Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Klaudia Kulig: Cały czas to do mnie nie dociera

Klaudia Kulig: Cały czas to do mnie nie dociera

fot. FIVB

Klaudia Kulig zadebiutowała na boiskach Orlen Ligi w meczu PGE Atomu Trefla Sopot z PGNiG Naftą Piła. Młoda libero podbiła serca kibiców udanymi obronami i pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. - Stres był niesamowity - przyznała po spotkaniu zawodniczka.

Dominik Maliborski: To był twój debiut na parkiecie Orlen Ligi. Jakie towarzyszyły temu emocje?

Klaudia Kulig:Stres był niesamowity, ale to było do przewidzenia, bo to był mój pierwszy mecz na parkiecie Orlen Ligi. Cieszę się, że dostałam taką szansę, że mogłam zagrać w takim meczu. Należę do takich osób, które przeżywają takie zdarzenia.

Czy jest duża różnica pomiędzy grą w Orlen Lidze i Młodej Lidze Kobiet?



– Oczywiście, że jest różnica. W Orlen Lidze grają nie tylko najlepsze polskie zawodniczki, ale także bardzo dobre zawodniczki zagraniczne.

Trener Lorenzo Micelli podchodzi do ciebie i informuje, że jesteś w składzie na to spotkanie, że może w nim zagrasz. Jaka była twoja reakcja?

– Byłam naprawdę w wielkim szoku. Nie spodziewałam się tego. Cieszę się jednak, że dostałam taką szansę.

Jeszcze niedawno reprezentowałaś barwy Malborka w rozgrywkach młodzieżowych, teraz reprezentujesz barwy PGE Atomu. Jak się czujesz po tak dużym „awansie” w ciągu zaledwie kilku miesięcy?

– Cały czas to do mnie nie dociera, wszystko dzieje się tak szybko. Jestem w wielkim szoku, że grając w Malborku, który nie jest wielkim miastem, zostałam zauważona i mogłam wejść na wyższy poziom.

Widzisz siebie dalej w zespole seniorskim?

– Oczywiście, do tego dążę i po to trenuję. Bardzo bym chciała, ale dopiero czas pokaże, jak to wszystko się potoczy.

O młodej libero swoją opinię po meczu wyraził także trener Micelli: – To bardzo młoda zawodniczka, pracowała z nami 10 dni aż do samego meczu, bo wcześniej trenowała z zespołami młodzieżowymi. Brała udział w treningach seniorskich także we wrześniu, ale od tamtej pory aż do lutego nie miałem okazji przyglądać się jej grze. Teraz jednak znów obserwuję tę zawodniczkę, bo trenujemy na dwie libero. To bardzo dobra siatkarka, mocno utalentowana i dobrze się z nią pracuje. Nie chcę oceniać jej panoramicznie, bo jak wspomniałem, pracowaliśmy tylko 10 dni, więc mogę tylko mówić o meczu z Piłą. W tym zaś wykonała bardzo fajną pracę w obronie, co już jest zapowiedzią tego, że warto nad tym talentem pracować. Nie boi się dorosłej siatkówki – kiedy pracuje z nami, kompletnie nie przejmuje się tym, że jest na boisku razem z Charlotte Leys, Klaudią Kaczorowską, Izabelą Bełcik. Ona lubi siatkówkę, więc się nią bawi. Widać, że to talent, bo ona się właśnie nie przejmuje. Ona po prostu gra w siatkówkę, bo to umie robić bardzo dobrze. Nieważne, kto stoi obok niej – podsumował występ Kulig sopocki szkoleniowiec.

źródło: atomtrefl.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved