Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Krispol I Liga: Camper na prowadzeniu, zażarta walka o ósemkę

Krispol I Liga: Camper na prowadzeniu, zażarta walka o ósemkę

fot. archiwum

W 20. kolejce przełamały się Stal i Camper, które odniosły pierwsze zwycięstwa w 2015 roku. Za ciosem idą Warta i Espadon, ale z walki o ósemkę nie rezygnują też AGH i KPS, szczególnie wygrana krakowian z Victorią może zaskakiwać.

Bez niespodzianki obyło się w Wyszkowie, gdzie Camper stosunkowo szybko rozprawił się z Avią Świdnik. Podopieczni trenera Lemieszka tylko w premierowej odsłonie próbowali dobrać się do skóry faworytowi, ale kiedy ta sztuka im się nie udała, w dwóch kolejnych nie nawiązali już walki z drużyną prowadzoną przez trenera Sucha. Tak więc mistrz I ligi w końcu przełamał się w 2015 roku, odnosząc w nim pierwsze zwycięstwo. Aż trudno uwierzyć, że potrzebował do tego starcia z czerwoną latarnią rozgrywek, ale trzy oczka umocniły go na fotelu lidera. Obecnie ma sześć punktów przewagi nad drugą Victorią. Natomiast żółto-niebiescy niezmiennie plasują się na końcu stawki, jednak dla nich najgorsze jest to, że do play-out zostało coraz mniej czasu, a w ich grze nie widać znaczącego progresu.

Lekką zadyszkę złapał wicelider z Wałbrzycha, który poniósł drugą porażkę z rzędu. Tym razem podopieczni trenera Janczaka przed własną publicznością nie sprostali AGH AZS Kraków, ulegając mu 0:3. Najwyraźniej ekipie z Małopolski „leży” dolnośląski rywal, bowiem pokonała go już po raz drugi. Najwięcej emocji było w trzeciej odsłonie, kiedy drużyna prowadzona przez Andrzeja Kubackiego roztrwoniła kilkupunktową przewagę. Jednak gospodarzom nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, a po walce na przewagi górą byli przyjezdni. Zdobyli oni trzy bezcenne punkty, które pozwoliły im zachować szansę na awans do play-off. Obecnie tracą trzy oczka do ósmej Stali, ale jednocześnie mają tylko dwa punkty przewagi nad dwunastym KPS-em. Z kolei Victoria wciąż jest druga, ale po piętach depczą jej Ślepsk, SMS i Krispol.

Coraz bliżej awansu na drugie miejsce w tabeli jest Ślepsk Suwałki, który po ostatniej kolejce zmniejszył do zaledwie jednego punktu stratę do wałbrzyszan. Wszystko dlatego, że sam ograł przed własną publicznością APP Krispol Września. Pojedynek nie stał na zbyt wysokim poziomie, a oba zespoły prezentowały się dość nerwowo. Początkowo bliżej sukcesu byli przyjezdni, którzy prowadzili 2:1, ale w dwóch kolejnych partiach nie przypieczętowali zwycięstwa. Wygrali je gospodarze, odwracając tym samym losy spotkania. – Zagraliśmy bardzo dobrze zagrywką, którą odrzuciliśmy przeciwnika od siatki. Dzięki temu mogliśmy ustawić szczelny blok i lepiej prezentować się na kontrach – zaznaczył przyjmujący Ślepska, Jakub Urbanowicz. Podział punktów sprawił, że gracze z Wielkopolski tracą obecnie do ostatniego przeciwnika jedno oczko.



Zakończyła się zwycięska passa SMS-u PZPS Spała, która u siebie nie sprostała Stali AZS PWSZ Nysa. Podopieczni trenera Nawrockiego przez poprzednie mecze szli jak burza. W starciu z rywalami z Opolszczyzny też prowadzili 2:1 i wydawało się, że są na dobrej drodze do następnego sukcesu. Jednak widmo kolejnej porażki na tyle zmobilizowało drużynę prowadzoną przez trenera Bułkowskiego, że triumfowała ona w czwartym i piątym secie, wyszarpując przeciwnikom dwa cenne punkty. Pozwoliły jej one utrzymać ósmą lokatę w tabeli, choć między zespołami plasującymi się na miejscach 6-12 jest spory ścisk. Wystarczy wspomnieć, że dzieli je zaledwie siedem punktów, więc do końca rundy zasadniczej można spodziewać się jeszcze sporych przetasowań.

Po długiej nieobecności w ósemce wskoczył do niej Espadon Szczecin, który okazał się lepszy we własnej hali od Caro Rzeczyca. Podopieczni trenera Taczały przez dwa i pół seta kontrolowali boiskowe wydarzenia. W środkowej fazie trzeciej partii zdarzył im się krótkotrwały przestój, ale w końcówce opanowali sytuację i przypieczętowali wygraną w trzech odsłonach. – Zagraliśmy dobrze w zagrywce, bardzo przyzwoicie w przyjęciu jak na mecz wyjazdowy. Brakowało nam skuteczności w ataku. Było to spowodowane słabą grą na rozegraniu – skomentował Jarosław Sobczyński, grający szkoleniowiec drużyny z województwa łódzkiego. Obecnie szczecinianie plasują się na siódmej pozycji, ale w kolejnych meczach muszą zdobywać punkty, by ponownie nie wypaść z ósemki. Za to Caro zajmuje trzynastą lokatę, a jego celem będzie poprawienie swojej gry przed play-out.

W coraz gorszej sytuacji jest Kęczanin Kęty. W pewnym momencie był on jedną z rewelacji rozgrywek. Jednak trzy porażki sprawiły, że wypadł poza ósemkę. W starciu w Zawierciu tylko krótkimi fragmentami był w stanie nawiązać wyrównaną walkę z miejscową Aluron Virtu Wartą. To było zbyt mało, by urwać przeciwnikom chociażby seta. Zespołowi znad Soły trudno było skoncentrować się na grze głównie przez fakt, że jego sytuacja finansowa jest niestabilna. – Gramy pod presją, bo nasza przyszłość na dzisiaj jest niepewna. Straciliśmy wiodącego sponsora, bo nie odnowił z nami umowy. Chłopcy słyszą, że nie dogramy sezonu. Roztacza się najczarniejsze scenariusze, więc to wszystko odkłada się w głowach. Jak wyglądają skutki psychozy, można było się przekonać w Zawierciu – powiedział na łamach serwisu naszemiasto.pl szkoleniowiec Kęczanina, Marek Błasiak. Chociaż wciąż ma on szansę na grę w play-off, podobnie jak Warta, która do ósmej Stali traci już tylko dwa oczka.

Za ciosem nie poszedł Pekpol Ostrołęka. Wydawało się, że dwie ostatnie wygrane na tyle go podbudowały, że pokusi się o punkty w Siedlcach. Jednak te zdecydowanie bardziej były potrzebne gospodarzom, więc od początku meczu przystąpili oni do ataku. Ich trudna zagrywka ustawiała grę i pozwoliła im na objęcie prowadzenia 2:0. W trzeciej partii do głosu doszli przyjezdni, ale w czwartej ponownie inicjatywę na boisku przejęli wicemistrzowie I ligi, sięgając po trzy cenne punkty. Porażka podopiecznych trenera Dudźca nie zmieniła ich pozycji w tabeli, ale zmniejszyła ich przewagę nad kolejnymi rywalami. Za to gracze KPS-u udowodnili, że nie zamierzają rezygnować z walki o grę w play-off. Obecnie do ósmej Stali tracą pięć punktów.

Zobacz również
Wyniki 20. kolejki oraz tabela Krispol I Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved