:
Wyniki play-off PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved