Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Dorota Ściurka: Teraz już nie ma łatwych meczów

Dorota Ściurka: Teraz już nie ma łatwych meczów

fot. archiwum

Siatkarki Budowlanych Łódź pewnie pokonały rzeszowianki 3:0 i zameldowały się w ćwierćfinale Pucharu Polski. - Dobrze, że ten mecz udało nam się wygrać 3:0 - przyznała po tym spotkaniu Dorota Ściurka, przyjmująca łódzkiego zespołu.

Budowlane były uważane za faworytki starcia 1/8 Pucharu Polski. Gospodynie wtorkowego meczu walczą o jak najwyższą pozycję w Orlen Lidze przed fazą play-off, ale mimo to chcą w rywalizacji o Puchar Polski zajść jak najdalej. Przyjezdne najbliżej sprawienia niespodzianki były w drugim secie, gdzie o losach partii zadecydowała dopiero walka na przewagi. – Do każdego meczu podchodzimy skoncentrowane. Każdego przeciwnika traktujemy z szacunkiem, nikogo nie lekceważymy. Dobrze, że ten mecz udało nam się wygrać 3:0. W drugim secie rywalki z Rzeszowa się nam trochę „postawiły”, ale na szczęście my wyszłyśmy z tych opresji obronną ręką – cieszyła się z takiego obrotu spraw Dorota Ściurka, która w tym pojedynku była drugą opcją w ataku dla swojej rozgrywającej.

W drugiej odsłonie całą serię punktów zdobyła Sanja Popović, która w całym meczu aż 6 z 14 zagrywek zamieniła na punkt. – Drugi set był taki nerwowy. Z żadnym zespołem nie można pozwolić sobie na grę punkt za punkt, bo w końcówkach różnie to się może ułożyć. Dobrze, że Sanja weszła na swój najwyższy poziom w zagrywce, można powiedzieć, że to dzięki niej ten set został przez nas wygrany – doceniła postawę swojej koleżanki Ściurka. Pomimo tego, że łodzianki już po raz trzeci w tym sezonie zmierzyły się z drużyną prowadzoną przez Marcina Wojtowicza, to te za każdym razem rozpoczynały mecz w innej „6”. Tym razem swoje koleżanki wsparła 18-letnia Aleksandra Kazała.Takie młode zawodniczki są właśnie najbardziej nieprzewidywalne. Trudno domyślić się, co mogą zagrać. Starałyśmy się ją zablokować i ustawiać ten blok tak, jak do każdej innej rywalki po drugiej stronie siatki – przyznała Ściurka. W ćwierćfinale Pucharu Polski Budowlane zmierzą się z muszyniankami, które w tym sezonie już dwukrotnie pokonały zespół z Łodzi. – Rzeczywiście jest pewna rywalizacja między nami. Mam nadzieję, że tym razem w tym pojedynku to my pokażemy się z lepszej strony i w końcu to nam uda się wygrać z siatkarkami z Muszyny – dodała Ściurka.

Ostatnie tygodnie są bardzo udane dla drużyny z Łodzi. Seria zwycięstw i minimalna porażka z mistrzyniami Polski po tie-breaku nastrajają pozytywnie przed kolejnymi spotkaniami. – Można powiedzieć, że weszłyśmy już w pewnego rodzaju rytm swojej gry. Będziemy się starały utrzymać tę dobrą passę. Z meczu na mecz chcemy poprawiać swoją dyspozycję – powiedziała przyjmująca Budowlanych. Kolejny mecz łodzianki rozegrają w Atlas Arenie, a ich rywalkami będą wrocławianki. Gospodynie nie będą więc faworytkami tego starcia. – Teraz nie ma już łatwych meczów. Już w tej chwili, przez ten cały tydzień przygotowujemy się do tego meczu. Będziemy walczyć o kolejne wygrane. Do każdego spotkania podejdziemy z maksymalnym zaangażowaniem i czas pokaże, jakie będą tego efekty – zakończyła Ściurka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved