Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jakub Urbanowicz: Nie możemy zlekceważyć żadnego przeciwnika

Jakub Urbanowicz: Nie możemy zlekceważyć żadnego przeciwnika

fot. Piotr Kochanowski

- Każdy potrafi wejść na boisko i dołożyć przysłowiową cegiełkę do zwycięstwa. Mamy bardzo wyrównaną drużynę, co jest naszą siłą - wyjaśnia przyczyny dobrej postawy Ślepska w Krispol I Lidze jego przyjmujący, Jakub Urbanowicz.

W minioną sobotę w Suwałkach spotkały się dwa zespoły, które przed dwudziestą kolejką miały na swoim koncie taką samą liczbę punktów. Nic więc dziwnego, że obu bardzo zależało na zwycięstwie. Po pięciosetowym boju sukces mogli świętować gospodarze. – Spotkały się dwa równorzędne zespoły, przez co mecz był bardzo wyrównany i zacięty. Można w nim było zauważyć ciągłe zmiany wyniku. Jednak jesteśmy bardzo szczęśliwi, że to nam udało się zdobyć dwa punkty – powiedział Jakub Urbanowicz. Chociaż początkowo nic nie wskazywało, że podopieczni trenera Poskrobko wykażą wyższość nad zespołem z Wielkopolski, który po trzech setach prowadził 2:1. W dwóch kolejnych partiach suwalscy siatkarze na tyle poprawili swoją grę, że udało im się odwrócić losy pojedynku. – Zagraliśmy bardzo dobrze zagrywką, którą odrzuciliśmy przeciwnika od siatki. Dzięki temu mogliśmy ustawić szczelny blok i lepiej prezentować się na kontrach – dodał przyjmujący trzeciej drużyny Krispol I Ligi.

Już dawno zapomniała ona o kryzysie z początku sezonu, a seria zwycięstw przepleciona porażką w Spale spowodowała, że szybko awansowała do czołówki rozgrywek. Widać, że ważną rolę w Ślepsku odgrywają zmiennicy. Kiedy kontuzji nabawił się Łukasz Makowski, świetnie zastąpił go Kacper Gonciarz. W sobotnim meczu nie szło Kamilowi Skrzypkowskiemu, którego zmienił Jakub Urbanowicz, podrywając kolegów do walki. – Jesteśmy prawdziwym zespołem. Każdy potrafi wejść na boisko i dołożyć przysłowiową cegiełkę do zwycięstwa. Mamy bardzo wyrównaną drużynę, co jest naszą siłą – skomentował młody przyjmujący suwalskiego zespołu.

Obecnie na zapleczu PlusLigi trwa przerwa w rozgrywkach, a więc poszczególne zespoły mają więcej czasu na spokojniejszy trening. – W tym tygodniu mocniej pracujemy na siłowni. Staramy się poprawiać nasze błędy, a w następnym tygodniu wrócimy już do normalnego cyklu treningowego – zaznaczył Urbanowicz. W połowie lutego podopiecznych trenera Poskrobko czeka wyjazdowe starcie z Pekpolem Ostrołęka. Wydaje się, iż będzie to jeden z trudniejszych pojedynków, który czeka ich do końca rundy zasadniczej. – Zespół z Ostrołęki jest bardzo mocnym i groźnym przeciwnikiem. Już nie raz pokazał, że we własnej hali gra bardzo dobrze, o czym świadczy tylko jeden przegrany mecz u siebie – podkreślił zawodnik Ślepska, który ma szansę nawet na wskoczenie na drugą lokatę przed play-off. – Zrobimy wszystko, by zająć jak najlepszą pozycję po rundzie zasadniczej. Na pewno do każdego pojedynku będziemy podchodzić bardzo ambitnie. Ale nie możemy zlekceważyć żadnego przeciwnika, ponieważ każdy z zespołów może sprawić niespodziankę i zagrać bardzo dobry mecz – zakończył.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved