Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga duńska: Mistrz Danii ograł Ishøj Volley

Liga duńska: Mistrz Danii ograł Ishøj Volley

fot. Erling Botcher

Mistrz Danii zrewanżował się beniaminkowi Volley Ligi za porażkę z inauguracyjnej kolejki. We własnej hali Boldklubben Marienlyst ograł 3:1 podopiecznych Marcina Janczaka. Porażka znacząco ograniczyła szansę Ishøj Volley na miejsce w czołowej trójce.

Spotkanie Boldklubben Marienlyst z Ishøj Volley miało niebagatelne znaczenie dla obu zespołów, ponieważ wygrana pozwalała jednemu z nich umocnić się w czołowej trójce rozgrywek. Podopieczni trenera Janczaka przed meczem zapowiadali, że chcą po raz drugi w tym sezonie wykazać wyższość nad mistrzem Danii, ale tym razem sztuka ta im się nie udała. Receptę na rywali znaleźli jedynie w trzeciej odsłonie, którą wygrali 25:22. W tej części pojedynku goście z dobrej strony zaprezentowali się w bloku, osiągnęli wyższą skuteczność od przeciwników w ataku, a dodatkowo Damian Nowak popisał się asem serwisowym, który okazał się jedynym punktem zdobytym przez beniaminka w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła na przestrzeni całego spotkania. Szansę na triumf przyjezdni mieli również w premierowej odsłonie, w której szli łeb w łeb z gospodarzami, w dodatku otrzymywali od nich gro darmowych punktów, ale nie potrafili tego wykorzystać. Po walce na przewagi triumfowali w niej mistrzowie Danii, a kluczem do ich sukcesu okazała się zdecydowanie większa skuteczność w ataku.

Zarówno w drugim, jak i czwartym secie dominowali oni na boisku, lepiej prezentując się praktycznie w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła. Gościom brakowało przede wszystkim punktów zdobywanych w ataku przez Sebastiana Sobczaka i Rafała Gosika, a ich odpowiednio 33% i 29% skuteczność w tym elemencie znacznie utrudniała zadanie Krzysztofowi Pigłowskiemu. Polski rozgrywający tego dnia mógł liczyć przede wszystkim na Adama Łukasika, który zakończył 13 z 24 „posłanych” do niego piłek. Słabość beniaminka widoczna była także w zagrywce, którą nie potrafił odrzucić rywali od siatki. Pozwalało to im swobodniej konstruować akcje i kończyć je skutecznymi zbiciami. Ponadto w dwóch wysoko przegranych partiach „polska” drużyna zupełnie nie radziła sobie w bloku, zdobywając w nich tylko jeden punkt w tym elemencie. Szczególnie we znaki dał się jej Neltoft Varming, który zgromadził na swoim koncie 20 oczek, będąc motorem napędowym swojego zespołu. Widząc wysoką przewagę przeciwników, trener Janczak na krótkim dystansie desygnował do gry zmienników, ale nie poderwali oni ekipy z Ishøj do walki.

Obecnie liderem duńskiej elity jest Middelfart VK, który do tej pory tylko raz zaznał goryczy porażki w tym sezonie. Za jego plecami plasują się – Gentofte Volley i Boldklubben Marienlyst. Podopieczni trenera Janczaka zajmują czwartą lokatę (z dość bezpieczną przewagą nad Hvidovre VK), chociaż pozycję tą trudno już będzie im poprawić w obecnej fazie rozgrywek, tym bardziej że kolejnym ich rywalem będzie lider Volley Ligi.



Boldklubben Marienlyst – Ishøj Volley 3:1
(26:24, 25:15, 22:25, 25:14)

Składy zespołów:

Boldklubben Marienlyst: Jensen (16), Olsen (7), Varming (20), Thomsen (7), Huss (5), Mcilvaine (9), Mikelsons (libero) oraz Foldager i Tryggedsson
Ishøj Volley: Łukasik (15), Pigłowski (2), Gosik (4), Sobczak (8), Janczak (5), Nowak (4), Żuchowski (libero) oraz Turoboś (1), Bottcher, Guziałek i Makuch (2)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved