Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nikołaj Penczew: Jesteśmy bardzo zmobilizowani

Nikołaj Penczew: Jesteśmy bardzo zmobilizowani

fot. plusliga.pl

W spotkaniu Asseco Resovii i Lotosu Trefla kluczową rolę dla wyniku odegrał Nikołaj Penczew. Bułgarski przyjmujący spisał się wyśmienicie i po spotkaniu wielu nie szczędziło mu pochwał. - W tym meczu cały czas dobrze zagrywałem - ocenił sam zawodnik.

Nikołaj Penczew do świetnej gry w przyjęciu dołożył także bardzo dobry atak oraz niezwykle skuteczne zagrywki. Bułgar uzyskał 81% dokładnego oraz 38% perfekcyjnego przyjęcia, a także 51% skuteczności w ataku. Na 30 prób skończył 17 ataków, ponadto swoimi zagrywkami punktował bezpośrednio 4 razy, a wielokrotnie także zmusił rywali do błędów w przyjęciu. – W tym meczu cały czas dobrze zagrywałem, a w końcówce czwartego seta, przy przewadze Lotosu Trefla, wiedziałem, że muszę zaryzykować. Udało mi się wykonać trzy dobre zagrywki i wygraliśmy spotkanie 3:1. Cieszę się, że tak zagrywam. Pewnie czuję się w tym elemencie – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Nikołaj Penczew.

Sam zawodnik meczu jednak nie wygra, a bułgarski przyjmujący mógł liczyć na wsparcie reszty drużyny. Dobre spotkanie zagrali także Jochen Schoeps oraz Marko Ivović. Ten pierwszy był, obok Penczewa, najczęściej atakującym zawodnikiem i uzyskał w tym elemencie 55% skuteczności. Ivović z kolei zapisał na swoim koncie 19 punktów, 67% skuteczności ataku oraz utrzymał przyzwoity poziom przyjęcia. MVP jednak powędrowało do Penczewa, na którego w tym dniu nie było mocnych. – Mogę się tylko cieszyć, że jestem w stanie zaprezentować swoje atuty z tak mocnymi zespołami jak Jastrzębski Węgiel czy Lotos Trefl. Mecze z tymi drużynami pokazują, jaką mamy formę i potencjał. Cały zespół prezentuje się dobrze. Wiemy, że teraz wchodzimy w najważniejszy okres sezonu, bo gramy bardzo ważne mecze zarówno w PlusLidze, jak i w Lidze Mistrzów. Każdy z nas mocno trenuje i jesteśmy bardzo zmobilizowani – przyznał zawodnik.

Na pewno pokonanie takiej drużyny jak Gdańsk, który spisuje się bardzo dobrze w tym sezonie, dodaje skrzydeł. W najbliższej przyszłości czeka nas sporo ważnych i trudnych meczów, w których ta pewność siebie bardzo się przyda. Mam nadzieję, że to, czego dokonaliśmy w końcówce spotkania z Lotosem, to nie był tylko jednorazowy wyczyn, ale będziemy w stanie powtórzyć to, jeśli znajdziemy się znów w podobnej sytuacji – stwierdził z kolei atakujący wicemistrzów Polski Jochen Schoeps.



Rozmawiała: Karolina Korbecka

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved