Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Juan Manuel Serramalera: Dziewczyny pokazały prawdziwy charakter

Juan Manuel Serramalera: Dziewczyny pokazały prawdziwy charakter

fot. archiwum

Spotkanie z Legionovią dąbrowianki rozstrzygnęły na swoją korzyść dzięki dużemu zaangażowaniu i nieustępliwości. - W końcówkach setów moje zawodniczki bardzo dobrze reagowały na boiskowe sytuacje - powiedział Juan Manuel Serramalera.

Mecz z MKS-em Dąbrowa Górnicza miał bardzo duże znaczenie dla ekipy z Legionowa ponieważ drużyna z Mazowsza nie jest pewna gry w play-off. Przyjezdne bardzo dobrze rozpoczęły mecz z MKS-em w pierwszym secie miały cztery piłki setowe, lecz popełniły wiele błędów własnych i przegrały tę partię, podobnie było w secie drugim i czwartym. – Robiłyśmy wszystko, co mogłyśmy, zostawiłyśmy serce na boisku. Wiedziałyśmy, o co gramy i teraz możemy liczyć tylko na drużynę z Wrocławia. Pomimo tej porażki zagrałyśmy dobre spotkanie, szkoda, że przegrałyśmy końcówki setów, ponieważ jest to najbardziej bolesne. Z tej porażki musimy wyciągnąć wnioski i mam nadzieję, że w play-off zagramy lepiej – podsumowała spotkanie Daria Paszek. Obie ekipy zagrały bardzo emocjonalnie ten mecz, a pierwszoplanową postacią w tym meczu była Malwina Smarzek, która zdobyła 33 punkty i zagrała z 42-procentową skutecznością. – Był to słaby mecz, który na pewno nie mógł się podobać, obie drużyny dążyły do zwycięstwa i zagrały na dużych emocjach. Gra była emocjonalna, co było widać w poszczególnych elementach. Graliśmy przeciwko dobrej i utytułowanej drużynie i ponieśliśmy niską porażkę, nie było dużej różnicy punktowej. Moje siatkarki podjęły walkę, zagraliśmy bardzo dobrze w bloku, na przyjęciu, a w ataku bardzo dobrze zaprezentowała się Malwina Smarzek. Będziemy musieli odpocząć i będziemy musieli zebrać siły na drugą część sezonu – powiedział trener Legionovii Ettore Guidetti.

Dla dąbrowianek był to typowy mecz na odbudowanie własnego morale. Ekipa z Zagłębia przed tą konfrontacją była na szóstym miejscu i nie mogła poprawić swojej lokaty w tabeli. Wcześniej MKS poniósł kilka porażek z rzędu i chciał to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. W pierwszym secie dąbrowianki były na deskach, przegrywały 20:24, a pomimo tego wygrały tę partię, podobnie było w czwartym secie, w którym przegrywały 13:20. – Był to bardzo dziwny mecz i nie pamiętam, żebym kiedykolwiek rozegrała takie spotkanie. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, a raz na drugą stronę, cieszy mnie fakt, że w najważniejszych momentach zachowałyśmy zimną krew. Trzy końcówki setów grane na przewagi wygrałyśmy i powinna to być podstawa na przyszłość do budowania dobrej formy na play-off – stwierdziła Katarzyna Konieczna. W podobnym tonie wypowiedział się argentyński szkoleniowiec dąbrowianek, który desygnował na przyjęcie Katarzynę Urban. Zawodniczka ta miała 56% przyjęcia pozytywnego oraz 32% przyjęcia bardzo dobrego. – Jestem bardzo zadowolony z odniesionego zwycięstwa na zakończenie sezonu zasadniczego. Przed tym meczem rozegraliśmy kilka ciężkich spotkań, ale dzięki temu zwycięstwu podbudowaliśmy swoje morale. Pod względem sportowym nie był to dobry mecz, jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ mój zespół pokazał charakter. W końcówkach setów moje zawodniczki bardzo dobrze reagowały na boiskowe sytuacje i dzięki temu rozstrzygały końcówki setów na swoją korzyść. Wszystkie zawodniczki wykazały się mentalnością zwycięzcy, z czego jestem bardzo dumny. W tym meczu mieliśmy nowe rozwiązanie na przyjęciu (zagrała Katarzyna Urban – przyp. red.), obecnie będziemy przygotowywać się do meczów w fazie play-off – ocenił grę swojej ekipy trener Juan Manuel Serramalera.

 



źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved