Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Tamara Kaliszuk: Znalazłyśmy złoty środek

Tamara Kaliszuk: Znalazłyśmy złoty środek

fot. jedynkaaleksandrow.pl

W zaległym meczu 13. kolejki siatkarskiej ekstraklasy kobiet dąbrowianki pokonały zespół KSZO. - To był trudny mecz, co można było zauważyć w drugim secie, kiedy przegrywałyśmy bardzo wysoko - powiedziała po spotkaniu przyjmująca gospodyń, Tamara Kaliszuk.

Teoretycznie w spotkaniu pomiędzy doświadczonymi dąbrowiankami a beniaminkiem z Ostrowca Świętokrzyskiego faworyt był jeden. Wynik jednak do końca tego nie odzwierciedla – podopieczne Dariusza Parkitnego w każdym z rozdań miały swoje szanse i pokonały MKS w takich elementach siatkarskiego rzemiosła jak blok, punktach uzyskanych bezpośrednio z zagrywki czy też w przyjęciu (52 procent efektywności w tym aspekcie po stronie przyjezdnych i 37 u miejscowych). Nie więc dziwnego, że zespół Juana Manuela Serramalery musiał sporo się napracować, żeby sprostać rywalkom. – To był trudny mecz, co najbardziej można było zauważyć w drugim secie, kiedy przegrywałyśmy bardzo wysoko. Na szczęście znalazłyśmy złoty środek i wygrałyśmy tę partię, a potem cały pojedynek – podkreśliła Tamara Kaliszuk.

Myślę, że tym spotkaniem pokazałyśmy, że nasza gra wraca na właściwe tory i mamy już za sobą te ciężkie chwile. Każdemu z zespołów zdarzają się takie „dołki”, ale zazwyczaj prowadzą one ku dobremu, bo wiemy już, nad czym mamy pracować. Wygrałyśmy mecz za trzy punkty, więc wszystko idzie w dobrym kierunku – przyznała autorka 11 oczek dla swojego teamu, która w tym meczu wystąpiła jako przyjmująca (w defensywie osiągnęła 17 procent skuteczności). – To nie jest moja nominalna pozycja. Jest to dla mnie coś nowego, z czego w sumie się cieszę. Występuję w tej roli i jest mi ciężko, bo jest to zupełna odwrotność tego, co grałam dotychczas – inaczej skacze się do bloku, do tego dochodzi przyjęcie, atak… Ten mecz może nie był najlepszy w moim wykonaniu, ale mam nadzieję, że przyjdą lepsze spotkania, bo wiem, że potrafię grać dobrze. Pierwsze koty za płoty – dodała zawodniczka.

W nadchodzącą niedzielę MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się na wyjeździe z otrząsającymi się z kryzysu bialankami. Siatkarkom z Zagłębia z zespołem Leszka Rusa nigdy nie grało się dobrze, lecz przy ostatnio osiąganych przez ich rywalki wynikach widzą swoją okazję na zwycięstwo i awans w tabeli. – Jest ogromna szansa, żeby przeskoczyć je w tabeli. Mam nadzieję, że ją wykorzystamy. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby wygrać ten mecz, bo to jest naprawdę ważne dla nas spotkanie – zakończyła Kaliszuk.



źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved