Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrzej Kowal: Kluczem do awansu będzie pierwszy pojedynek

Andrzej Kowal: Kluczem do awansu będzie pierwszy pojedynek

fot. Cezary Makarewicz

- Nie wolno nam w tej chwili myśleć w jakikolwiek sposób o rewanżu. Teraz jest najważniejszy mecz. Trzeba robić wszystko, żeby w nim zaprezentować się lepiej - mówi trener Andrzej Kowal przed pierwszym meczem Resovii w II rundzie play-off LM w Nowosybirsku.

Resoviacy w komplecie w daleką podróż udali się w poniedziałek po obiedzie. Najpierw polecieli do Warszawy, później do Moskwy, a następnie już do Nowosybirska. Na miejscu mają się zameldować we wtorek o godz. 8.00. – Najważniejsze, żeby po przylocie nie pójść spać, bo potem będzie problem z aklimatyzacją – mówi Andrzej Kowal, szkoleniowiec Asseco Resovii i dodaje. – Musimy zrobić wszystko, żeby nie pozwolić zawodnikom zasnąć po dotarciu na miejsce, bo jak tak się stanie, to później będą mieli nieprzespaną noc, a tak to wyglądało ze strony Jastrzębia, gdy tam grało. Rozmawiałem na ten temat z II trenerem Jastrzębskiego Węgla, Leszkiem Dejewskim, i wiem, że to nie jest wcale taka łatwa sprawa te pięć godzin różnicy. Po nieprzespanej nocy ciężko się funkcjonuje. Postaramy się to w jakiś sposób zmienić i po przylocie pójść gdzieś na spacer itd., trening mamy zaplanowany dopiero wieczorem. Musimy ich jakoś pobudzić. Jeśli dobrze się wyśpią się i pokonają tę różnicę czasu, to w środę rano wstaną wypoczęci, a to będzie zupełnie inna rzecz – stwierdza szkoleniowiec Asseco Resovii, który szczegóły o grze w Nowosybirsku zasięgnął od ekipy Jastrzębia, która w tym sezonie rywalizowała w fazie grupowej LM z Lokomotiwem Nowosybirsk. – Rozmawiałem z nimi o wszystkim, aklimatyzacji, podróży czy choćby dojeździe do hali. To nie jest wcale takie proste. Sam dojazd Jastrzębia z hotelu na mecz trwał 1,5 godziny i niemal w ostatniej chwili zdążyli na spotkanie – dodaje Kowal.

W rosyjskiej Superlidze zakończył się sezon zasadniczy, który wygrał zespół z Biełgorodu, a Lokomotiw Nowosybirsk zajął czwarte miejsce, ustępując jeszcze Zenitowi Kazań i Dynamu Moskwa. – Nie wolno nam w tej chwili myśleć w jakikolwiek sposób o rewanżu. Teraz jest najważniejszy mecz. Trzeba robić wszystko, żeby w nim zaprezentować się lepiej. Uważam, że kluczem do awansu będzie właśnie ten pierwszy pojedynek – mówi trener Kowal i dodaje: – Gdy się obserwuje i analizuje mecze Nowosybirska i widzi, że oni wygrywają większość spotkań jak chcą, gdzie przeciwnicy nie są w stanie zdobyć dwudziestu punktów w secie, na pewno jakieś wnioski się wyciąga. Każdy jednak jedzie tam z nadzieją na dobry wynik i my też – stwierdza szkoleniowiec ekipy wicemistrzów Polski.

Więcej w Przeglądzie Sportowym



źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved