Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Chemik Police pewnie awansował do najlepszej czwórki

PP: Chemik Police pewnie awansował do najlepszej czwórki

fot. orlenliga.pl

Nie było niespodzianki w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski siatkarek. Mistrzynie Polski i obrończynie Pucharu Polski nie dały większych szans siatkarkom KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i już niebawem pojadą do Kędzierzyna-Koźla.

Od punktowej zagrywki mecz rozpoczęła Maja Ognjenović, a po chwili było już 2:0. Policzanki od początku postawiły na mocną zagrywkę, zmuszając rywalki do błędów, a także skutecznie grając w bloku (6:1). Po pomyłce Katarzyny Brojek zespoły przy stanie 8:4 zeszły na przerwę techniczną. Ostrowczanki jednak nie zamierzały się poddawać, walczyły o każdą piłkę, kiedy dwukrotnie zapunktowały blokiem, różnica wynosiła już tylko punkt na korzyść Chemika (10:9). Dobra zagrywka Katarzyny Gajgał-Anioł sprawiła, że zrobiło się 13:9. Po asie serwisowym Anny Werblińskiej (16:12) obie ekipy zeszły na drugą przerwę techniczną. Po niej kolejne dobre zagrywki kapitan Chemika Police i skuteczny kontratak Małgorzaty Glinki-Mogentale pozwoliły gospodyniom zdobywać kolejne punkty (18:12). Policzanki dzięki dobrej grze blokiem mogły kontrolować sytuację (21:15). Dobra zagrywka Barbary Bawoł pozwoliła KSZO nieco się zbliżyć (18:21). Kolejne akcje przy dobrej zagrywce Małgorzaty Glinki-Mogentale wygrały jednak policzanki i tym samym zwycięstwem zakończyły pierwszego seta.

Katarzyna Brojek udanym atakiem rozpoczęła seta numer dwa, a po błędzie Kowalińskiej było już 3:0 dla gości. Policzanki straty odrobiły szybko, przy zagrywce Małgorzaty Glinki-Mogentale było już 5:5, a zespół na prowadzenie wysunęła Anna Werblińska. Na przerwie technicznej było 8:6 dla Chemika. Po niej policzanki za sprawą dobrej gry w obronie Marioli Zenik i kontry powiększyły przewagę (11:7) i nie zwalniały tempa. Dalej podbijały sporo ataków rywalek, które zamieniały na punkty (14:9). Po dobrej zagrywce Izabeli Kowalińskiej było już 16:10. Potem pojedynczym blokiem popisała się Gajgał-Anioł, a następnie rywalki uderzyły w aut. Mistrzynie Polski były bezlitosne dla przeciwniczek, zagrywką zapunktowała m.in. Glinka-Mogentale i przewaga była już coraz większa. Dobry serwis Eweliny Tobiasz pozwolił jednak siatkarkom KSZO zbliżyć się na 15:20. Po kolejnej znakomitej obronie Marioli Zenik policzanki wykorzystały kontrę i było 24:16. Ostatnie słowo należało do Katarzyny Mróz.

Po asie serwisowym Anny Werblińskiej i udanych blokach z udziałem Katarzyny Mróz było już 7:1 dla Chemika w trzecim secie. Błąd KSZO przy stanie 8:3 pozwolił zespołom zejść na pierwszą przerwę techniczną. Siatkarki KSZO za sprawą dobrej zagrywki Ralitsy Wasiliewej zbliżyły się na trzy oczka (5:8), ale nic więcej nie mogły zrobić wobec dobrej gry rywalek (5:13). Znakomicie zagrywała przede wszystkim Kowalińska, jej koleżanki grały skutecznie z kolei w obronie, kontrataku i bloku. Siatkarki z Ostrowca Św. tylko momentami były w stanie nawiązać walkę z utytułowanymi rywalkami. Dobrą zagrywką popisała się Marta Wójcik, pozwalając zespołowi zbliżyć się na 11:15. Po akcji Anny Werblińskiej zespoły z pięciopunktową różnicą zeszły na przerwę techniczną. Policzanki w pełni dominowały na parkiecie, po akcji Gajgał-Anioł było już 22:13. Udana akcja w bloku dała piłki meczowe (24:14), KSZO obroniło jedną z nich, ale wobec ataku Gajgał-Anioł było już bezradne.



Chemik Police – KSZO Ostrowiec Św. 3:0
(25:18, 25:17, 25:15)

Zobacz również:
Wyniki VI rundy Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved