Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: Biało-czerwoni coraz bliżej półfinałów

Raport z Austrii: Biało-czerwoni coraz bliżej półfinałów

fot. zbiory prywatne

Rozgrywki ligi austriackiej wkroczyły w decydującą fazę. Ćwierćfinały rozpoczęły się po myśli Polaków. Aich/Dob Stanisława Wawrzyńczyka prowadzi 2:0 i jest o krok od awansu. W grze pozostaje także Waldviertel duetu Gajdek/Peciakowski.

Większych problemów na początku zmagań play-off nie mieli siatkarze wicemistrza Austrii. Posojilnica Aich/Dob Stanisława Wawrzyńczyka mimo blisko miesięcznej przerwy po zakończeniu fazy zasadniczej zachowała swoją dobrą dyspozycję. Już pierwszy z meczów ćwierćfinałowych potwierdził, że dystans dzielący zespół Polaka i rywali z Enns nie był przypadkowy. Podopieczni Luki Slabe nie zostawili przeciwnikom złudzeń, dominując nad nimi we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Uwagę szczególnie zwracał dystans dzielący obie drużyny na siatce, poza dominacją wicemistrza Austrii w ataku przy 11 blokach w wykonaniu gości zawodnicy Enns zanotowali w tym elemencie tylko jedno oczko. Stanisław Wawrzyńczyk w tym spotkaniu obserwował poczynania swoich kolegów, tym razem będąc zmiennikiem. Pod nieobecność Polaka na placu gry rolę lidera przejął Rocamora, punktując piętnastokrotnie. Przy jednostronnym widowisku Stanisław Wawrzyńczyk krótko podsumował pierwszy z ćwierćfinałów. – Mecz przebiegał pod nasze dyktando i to my od pierwszej do ostatniej piłki dyktowaliśmy warunki – przyznał zawodnik.

Sytuacja powtórzyła się w drugim spotkaniu obu ekip, także tym razem zawodnicy Evy Marko nie zdołali przeciwstawić się utytułowanym rywalom, przegrywając do zera, a w żadnym z rozegranych setów nie przekraczając progu 20 oczek zdobytych w secie. Do pierwszego składu wrócił Stanisław Wawrzyńczyk i jako zdobywca 15 oczek, przy skuteczności na poziomie 68% poprowadził swój zespół do triumfu. Także tym razem podopieczni Luki Slabego nie zostawili rywalom złudzeń. – Drużyna z Enns niczym nas nie zaskoczyła i wygraliśmy pewnie 3:0, głównie dzięki konsekwentnej zagrywce i skuteczności w bloku. Mamy nadzieję, że trzeci mecz będzie ostatnim i będziemy mogli cieszyć się z awansu do półfinału play-off – mówił po meczu Stanisław Wawrzyńczyk, dodając. – Pomału skupiamy się też na Final Four ligi MEVZA, który odbędzie się w połowie marca.

Posojilnica Aich/Dob – Supervolley Enns 3:0
(25:15, 25:17, 25:12)



Supervolley Enns – Posojilnica Aich/Dob 0:3
(16:25, 16:25, 19:25)

Stan rywalizacji: 2:0 dla Aich/Dob


 

Nieco gorzej, przynajmniej początkowo, rywalizacja ćwierćfinałowa ułożyła się dla zespołu Bartłomieja Gajdka i Michała Peciakowskiego. W pierwszym ze spotkań siatkarze Waldviertel kroku rywalom dotrzymywali jedynie w pierwszej partii, rozstrzyganej na przewagi. W kolejnych setach warunki gry dyktowali gospodarze z Grazu, stawiając pierwszy krok w kierunku półfinałów. – Ciężko gra się po długiej podróży, wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz. Początek pierwszego seta zaczęliśmy bardzo dobrze, udało nam się odskoczyć na parę oczek dzięki dobrej grze blokiem. W końcówce seta gospodarze nas dogonili i wygrali i tę partię na przewagi. W drugiej i trzeciej odsłonie meczu drużyna z Grazu kontrolowała grę, był to mecz, w którym jak na złość nic nie chciało wychodzić, przeciwnicy natomiast zagrali koncertowo w obronie – mówił po meczu Bartłomiej Gajdek.

W drugim spotkaniu sytuacja się odwróciła, tym razem to podopieczni Nurko Causevicia kontrolowali sytuację i wygrali bez straty seta. Spory w tym udział Bartłomieja Gajdka, to właśnie Polak, jako zdobywca 28 oczek w meczu (przy 67-procentowej skuteczności), poprowadził swój zespół do wygranej. Grając u siebie, siatkarze Waldviertel wykorzystali ten atut, pozostając tym samym w grze o półfinał. – Przed meczem wiedzieliśmy, że musimy wygrać, ponieważ mogliśmy się znaleźć w beznadziejnej sytuacji. Od początku spotkania walczyliśmy o każdą piłkę, świetnie graliśmy w obronie, przez co kontrolowaliśmy drugą i trzecią partię. Jedynie w pierwszej odsłonie drużynie z Grazu udało się nawiązać walkę – kontynuował polski atakujący. Przy stanie 1:1 w rywalizacji toczonej do trzech zwycięstw wszystko jest jeszcze możliwe, jednak siatkarze Waldviertel z optymizmem patrzą w przyszłość.

UVC Holding Graz – SG Waldviertel 3:0
(26:24, 25:19, 25:17)

SG Waldviertel – UVC Holding Graz 3:0
(25:22, 25:17, 25:18)

Stan rywalizacji: 1:1

W pozostałych parach ćwierćfinałowych obyło się bez niespodzianek, awansu pewni są już obrońcy tytułu, o krok od półfinałów są siatkarze Amstetten.

Zobacz również:
Wyniki rundy play-off ligi austriackiej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved