Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Juan Manuel Serramalera: W trudnych momentach graliśmy dobrze

Juan Manuel Serramalera: W trudnych momentach graliśmy dobrze

fot. orlenliga.pl

- Chcieliśmy wygrać mecz z KSZO 3:0 lub 3:1, abyśmy w dalszym ciągu mieli szanse na zajęcie wyższego miejsca przed fazą play-off - powiedział po zwycięstwie nad beniaminkiem z Ostrowca Świętokrzyskiego Juan Manuel Serramalera.

Dąbrowska drużyna w drugim secie przegrywała 17:23 i była bliska porażki w tej partii. Zespołowa gra i mobilizacja sprawiły, że MKS zapisał na swoje konto zwycięstwo. – Te trzy punkty bardzo nam się przydadzą, chcemy zająć wyższe miejsce niż szóste. Zdarzają nam się jeszcze przestoje i popełniamy błędy własne. Cieszy mnie najbardziej fakt, że w drugim secie uporządkowałyśmy naszą grę i wygrałyśmy dzięki temu drugiego i trzeciego seta – podsumowała spotkanie kapitan MKS-u Eleonora Dziękiewicz . Dąbrowianki po rundzie zasadniczej chcą przystąpić do fazy play-off z jak najwyższego miejsca i zwycięstwo z KSZO miało w tym pomóc. – Jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z odniesionego zwycięstwa oraz ze zdobycia trzech punktów. Bardzo nam zależało, aby wygrać ten mecz 3:0 lub 3:1, abyśmy w dalszym ciągu mieli szanse walki o wyższe lokaty przed fazą play-off, przed nami jest bardzo trudne spotkanie w Bielsku-Białej – powiedział argentyński szkoleniowiec. Pomimo odniesionego zwycięstwa trener MKS-u docenił postawę rywalek. – Mecz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie należał do łatwych, pomimo że wygraliśmy 3:0, mieliśmy dużo szczęścia. W drugim secie graliśmy źle, ale pomimo tego w najtrudniejszym momencie udało nam się zaprezentować naszą najlepszą siatkówkę. Dobrze pamiętaliśmy pierwszy mecz w Ostrowcu, gdzie KSZO zagrało dobry mecz. Nie zagraliśmy w optymalnym składzie, ale pomimo tego potrafiliśmy się dostosować do tej sytuacji i z tego jestem zadowolony – zakończył Juan Manuel Serramalera .

Minorowe nastroje panowały w ekipie z Ostrowca Świętokrzyskiego, ostrowczanki miały swoje szanse, ale ich nie wykorzystały i zeszły z boiska pokonane. – Przyjechałyśmy do Dąbrowy Górniczej powalczyć z zespołem dużo lepszym od nas pod każdym względem, chciałyśmy się pokazać z dobrej strony. W drugim secie wszystko wskazywało na to, że uda nam się przeciwstawić dąbrowiankom, jednak nie skończyłyśmy bardzo ważnych piłek, które miałyśmy w górze. Zagrałyśmy bez pomysłu i była to przyczyna porażki w drugim secie. Walczyłyśmy o każdą piłkę, jednak dziewczyny z Dąbrowy Górniczej były lepsze od nas i gratuluję im zwycięstwa za trzy punkty, które im się przyda – oceniła postawę KSZO kapitan Barbara Bawoł . Pomimo porażki trener gości dostrzegł pozytywne aspekty w grze swoich podopiecznych. – Nie udało nam się zagrać tego, co sobie założyliśmy, ale ambicji na pewno nam nie zabrakło. Drugiego seta przegraliśmy poprzez nieskończone ataki i dlatego nam ten set „uciekł". My jesteśmy na innym etapie niż drużyna z Dąbrowy Górniczej, walczymy o każdy set, o każdy punkt. Chcemy w każdym meczu zaprezentować się jak najlepiej i takie jest nasze zadanie. Ambicji i woli walki nie zabrakło mojej drużynie w tym spotkaniu. Pomimo porażki wypełniliśmy pewne założenia – powiedział Dariusz Parkitny .

 



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved