Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Rejno: Pokazaliśmy pazur

Krzysztof Rejno: Pokazaliśmy pazur

fot. Mateusz Siwiec

W sobotę "młode wilki Bednaruka'' uległy ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle 3:1. - Byliśmy dzisiaj bardzo skoncentrowani i myślę, że w końcu było u nas widać wolę walki - mówił po spotkaniu Krzysztof Rejno, środkowy ekipy z Kędzierzyna-Koźla.

Co zadecydowało o tym, że to właśnie wam udało się przerwać złą passę i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę?

Krzysztof Rejno: Przede wszystkim był to pierwszy mecz od dłuższego czasu, w którym pokazaliśmy pazur. Byliśmy dzisiaj bardzo skoncentrowani i myślę, że w końcu było u nas widać wolę walki. Moim zdaniem to właśnie zadecydowało o dzisiejszym wyniku.

To wasz pierwszy ligowy mecz wygrany w nowym roku. Myślisz, że może okazać się taką iskierką, która pozwoli wam wrócić na właściwe tory?



– Myślę, że teraz będzie już tylko lepiej. Nareszcie zaczynamy grać swoją siatkówkę i powoli wracamy na właściwe tory. Mam nadzieję, że z meczu na mecz nasza dyspozycja będzie się tylko poprawiać i za miesiąc zarówno w play-off, jak i w kolejnej fazie Pucharu CEV pokażemy na co nas stać.

Skoro mówisz o Pucharze CEV – nie da się ukryć, że w związku z waszym udziałem w tych rozgrywkach wasz terminarz jest bardzo napięty. Rywalizację ligową musicie łączyć z licznymi podróżami i chyba ciężko znaleźć wam czas na normalny trening, nie wspominając już o odpoczynku. Jak sobie z tym radzicie?

– Staramy się dysponować naszymi siłami jak najlepiej. Wiadomo, że w ostatnich meczach pucharowych trener zmieniał skład, dając odpocząć zawodnikom kontuzjowanym i najbardziej zmęczonym. Co do treningów, to jest to prawda, ale mieliśmy teraz taki tydzień, w którym mogliśmy trenować w pełnym składzie i myślę, że będzie już tylko lepiej.

Faza zasadnicza zbliża się już do końca. Póki co ZAKSA zajmuje siódme miejsce w klasyfikacji i raczej ciężko będzie już o awans wyżej. Czy w związku z tym czujecie pewien niedosyt?

– Nie da się ukryć, że w tym sezonie kontuzje nas nie oszczędzają, do tego doszło kilka słabszych meczów i to siódme miejsce jest właśnie tego wynikiem. Jednak moim zdaniem prawdziwe granie zacznie się od play-off i właściwie dopiero po zakończonych rozgrywkach będziemy mogli mówić o tym, czy to był jakiś niedosyt, czy nie.

W związku z tym, że tak jak mówisz, teraz ma być tylko lepiej, to w kolejnym meczu z ekipą Cerradu Czarnych Radom również nastawiacie się na zwycięstwo?

– Myślę, że jeśli zagramy z takim zaangażowaniem jak dzisiaj i przede wszystkim mądrze taktycznie, to jesteśmy w stanie wygrać w Radomiu za trzy punkty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved