Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Zwycięstwa faworytów – krajobraz po 19. kolejce I ligi kobiet

Zwycięstwa faworytów – krajobraz po 19. kolejce I ligi kobiet

fot. archiwum

Dotychczas rozegrano cztery z sześciu meczów 19. kolejki I ligi kobiet. Ważną wygraną odniósł zespół z Murowanej Gośliny, który zapewnił sobie grę w play-off. Do zwycięskiej formy wraca też ŁKS Commercecon Łódź, umacniając się w czołówce.

Mimo że Zawisza Sulechów mecz dziewiętnastej kolejki rozegra dopiero w sobotę, mierząc się na wyjeździe z Silesią Volley, to i tak utrzymał fotel lidera. Obecnie ma dwa punkty przewagi nad Budowlanymi. Torunianki w minioną środę wykazały wyższość w derbach nad Jokerem Świecie, ale gospodynie tanio skóry nie sprzedały. Wprawdzie stosunkowo wysoko przegrały pierwszego i trzeciego seta, lecz triumf w drugiej partii dawał im nadzieję na zdobycie choćby punktu na własnym terenie. Były bliskie osiągnięcia tego celu w czwartej odsłonie, jednak przegrana w niej po walce na przewagi sprawiła, że musiały obejść się smakiem jakichkolwiek punktów. W efekcie czego podopieczne trenera Soi umocniły się na drugim miejscu w tabeli, zaś beniaminek zajmuje piątą lokatę, z sześciopunktową stratą do wyżej notowanych rywali.

Do formy z pierwszej części sezonu zasadniczego wraca ŁKS Commercecon Łódź, który w środę wykazał wyższość nad KS-em Jastrzębie-Borynia. Wprawdzie po dwóch setach na świetlnej tablicy widniał remis, ale w dwóch kolejnych odsłonach podopieczne trenera Bartodziejskiego udzieliły rywalkom srogiej lekcji siatkówki. Szczególnie ostatni akt gry był jednostronnym widowiskiem, gdyż przyjezdne zdobyły w nim zaledwie dziewięć punktów. – Stawiając skuteczny blok, sprawiłyśmy sporo problemów rywalkom. To one musiały się głowić, co zrobić w ataku, my z kolei miałyśmy ułatwione zadanie w obronie – skomentowała środkowa beniaminka, Karolina Suwińska. To jego ważne zwycięstwo, gdyż pozwoliło mu awansować na trzecie miejsce w tabeli. Natomiast drużyna ze Śląska jest na szóstej lokacie, ale różna ilość rozegranych meczów oraz minimalne różnice punktowe sprawiają, że szybko może spaść o dwie pozycje niżej.

Mimo że Karpaty Krosno nie mają już szans na grę w play-off i skazane są na rywalizację o utrzymanie, to nie rezygnują z poprawienia dorobku punktowego. Podopieczne trenera Stanisławczyka wywiozły ostatnio punkt z Gorlic, choć były blisko zdobycia nawet ich kompletu. Prowadziły bowiem już 2:1, lecz ani w czwartej, ani w piątej partii nie były w stanie przypieczętować sukcesu. Wówczas do walki zerwały się gorliczanki, którym udało się odwrócić losy meczu. Dwa podniesione z parkietu punkty spowodowały, że spadły na czwartą lokatę w tabeli, choć mają taki sam dorobek, co trzeci ŁKS. Jednak może się okazać, że był to ostatni mecz Ekstrimu w I lidze. Wszystko dlatego, że klubowa kasa świeci pustkami, a działacze mają kilkanaście dni na znalezienie środków finansowych, by zespół mógł pojechać na ligowe starcie do Torunia.



Niespodzianki nie udało się sprawić Sparcie Warszawa, która podejmowała we własnej hali rywalki z Murowanej Gośliny. Gospodynie w dwóch pierwszych setach próbowały nawiązać walkę z przyjezdnymi. Ale kiedy ta sztuka im się nie udała, wyraźnie obniżyły loty, będąc w kolejnej części spotkania tylko tłem dla rozpędzonego przeciwnika. W efekcie tego stołeczna drużyna gładko przegrała 0:3, nie powiększając swojego dorobku punktowego. Od dawna wiadomo, że warszawianki skazane są na walkę o utrzymanie, ale czeka je jeszcze sporo pracy, by zakończyła się ona sukcesem. Z kolei goślinianki zapewniły już sobie udział w fazie play-off, a ostatnie wygrane dają im nadzieję, że przystąpią do niej z lepszej niż ósma pozycja.

Zobacz również
Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved