Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Meczem z KSZO Marcin Wojtowicz żegna się z Developresem

Meczem z KSZO Marcin Wojtowicz żegna się z Developresem

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

Marcin Wojtowicz w Ostrowcu Św. po raz ostatni w tym sezonie zasiądzie na ławce szkoleniowej Developresu SkyRes Rzeszów. Jak się dowiedziała Strefa Siatkówki, trener z powodów osobistych w dniu dzisiejszym zrezygnował z pracy w klubie.

Ten sezon w Orlen Lidze obfituje w trenerskie roszady. Do kolejnej doszło w Rzeszowie, gdzie Marcin Wojtowicz rozwiązał swój kontrakt. – Zdecydowałem się na ten ruch z przyczyn osobistych – krótko tłumaczy swoją decyzję szkoleniowiec beniaminka. – Jednocześnie chciałem bardzo podziękować władzom Developresu za zaufanie jakim obdarzyły mnie przez ostatnie półtora sezonu. Bardzo miło będę wspominać spędzony w tym klubie czas, a także wspólny, historyczny awans do ekstraklasy – dodaje Wojtowicz.

Marcin Wojtowicz pojawił się w Developresie latem 2013 r. Zastąpił Tomasza Kamudę, który wszedł z rzeszowską drużyną do I ligi. Ówczesny beniaminek świetnie radził sobie w fazie zasadniczej, jednak do ekstraklasy awansował z 3. miejsca, po turnieju barażowym w Bydgoszczy. W tym sezonie 2014/2015 żaden zespół Orlen Ligi nie grał z takim poświęceniem i zaciętością jak podopieczne Marcina Wojtowicza. Widowiskowa gra, a także problemy kadrowe Developresu nie przekładały się na zdobycze punktowe. W sumie beniaminek z Podkarpacia w 18 meczach zdobył 12 oczek i na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej zajmuje 10. miejsce.

Developres stracił jednego z najlepszych polskich trenerów młodego pokolenia. Zespół z Rzeszowa budowany był bardzo późno, dlatego też drużyna kadrowo nieco odstaje od innych zespołów, a mimo to Wojtowiczowi udało się wykrzesać z niej maksimum. To on poprawił siłę ataku oraz grę w obronie i sprawiedliwie trzeba oddać, że na 12 zdobytych punktów w Orlen Lidze i przy problemach klubu ze skrzydłowymi, sześć oczek jest tylko i wyłącznie zasługą trenera – mówi Andrzej Grzyb, doskonale znający rzeszowskie środowisko menadżer siatkarski. – Oglądałem ostatni mecz Developresu z MKS-em Dąbrowa Górnicza i jestem przekonany, że gdyby Marcin Wojtowicz prowadził dąbrowianki, to w tej chwili byłyby w pierwszej trójce ekstraklasy – dodaje.



Marcin Wojtowicz trenerską przygodę z siatkówką rozpoczął w Muszynie, gdzie obowiązki scouta godził z prowadzeniem trzecioligowych rezerw Muszynianki. W 2010 roku przeniósł się do Warszawy. W stolicy po bardzo słabym początku sezonu uratował miejscową Spartę przed degradacją do II ligi. Przez kolejny rok pracował w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu, skąd przeniósł się na ławkę Wisły Kraków, a następnie Developresu. Mimo że Wojtowicz rozwiązał kontrakt, poprowadzi jeszcze rzeszowianki w sobotnim spotkaniu z KSZO Ostrowiec Św.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved