Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Koniec zmian w systemie ligowych rozgrywek?

Koniec zmian w systemie ligowych rozgrywek?

fot. Tomasz Tadrała

- System zawsze można zmienić i zawsze doprowadziłby nas do celu, czyli wyłonilibyśmy mistrza Polski. Nie sądzę jednak, by wszystkim przyniosło to satysfakcję - przyznał Cezary Matusiak, komisarz Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej.

Tegoroczne rozgrywki, zarówno PlusLigi, jak i Orlen Ligi, wyglądają zdecydowanie inaczej niż w latach poprzednich. Oprócz powiększenia obu lig zmieniono system rozgrywania fazy play-off. W tym sezonie nawet zespół, który po fazie zasadniczej zajmował miejsce 12., może zakończyć rozgrywki nawet na piątej lokacie. Jak do tej pory sprawdza się nowy system? – Wszyscy muszą grać do końca o zajęcie jak najlepszego miejsca na koniec sezonu, a to był główny argument stojący za nowym systemem. Drugi był taki, że po raz pierwszy w historii zespół, który był ostatni po rundzie zasadniczej, teoretycznie ma szansę nawet na zajęcie piątej lokaty. Zresztą wykorzystał to Banimex MKS Będzin, który gra w play-off o miejsca 5-12. Poza tym wprowadziliśmy system złotego seta, który podnosi atrakcyjność rozgrywek. Do tej pory jeszcze go nie mieliśmy, ale mam nadzieję, że jeszcze będzie kilka takich sytuacji. Jeżeli chodzi o sam kalendarz, to wykorzystaliśmy szanse, bowiem mieliśmy trochę luźniejszy rok, jeśli chodzi o ilość spotkań międzynarodowych. Nie trzeba było przerywać ligi na kwalifikacje czy eliminacje. Dlatego teraz zespoły grające o miejsca 1-4 nie muszą grać dzień po dniu, a rywalizacja rozciągnięta jest w czasie – ocenił Cezary Matusiak, komisarz Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej.

Od kiedy najwyższe ligi rozgrywkowe zostały zamknięte, spadek do niższej klasy nie zagraża już najsłabszym, a o awansie decydują również czynniki pozasportowe, nastąpiły zmiany w ilości drużyn przystępujących do nowego sezonu. Z tego względu w PlusLidze rywalizuje obecnie ze sobą 14 ekip, a w Orlen Lidze 12. Jakie plusy i minusy przyniosło powiększenie lig? – Mam sceptyczne zdanie na ten temat. Uważam, że chyba jednak nie do końca przyniosło pozytywne efekty, bo jest naprawdę trudno pomieścić się z terminami, grając w 14-zespołowej lidze. Z drugiej strony dla młodych siatkarzy to świetna okazja do zaprezentowania się, a gdybyśmy mieli 10 drużyn, to takiego napływu młodzieży by nie było. Z tego względu rozszerzenie lig na pewno przyniosło korzyść – przyznał komisarz.

Do końca obecnego sezonu jeszcze daleko, ale już padają pytania, czy następny również będzie rozgrywany według innego systemu. Jak przekonuje komisarz PLPS-u – na razie żadnych zmian zarząd nie przewiduje. – Trudno mi to sobie wyobrazić. Patrząc z perspektywy 15 lat – od kiedy istnieje liga zawodowa – uważam, że nie wytrzymamy tego terminarzowo. Chyba że będziemy grali jakimś innym systemem, ale podział na grupy nie jest dobrym pomysłem. Każdy uczestnik ligi chciałby się spotkać ze Skrą, Resovią, ZAKSĄ czy Jastrzębskim Węglem. Jakbyśmy podzielili ligę, to byłoby to niemożliwe. Skomplikowana sprawa. System zawsze można zmienić i zawsze doprowadziłby nas do celu, czyli wyłonilibyśmy mistrza Polski. Nie sądzę jednak, by wszystkim przyniosło to satysfakcję – zakończył Matusiak.



źródło: inf. własna, katowickisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved