Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Tamara Kaliszuk: Musimy wyciągnąć pozytywne wnioski z tej porażki

Tamara Kaliszuk: Musimy wyciągnąć pozytywne wnioski z tej porażki

fot. Łukasz Krzywański

- W piątym secie nie potrafiłyśmy zatrzymać Katie Carter i to ona w głównej mierze przyczyniła się do zwycięstwa Muszynianki w tym spotkaniu - powiedziała Tamara Kaliszuk po przegranym meczu z podopiecznymi Bogdana Serwińskiego.

Zajmująca szóste miejsce ekipa z Dąbrowy doznała ósmej porażki w tym sezonie, warto dodać, że przegrana z Muszynianką była pechowa, ponieważ MKS prowadził 2:1 po trzech partiach, a pomimo tego musiał uznać wyższość swoich rywalek. Wszystko wskazuje, że właśnie z „mineralnymi” przyjdzie rywalizować dąbrowiankom w pierwszej fazie play-off. Ekipa z Zagłębia dobrze zaprezentowała się w tym spotkaniu, zawodniczki wypełniły założenia taktyczne, dobrze grały w obronie. Grająca na pozycji atakującej Tamara Kaliszuk zmieniła w pierwszej partii Ginę Mancuso i zagrała na pozycji przyjmującej. Zmiana ta okazała się być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. – Trener w każdym meczu ma alternatywę i ma możliwość zmian w składzie, raz wychodzi to lepiej, a raz gorzej – powiedziała zawodniczka MKS-u.

Tamara Kaliszuk obok Katarzyny Koniecznej była najlepiej punktującą zawodniczką w ekipie z Dąbrowy Górniczej i zdobyła w całym spotkaniu 17 punktów. Kaliszuk miała dobry procent przyjęcia pozytywnego (42%) i bardzo dobrego (30%) – Szkoda, że nie udało nam się wygrać tego spotkania, pomimo naszej porażki pokazaliśmy prawdziwą wolę walki. Mecz ten nie był jednostronny, ponieważ żadna z drużyn nie wygrywała seta dużą różnicą punktów. Ze spotkania tego musimy wyciągnąć pozytywne wnioski, pomimo poniesionej porażki nie powinnyśmy spuszczać głów – oceniła grę całej drużyny grająca na pozycji przyjmującej siatkarka. Istotnym elementem w tym spotkaniu spotkaniu była gra w obronie – Bardzo ważna była obrona, jak dobrze broniłyśmy, to miałyśmy większe możliwości zagrania w kontrataku i myślę, że dzięki temu wygrałyśmy drugiego i trzeciego seta – przyznała Tamara Kaliszuk.

Załamanie gry oraz przestój w grze dąbrowskiej ekipy nastąpił w secie czwartym, miejscowa drużyna miała problemy z przyjęciem zagrywki i w efekcie tego przegrała tę partię. Z kolei w piątej odsłonie gospodynie nie potrafiły ustawić szczelnego bloku i decydujące o zwycięstwie punkty w tym spotkaniu zdobyła atakująca Katie Carter. – Taka jest właśnie siatkówka, Carter weszła w piątym secie i miałyśmy duże problemy, żeby ją zatrzymać. W czterech setach potrafiłyśmy taktycznie ustawić się pod grę Muszynianki, a w piątym dzięki niej zespół gości odniósł zwycięstwo – zakończyła reprezentująca klub z Dąbrowy Górniczej zawodniczka. Podopieczne trenera Serramalery zagrają jeszcze w Łodzi z Budowlanymi oraz we własnej hali z Legionovią, patrząc na układ tabeli, wydaje się, że tylko prawdziwy kataklizm może je pozbawić szóstej lokaty w tabeli.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved