Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga turecka: Hit kolejki bez emocji

Liga turecka: Hit kolejki bez emocji

fot. archiwum

Halkbank Ankara potwierdza znakomitą formę z ostatnich tygodni i w ten weekend dopisał do swojego konta kolejne, 17. z rzędu zwycięstwo. Chociaż kibice liczyli na zacięty mecz, to konfrontacja z wiceliderem rozgrywek, Arkasem Izmir, zakończyła się szybko.

Podopieczni trenera Bernardiego w tym sezonie kroczą od wygranej do wygranej. W rozgrywkach ligowych triumfowali we wszystkich spotkaniach, natomiast w Lidze Mistrzów przegrali tylko inaugurujący rozgrywki mecz. W minionym tygodniu na ekipę Marcina Możdżonka i Michała Kubiaka czekali wymagający rywale. W środę po przeciwnej stronie siatki stanęli zawodnicy z Biełgorodu, natomiast w sobotę wicelider rozgrywek ligi tureckiej – Arkas Izmir. Podopieczni trenera Glenna Hoaga na rodzimych parkietach także radzą sobie bardzo dobrze i do tego weekendu mieli na koncie tylko jedną porażkę, właśnie z Halkbankiem.

Ekipa z Izmiru jest do tej pory jedyną, która zdołała urwać punkty Halkbankowi (2:3 w pierwszej rundzie). Dlatego też przed tym spotkaniem kibice mogli mieć nadzieję na zacięty mecz. Siatkarze Halkbanku szybko jednak rozwiali je, w pierwszych dwóch partiach wręcz nokautując rywali. Trzeba jednak przyznać, że rywale wydatnie pomogli im w tym, w pierwszych dwóch odsłonach popełniając 18 błędów, podczas gdy sami otrzymali tylko 6 oczek. Po raz kolejny skuteczna okazała się taktyka Halkbanku opierająca się na dużej presji w zagrywce. Co prawda ekipa Polaków tym elementem nie zdobywała zbyt wielu punktów, ale serwisy okazały się być wystarczająco trudne (tylko 5% przyjęcia idealnego w drugiej odsłonie), by uniemożliwić skuteczne rozegranie, a w efekcie przeprowadzenie udanych akcji. Rywale próbowali odpowiedzieć tym samym, jednak częściej mylili się zza linii dziewiątego metra, dodatkowo dorzucając błędy w ataku. W efekcie podopieczni Bernardiego przez pierwsze dwie partie od początku kontrolowali wydarzenia na boisku, pewnie wygrywając do 16 w obydwu odsłonach.

Obraz gry uległ zmianie w trzecim secie i w końcu kibice mogli oglądać wyrównaną walkę. Siatkarze z Izmiru wciąż mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywki (15% przyjęcia, w tym 10% idealnego), jednak o swojej obecności na boisku przypomniał Gavin Schmitt, który był nie do zatrzymania w ataku. Ten set przebiegał pod znakiem wymiany ciosów pomiędzy Kanadyjczykiem a Juantoreną. Walka trwała niemal do końca partii. Wtedy jednak atak siatkarza z Ameryki Północnej powstrzymał blok Halkbanku (22:21), a kilka akcji później kropkę nad i udanym zbiciem postawił Michał Kubiak, dając swojej drużynie 17. zwycięstwo z rzędu.



Polski przyjmujący w tym meczu z bardzo dobrej strony pokazał się w przyjęciu, nieco słabiej zaś w ataku. Kubiak przyjmował zagrywkę rywali 18 razy (68% skuteczności, w tym 28% przyjęcia idealnego), ponownie najczęściej w swojej drużynie. W tym meczu ciężar zdobywania punktów w ataku spoczywał głównie na Juantorenie, który otrzymał 22 piłki, kończąc 12 z nich. Sokołow i Kubiak atakowali odpowiednio 12 i 16 razy. Obydwaj mieli jednak niższą skuteczność w tym elemencie – bułgarski atakujący 42%, podczas gdy Kubiak 31%. Polski przyjmujący dorzucił jedno oczko blokiem, dzięki czemu zakończył mecz z dorobkiem 6 punktów. Tym razem Marcin Możdżonek znalazł się poza meczową dwunastką.

Halkbank – Arkas Spor 3:0
(25:16, 25:16, 25:23)

Składy drużyn:
Halkbank: Kiyak (1), Juantorena (14), Tekeli (11), Sokołow (10), Kubiak (6), Batur (7), Sahin (libero) oraz Cam i Ayvazoglu
Arkas: Capkinoglu (4), Gulmezoglu, Perrin (11), Koc (5), Schmitt (8), Marshall (9), Yesilbudak (libero) oraz Ramazanoglu (1), Gokgoz i Yucel (1)

Wyniki 17. kolejki ligi tureckiej:

Ziraat Bankası – Galatasaray FXTCR 3:2
(19:25, 25:14, 25:21, 23:25, 15:13)

Gümüşhane Torul Gençlik – Beşiktaş 2:3
(23:25, 20:25, 25:22, 25:23, 12:15)

Fenerbahçe – Palandöken Bld. 3:0
(25:21, 25:23, 25:17)

İnegöl Bld. – İstanbul Büyükşehir Bld. 2:3
(26:24, 23:25, 28:26, 16:25, 19:21)

M.Milli – Piyango Şahinbey Bld. 3:2
(26:24, 15:25, 25:19, 19:25, 29:27)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved