Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Dryja: Nie gramy cały czas na tym samym poziomie

Dawid Dryja: Nie gramy cały czas na tym samym poziomie

fot. Cezary Makarewicz

Wciąż nie milkną echa środowej kolejki PlusLigi, w której w Bydgoszczy siatkarze Resovii zainkasowali komplet punktów, pokonując miejscowy Transfer 3:1. - Bój o fotel lidera PlusLigi pewnie będzie się toczył do ostatniej kolejki - przewiduje Dawid Dryja.

– Mecz w Bydgoszczy falował – powiedział Dawid Dryja, środkowy Asseco Resovii Rzeszów. – Drugi set nie należał do najlepszych i trzeba było coś zrobić. Całe szczęście wstrzeliłem się zagrywką, bo w ostatnich pojedynkach nie wyglądało to za dobrze z mojej strony. Udało się i jesteśmy zadowoleni, że wywozimy cenne trzy punkty – zaznaczył zawodnik wicemistrzów Polski i zdobywca pięciu punktów w meczu z podopiecznymi Vitala Heynena.

Siatkarz podkreślił jednak, że przed jego zespołem jeszcze wiele do poprawy, jeżeli chce walczyć o najwyższe trofea w kraju i w Europie. – Niestety nie gramy cały czas na tym samym poziomie, zdarzają się nam czasem takie dłuższe przestoje – przyznał Dryja, dodając, że wyeliminowanie nierówności to główny cel jego teamu. – Możemy zdobywać punkty seriami i tracić też niestety seriami. Nie jesteśmy na takim do końca ustabilizowanym poziomie. Mamy nadzieję, że z meczu na mecz to się zmieni – zaznaczył zawodnik. W plusligowej tabeli jego zespół ma na koncie 58 punktów – tyle samo co PGE Skra Bełchatów, ale to właśnie bełchatowianie mają lepszy bilans setów i liderują w rozgrywkach. Nie zmienia to faktu, że bieg po prowadzenie na polskich parkietach trwa w najlepsze i nie wygląda na to, żeby faworyt do złotego medalu w tym sezonie był jeden. –  Wyścig o pierwsze miejsce trwa i raz my jesteśmy na czele, a raz są bełchatowianie. Koniec końców ostatni mecz rundy zasadniczej pewnie zadecyduje o tym, kto do fazy play-off przystąpi z pierwszą lokatą, aczkolwiek nie obraziłbym się, gdyby się to wcześniej rozstrzygnęło, oczywiście na naszą korzyść. Jest to mało prawdopodobne, więc ten bój pewnie będzie się toczył do ostatniej kolejki i  emocji na pewno nie zabraknie – zakończył Dawid Dryja.

Cały artykuł Rafała Myśliwca dostępny jest w Przeglądzie Sportowym



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved