Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga turecka: Halkbank nie zwalnia tempa

Liga turecka: Halkbank nie zwalnia tempa

fot. Joanna Skólimowska

Siatkarze Halkbanku wciąż idą jak burza przez rozgrywki ligi tureckiej. Ekipa Marcina Możdżonka i Michała Kubiaka odniosła kolejne, 15. z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach. Znakomity mecz rozegrał Kubiak, w składzie zabrakło Możdżonka.

Halkbank Ankara w tym sezonie w pełni dominuje w rozgrywkach ligi tureckiej i do każdego spotkania podchodzi w roli faworyta. Nie inaczej było w meczu 15. kolejki, w której przyszło mu się zmierzyć z Galatasaray. W meczowej dwunastce zabrakło Marcina Możdżonka, który od kilku dni leczy przeziębienie. Z bardzo dobrej strony pokazał się natomiast ponownie Michał Kubiak.

W tym spotkaniu siatkarze Halkbanku nie musieli jednak wspinać się na szczyt swoich możliwości, bowiem rywale nie stawiali zbyt dużego oporu, zwłaszcza w dwóch pierwszych odsłonach. Ekipa Kubiaka ustawiła grę zagrywką, zdobywając w ten sposób w całym spotkaniu 11 punktów. Prym w tym elemencie wiedli Kubiak (3 asy) oraz Juantorena (5 punktów). Siatkarze z Ankary przez cały czas kontrolowali wydarzenia na boisku. Dzięki przyjęciu na poziomie 53% Ulaş Kıyak miał swobodę w rozgrywaniu akcji, w efekcie czego każdy z trójki skrzydłowych otrzymywał szansę w ataku niemal tyle samo razy. W tej wewnętrznej rywalizacji „zwyciężył” Kubiak, z 15 ataków 9 zamieniając na punkt (odpowiednio Sokołow na 18 prób 10 punktów, Juantorena 9 skutecznych na 17). Reprezentant Polski w tym spotkaniu bardzo dobrze zaprezentował się także w przyjęciu, notując 63% skuteczności. Rywale kierowali w jego stronę zagrywkę 16 razy.

Jeśli doszukiwać się słabych punktów w grze podopiecznych trenera Bernardiego, to z pewnością można wskazać błędy własne. Z seta na set zawodnicy Halkbanku popełniali ich coraz więcej. W pierwszej odsłonie oddali rywalom 6 oczek, w drugiej już 8, a w trzeciej – 10, czyli połowę dorobku punktowego Galatasaray w tej partii. Rywale nie byli jednak tego w stanie wykorzystać, bowiem sami borykali się z problemem niskiej skuteczności w ataku. Odrzuceni od siatki zupełnie nie radzili sobie w ataku, notując w całym spotkani skuteczność na poziomie 37% (przy 61% Halkbanku). Lider Galatasaray, znany z polskich parkietów Samuel Tuia, w tym elemencie zaprezentował się całkiem przyzwoicie na tle swojej drużyny, w 19 atakach zdobywając 9 punktów (47%). Nie miał jednak wsparcia w kolegach. Melih Siratca także otrzymał 19 piłek, jednak tylko 4 z nich zamienił na punkt (21%). Przy takiej grze trudno byłoby się spodziewać innego wyniku jak pewna wygrana Halkbanku 3:0.



Halkbank – Galatasaray Fxtcr 3:0
(25:14, 25:19, 25:20)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved