Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Sopocianki zadowolone po meczu z Naftą Piła

Sopocianki zadowolone po meczu z Naftą Piła

fot. Dariusz Stoński

- Grałyśmy to, co w danej chwili umiemy najlepiej. Przede wszystkim mocna zagrywka sprawiła, że rywalki miały problem z przyjęciem i nam grało się potem o wiele lepiej. Mogłyśmy sobie konkretnie potrenować - stwierdziła po meczu z Naftą Anna Miros.

Dziewczyny spisały się naprawdę super, bo ten mecz trwał przecież tylko nieco ponad godzinę. Jak dla mnie wszystko to, co przekazano nam na odprawie przedmeczowej, zostało zrealizowane. Dziewczyny grały bardzo pewnie, nie było widać żadnego drżenia rąk czy odpuszczania. W momencie, gdy wprowadzałyśmy jeszcze naszą świetną zagrywkę – wszystko szło jak po sznurku. Miło się patrzyło, bo nie było nikogo, kto gdzieś tam się zagapił, nie było głupich straconych piłek – oceniła kapitan Trefla, Izabela Becik.

Pełen optymizmu jest także trener sopocianek, Lorenzo Micelli.Jestem zadowolony z tego, co zawodniczki pokazały na boisku, bo dla niektórych był to pierwszy pełny mecz w tym sezonie – nie tylko dla Klaudii Kulig, ale też w gruncie rzeczy dla Falyn Fonimoany. Na co dzień bardzo bacznie obserwuję na treningach na przykład Deję McClendon czy Justynę Łukasik, ale nie miały one wielu okazji do gry, bo w tej fazie ligi trzeba było gonić za jak najlepszymi wynikami i nie było miejsca na choćby małe ryzyko. Widać jednak, że wykonaliśmy świetną pracę na treningach, bo Piła nie stanowiła tu dla nas żadnego zagrożenia. Nie jestem tym zresztą zaskoczony. Widzieliśmy tu dzisiaj kilka fajnych akcji i wymian, które mogły się podobać – skomentował to spotkanie włoski szkoleniowiec.

Grałyśmy to, co w danej chwili umiemy najlepiej. Przede wszystkim mocna zagrywka sprawiła, że rywalki miały problem z przyjęciem i nam grało się potem o wiele lepiej. Mogłyśmy sobie konkretnie potrenować – mówiła najlepsza zawodniczka tego spotkania, Anna Miros.



Moje zawodniczki zderzyły się ze ścianą, jaką był blok Trefla. Ostra zagrywka uniemożliwiła nam realizację założeń taktycznych na ten mecz. Walczyliśmy, próbowaliśmy, było to jednak za mało – przyznał trener Nafty, Łukasz Przybylak.

W tym spotkaniu zadebiutowała na boiskach Orlen Ligi młoda libero Trefla, Klaudia Kulig.Na początku stres był niesamowity, już przed meczem przeżywałam to, że jestem w dwunastce meczowej. To, że mogłam wyjść na boisko, to w ogóle dla mnie jest coś niesamowitego. Cieszę się, że chyba nie wypadło aż tek źle – mówi młoda zawodniczka z Sopotu.

źródło: atomtrefl.pl, pomorska.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved