Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Patryk Czarnowski: Jesteśmy w stanie wygrać z Perugią

Patryk Czarnowski: Jesteśmy w stanie wygrać z Perugią

fot. Cezary Makarewicz

Po pierwszym meczu jastrzębianie mogli mówić o zmarnowanych szansach. - Na pewno była szansa na trzy lub czterosetowe zwycięstwo w tym meczu - mówił Patryk Czarnowski. - Wierzę w ten zespół i wiem, że jesteśmy w stanie wygrać mecz rewanżowy - dodał.

Po pierwszym meczu fazy play-off Ligi Mistrzów przede wszystkim szkoda straconej szansy? Na przestrzeni spotkania kilkukrotnie mogliście rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść i rywalizacja tak naprawdę mogła zakończyć się bez konieczności rozgrywania tie-breaka, mogliście wygrać nawet 3:1.

Patryk Czarnowski: – Myślę, że mogło być nawet 3:0 w tym spotkaniu. Zdecydowanie decydująca była zagrywka, to właśnie ten element był podstawą w całym meczu. Ten kto zagrywał dobrze, mocno wygrywał sety. Przy idealnym przyjęciu obie drużyny kończyły piłki w pierwszej akcji, także można powiedzieć, że tutaj był remis. Straciliśmy kilka szans gdzieś w przyjęciu, gdzieś w obronie, co wykorzystali rywale, wygrywając z nami, co prawda w tie-breaku. Na pewno była szansa na trzy lub czterosetowe zwycięstwo w tym meczu, niestety nie udało się.

Trzeba przyznać, że siatkarze wicemistrza Włoch nie grali wielkiej, nieosiągalnej siatkówki i byli w waszym zasięgu. Taka sytuacja może szybko się nie powtórzyć?



– Na pewno dużo pracowaliśmy nad tym zespołem. Do meczu z Perugią przygotowywaliśmy się dużo wcześniej, dlatego też nie daliśmy im dużo możliwości do gry. Również jeżeli chodzi o element zagrywki, jeżeli nasza zagrywka była taka, jak powinna, to oni nie mieli praktycznie nic do powiedzenia. Kiedy jej nie było, próbowaliśmy walczyć z blokiem i w obronie, nie pozwalaliśmy zespołowi z Włoch za mocno rozwinąć skrzydeł. Ale gdzieś ten spokój w końcówkach był po stroni Perugii.

U was zabrakło spokoju przede wszystkim w przyjęciu? To kolejny mecz, w którym zabrakło dodatkowych opcji w tym elemencie i zmian?

– Musimy jeszcze mocniej dopracować ten element, mamy troszkę czasu na to i musimy coś pozmieniać. Na pewno przeciwnik też coś zmieni w swojej grze, więc oczywiście musimy nad tym popracować. Jednak jestem przekonany, że jesteśmy w stanie w rewanżu wygrać z Sir Safety Perugia.

Porażka, ale po tie-breaku nie przekreśla waszych szans na awans. Teraz mecz rewanżowy i ewentualna perspektywa złotego seta. Z jakim nastawieniem pojedziecie do Włoch?

– Naprawdę chcemy zamknąć to spotkanie w trzech lub czterech setach, wiem, że nasz zespół na to stać, więc będzie to możliwe. Wierzę w ten zespół i wiem, że jesteśmy w stanie wygrać mecz rewanżowy, także kiedy o sprawie awansu miałby decydować „złoty set” rozgrywany na terenie przeciwnika.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved