Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Włoch: Tylko Joanna Wołosz pozostała w grze o trofeum

Puchar Włoch: Tylko Joanna Wołosz pozostała w grze o trofeum

fot. archiwum

Spotkania rewanżowe Coppa Italia nie ułożyły się po myśli biało-czerwonych. Przepustkę do półfinałów wywalczyło tylko Busto Arsizio Joanny Wołosz. Zaliczki z pierwszego spotkania nie wykorzystało Bergamo Mileny Radeckiej, przegrywając rewanż i dodatkową partię.

Po dość gładkiej porażce w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym (0:3) Montichiari, z Bereniką Tomsią w składzie, wróciło do dobrej gry. Siatkarkom Novary do awansu wystarczyło jednak wygranie jednego seta i po pierwszej partii podopieczne Luciano Pedulli miały już wywalczoną przepustkę do półfinałów. Trener gospodyń po tym fragmencie meczu rozpoczął rotacje składem, na boisku pojawiły się m.in. Laura Partenio, Sara Bonifacio i Elisa Zanette. Zmiany w ekipie z Novary i brak presji wyraźnie sprzyjały przyjezdnym. Zryw zespołu Bereniki Tomsi przyszedł jednak za późno i podopieczne Leonardo Barbieriego mogły walczyć już tylko o zakończenie przygody z Pucharem Włoch w dobrym stylu. Ta sztuka się udała i finalnie to Montichiari wygrało mecz rewanżowy – 3:1. Spotkanie w Novarze było kolejnym dobrym meczem w wykonaniu Bereniki Tomsi. Polka, jako najlepiej punktująca swojej drużyny, zakończyła mecz z indywidualnym dorobkiem 25 punktów, przy blisko 50-procentowej skuteczności. Do zagrań w ataku Tomsia dołożyła także dobre noty w bloku, najczęściej, bo trzy razy, powstrzymując zagrania rywalek. Gorsze chwile na boisku miała Marin Brinker, która nie przekroczyła progu 40% skuteczności. Miejscowe mogły liczyć na Kimberly Hill, która pozostawała na boisku niemalże na przestrzeni całego meczu. Zdobywczyni 23 oczek nie zdołała jednak poprowadzić swojej drużyny do triumfu. Blisko dwugodzinne spotkanie było wyjątkowo wyrównane, o czym może świadczyć chociażby przebieg trzeciego i czwartego seta. Te fragmenty meczu rozstrzygały się przy grze na przewagi. Wyższą skuteczność w końcówkach utrzymały przyjezdne i to one triumfowały, 33:31 i 25:23, a w całym meczu 3:1.

Pierwszy mecz 3:0 dla Igor Gorgonzola Novara.

Awans: Igor Gorgonzola Novara



Igor Gorgonzola Novara – Metalleghe Sanitars Montichiari 1:3
(25:22, 16:25, 31:33, 23:25)


Po pierwszym meczu u siebie w komfortowej sytuacji był zespół Mileny Radeckiej. Foppapedretti Bergamo w pierwszym z ćwierćfinałów wygrało 3:1 i wciąż nie mogło być pewne awansu. Tej szansy siatkarki Conegliano nie zamierzały zmarnować. Po pierwszym secie meczu podopieczne Stefano Lavariniego były w nie najlepszej sytuacji, wciąż jednak to Bergamo dyktowało warunki gry. Milena Radecka nie mogła narzekać na poziom przyjęcia swoich koleżanek, natomiast efektywność zagrań w ataku siatkarek Bergamo pozostawiała sporo do życzenia. Nawet liderka zespołu Polki nie utrzymywała skuteczności, do jakiej przyzwyczaiła sympatyków Foppapedretti Bergamo. Sara Loda przy 22 zdobytych oczkach była najpewniejszym punktem swojego zespołu i to do niej polka kierowała najwięcej piłek. Szukając poprawy skuteczności swojego zespołu, trener Lavarini wprowadził na boisko Miriam Syllę, która nieco ożywiła grę swojej drużyny. Po wygranej na przewagi partii drugiej sporo wskazywało, że zespół Polki odnalazł swój rytm i wrócił na zwycięskie tory. Obok Rachel Adams i Emiliji Nikołowej ręki w ataku nie zwalniał Neriman Ozsoy. Liderka Conegliano punktowała 31 razy. Po dwóch dobrych setach w wykonaniu miejscowych zespół Rossano Bertocco wygrał mecz rewanżowy i zrównał się z rywalkami. W tym wypadku o awansie miał zadecydować dodatkowy set, rozgrywany na zasadach tie-breaka, czyli do 15. Tę część spotkania lepiej rozpoczęły miejscowe, wykorzystując błędy rywalek, wypracowując kilka oczek zaliczki (10:5). Milena Radecka i jej koleżanki zdołały jeszcze odzyskać kontakt punktowy (12:11). Przy przewadze w ataku gospodynie utrzymały jednak minimalne prowadzenie, ostatecznie triumfując 15:13, siatkarki Imoco Volley Conegliano uzupełniły stawkę półfinalistów.

Pierwszy mecz 3:1 dla Foppapedretti Bergamo.  

Awans: Imoco Volley Conegliano

Imoco Volley Conegliano – Foppapedretti Bergamo 3:1
(25:21, 24:26, 25:18, 25:22)

dodatkowy set: 15:13 dla Conegliano


Mniej emocji i niepewności przyniosło kolejne starcie. W meczu polskich rozgrywających faworytem był zespół Joanny Wołosz. Pierwsze spotkanie tej fazy rozgrywek także ułożyło się po myśli siatkarek Busto, jednak była to wygrana wręcz wyrwana rywalkom, bo wywalczona po tie-breaku. Tym razem grające na trudnym terenie siatkarki Carlo Parisiego nie pozwoliły sobie odebrać choćby seta. Przy 67-procentowym przyjęciu swoich koleżanek Joanna Wołosz miała swobodę w rozegraniu. Podobnie jak w pierwszym meczu obu ekip Katarzyna Skorupa i jej koleżanki nie były w stanie powstrzymać Valentiny Diouf. Atakująca Azzurre wyróżniała się skutecznością na tle swoich koleżanek, kończąc 50% z otrzymanych piłek. Największym wsparciem dla swojej liderki była Helena Havelkova, zdobywczyni 14 oczek. Katarzyna Skorupa również nie mogła narzekać na poziom przyjęcia swoich koleżanek, nie miało ono jednak przełożenia na zagrania w ataku. Siatkarki Davide Mazzantiego nie unikały ryzyka, podejmowanego w polu serwisowym. Gospodynie praktycznie do etapu drugich przerw technicznych poszczególnych setów prowadziły z rywalkami grę na styku. Kluczowa okazała się skuteczność w końcówkach setów, sportowe szczęście sprzyjało przyjezdnym, które odzyskując kontrolę nad sytuacją, triumfowały dość pewnie. Tym samym Joanna Wołosz jako jedyna z biało-czerwonych awansowała do półfinałów Coppa Italia.

Pierwszy mecz 3:2 dla Unendo Yamamay Busto Arsizio.

Awans: Unendo Yamamay Busto Arsizio

Pomì Casalmaggiore – Unendo Yamamay Busto Arsizio 0:3
(22:25, 23:25, 23:25)


Z rywalizacji odpadły mistrzynie Włoch. Siatkarki z Piacenzy wygrały co prawda pierwszy mecz, jednak w spotkaniu rewanżowym triumfowały aktualne wiceliderki zmagań ligowych z Modeny. O awansie miał więc zadecydować dodatkowy set. Nie brakowało emocji, przy grze na styku sytuacji Piacenzy nie zdołała uratować nawet dobrze dysponowana tego dnia Lise van Hecke, Modenę do triumfu poprowadziła Francesca Piccinini.

Pierwszy mecz 3:1 dla Nordmeccanica Rebecchi Piacenza.

Awans: Liu Jo Modena

Liu Jo Modena – Nordmeccanica Rebecchi Piacenza 3:1
(19:25, 27:25, 25:17, 25:14)

Dodatkowy set: 15:13 dla Modeny

Pary półfinałowe Pucharu Włoch (28.02.2015r.)
Igor Gorgonzola Novara – Imoco Volley Conegliano
Liu Jo Modena – Unendo Yamamay Busto Arsizio

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved