Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Zwycięstwo sanoczan na zakończenie fazy zasadniczej

II liga M: Zwycięstwo sanoczan na zakończenie fazy zasadniczej

fot. archiwum

Lider szóstej grupy II ligi zespół TSV Sanok pokonał 3:1 Błękitnych Ropczyce i zakończył rozgrywki na pierwszym miejscu w swojej grupie. Sanoczanie w fazie play-off zmierzą się z MKS-em Andrychów. Ropczyczanie zajęli szóstą lokatę w tej grupie.

Mecz z Błękitnymi miał dla sanoczan jedynie wymiar prestiżowy, ponieważ już wcześniej zapewnili sobie oni pierwsze miejsce w grupie szóstej. Na początku seta ton wydarzeniom na boisku nadawali gospodarze, którzy po serii zagrywek Jana Włodarczyka prowadzili 7:4. Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener TSV Piotr Podpora i był to dobry ruch sanockiego szkoleniowca. Tym razem Jakub Kalandyk wykonał serię dobrych zagrywek i to lider tabeli prowadził 11:8. Podłamani takim obrotem sprawy gospodarze tracili dystans punktowy do swoich rywali. Sanocka ekipa skutecznie zagrała w bloku i dzięki temu elementowi gry powiększyła swoje prowadzenie (16:12). Odrzuceni od siatki gospodarze próbowali pojedynczymi akcjami przeciwstawić się swoim rywalom, lecz było to za mało na dobrze dysponowanego lidera tabeli. Trener Betleja rotował składem, brał przerwy na żądanie, lecz na nic się to zdało. Atak Pawła Rusina sprawił, że TSV prowadził 22:16 i pewnie zmierzał po zwycięstwo w premierowej odsłonie. Mateusz Goryl w końcówce swoimi serwami próbował poderwać swoich kolegów do skutecznej gry (22:19), ale to wszystko, na co było stać ropczycką drużynę w tym secie. Sanocka drużyna tego seta wygrała 25:21 i objęła prowadzenie w meczu 1:0.

Druga partia spotkania ponownie rozpoczęła się dobrze dla przyjezdnych, którzy prowadzili 4:1 po tym, jak Włodarczyk został zablokowany przez Jakubka. Zadowoleni takim obrotem sprawy goście oddali pole gry swoim rywalom i stracili całą przewagę. Ekipa z Ropczyc skutecznie zagrała w polu zagrywki oraz wyprowadzała kontrataki, dzięki czemu najpierw wyrównała stan seta po minięciu Kotuli (6:6), a potem po ataku Plizgi prowadziła 7:6. Sanoczanie zerwali się jeszcze do ataków, lecz nie byli w stanie przeciwstawić się swoim rywalom i stopniowo tracili dystans punktowy do Błękitnych. Po tym jak skutecznymi zagrywkami popisał się Białorudzki, było 12:9 dla podopiecznych Michała Betlei. Drużyna z grodu Grzegorza była w odwrocie i popełniła wiele niewymuszonych błędów własnych. Atak Kotuli przyczynił się do czteropunktowego prowadzenia Błękitnych (17:13). Gospodarze poszli za ciosem i do końca tej odsłony meczu utrzymali wypracowaną przewagę i wygrali zasłużenie seta numer dwa w stosunku 25:22.

W trzecim secie meczu prym i dominacja lidera tabeli nie podlegały żadnej dyskusji. Na początku gospodarze dotrzymywali kroku swoim rywalom i grali punkt za punkt do stanu 4:4. Od tego momentu uwidoczniła się przewaga lidera tabeli, który po raz kolejny skutecznie zagrał w obronie oraz w kontrataku i prowadził 8:4. Miejscowa drużyna popełniła wiele błędów własnych, nadziewała się na szczelny blok rywali i po punktowej akcji Dariusza Jakubka przegrywała 8:15. Przyjezdni poszli za ciosem i do końca seta kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Istotnym elementem, dzięki któremu wygrali tę partię, okazała się być zagrywka. Najpierw kapitan Tomasz Kusior popisał się serią trudnych zagrywek, a seta asem serwisowym zakończył Daniel Gąsior i sanoczanie prowadzili w całym meczu 2:1.



Czwarty set okazał się być ostatnim w tym spotkaniu. Sanoczanie dyktowali warunki gry na boisku i po skutecznym ataku Pawła Rusina prowadzili 6:4. Drużyna z Ropczyc dobrze grała do stanu 10:11 i dotrzymywała kroku swoim rywalom. Od tego momentu przewaga i dominacja przyjezdnych nie podlegały żadnej dyskusji. Najpierw skutecznymi zagrywkami popisał się Grzegorz Mańko (14:10), kolejne punkty w tym elemencie gry dołożył Daniel Gąsior (17:11). Błękitni byli w odwrocie, nie kończyli ataków z pierwszego uderzenia i mieli problemy z przyjęciem zagrywki (14:21). W końcówce seta sanoczanie popełnili kilka błędów własnych, lecz nie miało to wpływu na końcowy wynik meczu. Ostatni punkt w tym meczu zdobył Daniel Gąsior i zapewnił swojej ekipie zwycięstwo.

Błękitni Ropczyce – TSV Cell Fast Sanok 1:3
(21:25, 25:22, 18:25, 18:25)

Składy zespołów:
Błękitni: Sroka, Włodarczyk, Kotula, Plizga, Goryl, Kozdroń, Waszczuk (libero) oraz Golonka, Bryliński i Białorudzki
TSV: Przystaś, Gąsior, Kusior, Kalandyk, Rusin, Jakubek, Sokołowski (libero) oraz Wesołowski, Mańko i Matuła

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki i tabela 6. grupy II ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved