Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Kolejna wygrana gliwickiego AZS-u

II liga K: Kolejna wygrana gliwickiego AZS-u

fot. archiwum

Po tygodniowej przerwie do gry wróciły siatkarki drugoligowego AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice. Podopieczne Krzysztofa Czapli zmierzyły się w wyjazdowym meczu z Dębowianką Dębowiec/PLKS Pszczyna i po niełatwym spotkaniu wygrały 3:1.

Zajmujące drugie miejsce w tabeli grupy 2 II ligi zawodniczki AZS-u Politechniki Śląskiej po tygodniowej przerwie udały się na wyjazdowy mecz z piątą w zestawieniu Dębowianką Dębowiec/PLKS Pszczyna. Dla gospodyń starcie z akademiczkami było niezwykle ważne, ponieważ w przypadku wygranej za trzy punkty pszczynianki miałyby jeszcze szanse na awans do play-off. Set numer jeden rozpoczął się lepiej dla przyjezdnych, które dosyć szybko odskoczyły na dwa punkty (7:5). Wraz z biegiem seta coraz więcej punktów gliwiczankom przynosiła dobra współpraca na linii blok-obrona oraz skuteczne ataki Karoliny Pawłowskiej. Przy stanie 21:18 dla AZS-u wydawało się, że gliwiczanki spokojnie dokończą seta i obejmą prowadzenie, jednak gospodynie za sprawą trudnej zagrywki doprowadziły do remisu 21:21. Po przerwie na życzenie opiekuna AZS-u przyjezdne wygrały trzy kolejne akcje i objęły prowadzenie 1:0 (25:22).

Jeszcze gorzej dla pszczynianek rozpoczął się set numer dwa. Gospodynie miały ogromny kłopot ze zdobywaniem punktów i tylko fragmentami potrafiły dorównać przeciwniczkom (2:5, 5:12). W tej części gry z dobrej strony pokazała się Patrycja Ząbek, która była nie do zatrzymania przez blok i obronę Dębowianki. Dużo punktów AZS-owi dostarczył szczelny i równy blok, który momentami stanowił zaporę nie do przejścia dla atakujących z Pszczyny. Ostatecznie gliwiczanki wygrały 25:17. Kibice zgromadzeni w hali oglądając początek trzeciej odsłony, mogli dojść do wniosku, że po raz drugi oglądają seta numer jeden. Akademiczki znowu nieźle grały w obronie i skutecznie kontrowały, a rezultaty na tablicy wyników były łudząco podobne do tych z premierowej odsłony (5:3, 21:18). W końcówce, przy stanie 21:18, na boisku w ekipie z Gliwic pojawiła się młoda Nicole Rybakiewicz i… gra gliwiczanek się załamała. Problemy z dokładnym przyjęciem, sytuacyjna wystawa i nieskończone ataki Rybakiewicz poskutkowały remisem po 21. W kolejnych akcjach mocno we znaki AZS-owi dały się Maria Graff oraz Gabriela Ponikowska, które do spółki zapewniły swojej ekipie wygraną 25:23 i przedłużyły mecz co najmniej o jednego seta.

Przegrana w, wydawać by się mogło, wygranym secie zadziałała na przyjezdne mobilizująco. Gliwiczanki szybko wypracowały sobie trzy oczka przewagi i w dalszej części tej partii konsekwentnie ją powiększały. Jedynym minusem w grze AZS-u były częste błędy w zagrywce, które sprawiły, że rywalkom udało się za darmo otrzymać o kilka punktów więcej. Siatkarki z Gliwic tym razem nie przespały okazji do zakończenia pojedynku i pewnie wygrały 25:16. Komplet punktów pozwolił AZS-owi utrzymać drugie miejsce w tabeli i zachować realne szanse na pierwszą lokatę, ponieważ liderujący Sokół 43 AZS AWF Katowice ma tylko jedno oczko przewagi.



Dębowianka Dębowiec/PLKS Pszczyna – AZS Polit. Śląskiej Gliwice 1:3
(22:25, 17:25, 25:23, 16:25)

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki spotkań oraz tabela II ligi kobiet gr. 2

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved