Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Belgii w rękach Asse Lennik i trójki Polaków

Puchar Belgii w rękach Asse Lennik i trójki Polaków

fot. archiwum

Zespół Volley behappy2 Asse Lennik z trójką polskich zawodników w składzie w sobotni wieczór przed kilkunastotysięczną publicznością mógł świętować zdobycie Pucharu Belgii. Spotkanie finałowe z Precurą Antwerpia było dość jednostronnym widowiskiem.

Finałowe zmagania odbyły się w Antwerpii i Precura na pewno liczyła, że przed własną liczną publicznością uda im się wywalczyć trofeum. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. To podopieczni Johana Devoghela od początku narzucili rywalom swój styl gry, szybko objęli prowadzenie 8:4 za sprawą dobrej gry w ataku i bloku, a po przerwie technicznej tylko tę przewagę powiększali. Wciąż znakomicie działał blok, a dodatkowo rywale mylili się na potęgę, bardzo często posyłali piłki w aut (11:4, 13:5, 16:9). Drużyna Piotra Orczyka, Janusza Górskiego i Macieja Kałasza w pełni kontrolowała boiskowe wydarzenia, skuteczni byli zwłaszcza Robin Oveerbeeke i Robbert Andringa. W końcówce pierwszego seta siatkarze z Antwerpii poprawili nieco swoją grę, dobrze zagrywał Marien Moreau i zbliżyli się na 19:22, ale to było wszystko, na co było stać ten zespół. Kolejne trzy akcje i tym samym set padł łupem Asse Lennik.

Druga partia rozpoczęła się obiecująco dla Precury Antwerpia, od stanu 2:0, ale jak się okazało, były to dobre złego początki. Asse Lennik raz po raz popisywał się znakomitym blokiem, czytając grę rywala jak książkę, działała także zagrywka i kontratak, co pozwoliło nie tylko odrobić niewielką stratę, ale i wyjść na bardzo wysokie prowadzenie (16:7). Zespół z Lennika mógł już spokojnie kontrolować to, co działo się na boisku, akcja Overbeeke dała wynik 24:16 i szereg piłek setowych, a po chwili było już w meczu 2:0.

Trzeci set można powiedzieć był już prawdziwą egzekucją, dobra gra w bloku, obronie i kontrataku dała Volley behappy2 Asse Lennik wynik 7:1. Siatkarze z Antwerpii z piłki na piłkę tracili wiarę w sukces, a rywale byli bezlitośni. Wyprowadzali kontratak za kontratakiem, a po błędzie siatkarzy z Antwerpen Asse Lennik przy stanie 24:9 miał już piłki meczowe, a po chwili blokiem na Moreau zakończył spotkanie i mógł świętować zdobycie czwartego Pucharu Belgii w historii. Zespół z Antwerpii odstawał przede wszystkim w ataku, gdzie zanotował zaledwie 31% skuteczności, zaś Asse Lennik 56%. Precura zderzyła się także z prawdziwą ścianą, na blok nadziała się aż 17 razy, sama natomiast zdobyła tym elementem zaledwie trzy punkty. Żaden z trójki biało-czerwonych nie pojawił się na boisku.



Volley BeHappy2 Asse-Lennik – Topvolley Callant Antwerpen 3:0
(25:20, 25:17, 25:9)

Składy zespołów:
Asse Lennik: Andringa (14), Baetens (10), Diefenbach (11), Overbeeke (14), Verschueren (3), Sugranes (4), Sparidans (libero)
Precura Antwerpen: Van Harskamp, Van Rekom (4), Van Walle (4), Moreau (12), Van Bemmelen (4), Colson (3), Deroey (libero) oraz Jorna, Andrei (1) i Depovere


Przed meczem mężczyzn rozegrano również mecz finałowy Pucharu Belgii kobiet. Tam siatkarki Asterix Kieldrecht w trzech setach poradziły sobie z VDK Gent, będąc zespołem zdecydowanie lepszym i tylko momentami pozwoliły rywalkom na nawiązanie w miarę wyrównanej walki.

Asterix Kieldrecht – VDK Gent 3:0
(25:10, 25:22, 25:16)

Składy zespołów:
Asterix Kieldrecht: Biebauw (4), Cools (9), Lemmens (11), Strumiło (14), Smits (10), Grobelna (14), Ruysschaert (libero) oraz Van Gesteli Van den Vonder
VDK Gent: Goliat (7), Divoux (2), Willoughby (3), De Valkeneer (9), Verhulst (4), Gommans (6), Lemey (libero) oraz Van Cleemputte, Flamant (3), Van der Sichel i De Wulf

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved