Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Katarzyna Gajgał-Anioł: Nie mogę już się doczekać Final Four LM

Katarzyna Gajgał-Anioł: Nie mogę już się doczekać Final Four LM

fot. Łukasz Krzywański

Chemik Police zakończył rundę zasadniczą Orlen Ligi, a już w piątek zagra towarzysko z Dresdner SC. W klubie jednak koncentrują się głównie na turnieju o Puchar Polski, ale w głowach jest już także oczywiście Final Four Ligi Mistrzyń.

Siatkarki Chemika Police przekonywującą wygraną nad Pałacem Bydgoszcz zakończyły rundę zasadniczą Orlen Ligi. Okazały się w niej zdecydowanie najlepsze, przegrywając tylko spotkanie w Dąbrowie Górniczej. – Utrzymałyśmy to pierwsze miejsce, które wywalczyłyśmy sobie na początku i taki też był nasz cel, żeby w play-off mieć lepszy start i z tego się cieszymy. Teraz tylko trzeba wykorzystać fakt, że udało mam się zdobyć to pierwsze miejsce naszą ciężka grą – podsumowała tę część sezonu Katarzyna Gajgał-Anioł. Środkowa Chemika Police przyznała jednak, że mecze, choć wynik pokazuje inaczej, wcale nie były łatwe. – Dużo spotkań wygrałyśmy, a tylko jedno przegrałyśmy, to fakt, ale to wcale nie były jakieś łatwe mecze ani też nie było tak, że przeciwnik nam je oddawał. Nasza gra, nasza ciężka praca przyniosła nam efekt w postaci wygrania fazy zasadniczej – dodała Gajgał-Anioł.

W grze mistrzyń Polski widać było olbrzymią koncentrację, nawet w meczach z najsłabszymi zespołami rzadko zdarzały im się dłuższe chwile przestoju. Katarzyna Gajgał-Anioł zwróciła także uwagę na inną rzecz. – Ja myślę, że mamy wyrównaną czternastkę. To jest tak, że dziewczyny, które teoretycznie są w drugiej szóstce, które nie zawsze mają okazję grać, wychodząc na boisko, są głodne grania. To też się bierze z tego, że my przez wiele lat grałyśmy, i to w ligach europejskich. Jeżeli trener daje nam szansę, to chcemy ją wykorzystać, chcemy grać. Mamy naprawdę mocny skład i kto by nie grał, staramy się utrzymać naszą grę na równym poziomie – powiedziała zawodniczka. Już niebawem ona i cały zespół uda się do Kędzierzyna-Koźla na ważny turniej, który odbędzie się w dniach 14-15 marca. – Teraz koncentrujemy się na turnieju finałowym Pucharu Polski, który już niedługo. Czas szybko leci, więc to już ostatnia praca, teraz miałyśmy troszkę przerw przez to, że jest u nas organizowane Final Four LM. Nie grałyśmy w środę i przygotowywałyśmy się do najważniejszych spotkań. Miałyśmy inaczej organizowane treningi, siłownię. Teraz myślę, że będziemy już szły w tym kierunku, by złapać nieco świeżości. Żeby, te ciężkie mecze, które są przed nami, spokojnie wytrzymać – opowiedziała środkowa Chemika.

Najważniejszym wydarzeniem dla siatkarek Chemika Police wydaje się być zaplanowany na 4-5 kwietnia w Azoty Arenie turniej Final Four Ligi Mistrzyń. – Oczywiście, że siedzi nam to w głowach. To jest spełnienie marzeń każdej z nas, niektóre z nas miały już szansę w takich turniejach grać, a inne np. odpadały tuż przed, gdyż ciężko było się tam dostać. Nie da się o tym nie myśleć. Ja osobiście się już nie mogę doczekać tego turnieju, tej adrenaliny – nie ukrywa siatkarka, która spodziewa się także znakomitej atmosfery na trybunach. – W końcu przyjadą gwiazdy światowej siatkówki, cztery najlepsze zespoły w Europie do nas, do Szczecina. My będziemy walczyły i zobaczymy, jak to się zakończy – powiedziała Katarzyna Gajgał-Anioł.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Puchar Polski, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved