Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Bąkiewicz: Możemy sprawić jeszcze niespodzianki

Michał Bąkiewicz: Możemy sprawić jeszcze niespodzianki

fot. Cezary Makarewicz

Resovia okazała się za mocna dla częstochowian. O grze swojego zespołu, kolejnych wyzwaniach i swoim nowym doświadczeniu Strefie Siatkówki mówił Michał Bąkiewicz. - W pewnym sensie może to być "rzucenie na głęboką wodę", ale staram się myśleć pozytywnie.

Za wami ponad dwa miesiące wspólnej pracy, jak oceniłby pan to nowe dla siebie doświadczenie? Co jeszcze może osiągnąć ten zespół, szczególnie przy regulaminie rozgrywek, w myśl którego mimo aktualnej pozycji teoretycznie wciąż macie szanse nawet na 5. miejsce w końcowym zestawieniu.

Michał Bąkiewicz:Ta nowa praca jest na pewno bardzo interesująca, sprawia mi też wiele frajdy. Przede wszystkim skupiamy się na tym, aby z każdym dniem systematycznie poprawiać swoją grę. Mam świadomość, że liga pędzi szybko i to wszystko jest tak skonstruowane, że jeszcze wiele może się wydarzyć. Nawet z 14. miejsca po fazie zasadniczej można zakończyć na piątym, natomiast dla nas te sprawy są jakby trochę z boku. Najważniejsze dla nas jest to, żebyśmy widzieli, że zespół powoli idzie do przodu i aby te postępy były zauważalne także w grze.

Sama propozycja objęcia roli pierwszego trenera zespołu, która przyszła dość nagle, bo po dwóch miesiącach pracy jako asystent pierwszego szkoleniowca, była dla pan zaskoczeniem? To trochę „rzucenie na głęboką wodę”?



Na pewno wszystko potoczyło się bardzo szybko. Moje problemy zdrowotne, później przejście na asystenta i w końcu rola pierwszego trenera. Natomiast nie ukrywam, że lubię wyzwania i tak jak wspomniałem, dam z siebie wszystko, żebyśmy prezentowali się jak najlepiej. W pewnym sensie może to być „rzucenie na głęboką wodę” , ale staram się o tym wszystkim myśleć jak najbardziej pozytywnie. Jeżeli my jako sztab i zawodnicy wszyscy razem będziemy ciężko pracować i będziemy czerpać z tego satysfakcję, to osiągniemy to, o co generalnie nam wszystkim chodzi.

AZS pod koniec roku wzmocnił Guillaume Samica, który szybko odnalazł się w roli lidera zespołu. Na ile cenną częścią zespołu jest Francuz, nie tylko patrząc na sportowe umiejętności?

– Nie da się ukryć, jak ważnym elementem naszego zespołu jest Guillaume Samica. To gracz, który ma ogromne doświadczenie i bardzo się cieszę, że jest w tej chwili u nas.

Wracając do meczu z Resovią Rzeszów. Mimo tego, co mógłby wskazywać końcowy wynik, nie było to aż tak jednostronne spotkanie? To znów potwierdzenie, że dla AZS- u lepiej układają się mecze z rywalami z górnej półki?

– Zarówno w Bełchatowie, jak i w tym spotkaniu u siebie z Resovią Rzeszów nie zaprezentowaliśmy się źle, graliśmy niezłą siatkówkę. Wciąż natomiast brakuje nam wykończenia, postawienia kropki nad i w końcówkach poszczególnych setów. W tych najważniejszych momentach górę bierze doświadczenie tych zespołów, które walczą w górnej części tabeli i mają rywalizować o mistrzostwo Polski.

Od jakiegoś czasu widoczne są spore zmiany w składzie AZS-u. Dotychczas mającego pewną pozycję pierwszego rozgrywającego – Miguela De Amo – zastępuje młody Konrad Buczek. Czym jest podyktowana taka zmiana, są problemy z kontuzjami?

– Na szczęście wszyscy są zdrowi, mamy swoją wizję w sztabie szkoleniowym. Szukamy naszych najlepszych ustawień personalnych. Stąd też taka, a nie inna decyzja w tym meczu.

Przed zbliżającą się decydującą częścią rozgrywek możemy powiedzieć, na co więc stać jeszcze AZS Częstochowa w tym sezonie?

Nie chcę mówić o miejscach, o tym, co możemy czy powinniśmy zrobić lub wygrać. My przede wszystkim musimy walczyć i w każdym kolejnym meczu dawać z siebie wszystko. A jeżeli to będę widział, my jako sztab szkoleniowy będziemy to dostrzegać i właśnie w ten sposób będziemy funkcjonować jako zespół, to będziemy zadowoleni. I jestem przekonany, że możemy sprawić jeszcze niespodzianki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved